W dniach poprzedzających Nowy Rok Księżycowy, gdy pogoda w środkowej części wyspy Phu Tho robi się chłodniejsza, wioski specjalizujące się w wyrobie banh chung (tradycyjnych wietnamskich ciasteczek ryżowych) wkraczają w okres największego ruchu w roku.
Od wczesnego rana do późnej nocy żarzące się czerwone palenisko płonie jasno, a jego niebieskawy dym miesza się z zapachem liści bananowca i świeżo ugotowanego kleistego ryżu, tworząc atmosferę przesiąkniętą „duchem Tet”, charakterystycznym dla wiejskiej krainy przodków.
W miarę jak zbliża się Tet, tempo życia w wioskach rzemieślniczych znacznie przyspiesza. Na zewnątrz podjeżdżają ciężarówki załadowane bujnymi, zielonymi liśćmi bananowca; na podwórkach przygotowywany jest nieskazitelny biały kleisty ryż i złocistożółta fasola mung. W każdym domu zajęci są starsi, dzieci i młodzież, każdy ma swoje własne zadanie.
Atmosfera była ożywiona, ale jednocześnie ciepła, ponieważ dla tutejszych ludzi każdy banh chung (wietnamski placek ryżowy) był nie tylko produktem, ale także ukoronowaniem tradycyjnego rzemiosła kultywowanego przez wiele pokoleń.
Cała wieś stanęła w płomieniach.
W gminie Hung Viet w prowincji Phu Tho, jak twierdzą starsi wioski, wytwarzanie banh chung (wietnamskich ciasteczek ryżowych) w Cat Tru ma długą historię, związaną z legendą o tym, jak Lang Lieu ofiarował królowi Hung banh chung i banh giay (inny rodzaj wietnamskich ciasteczek ryżowych).
Pomimo wzlotów i upadków czasu, pomimo licznych zmian we współczesnym życiu, tradycyjne rzemiosło wyrobu banh chung (wietnamskich ciastek ryżowych) odżywa tu z każdym Tet (Nowym Rokiem Księżycowym). Cała wioska staje się niczym miniaturowa fabryka, dostarczająca codziennie na rynek tysiące ciastek, które trafiają do konsumentów w prowincji i poza nią.
W ostatnich latach, wraz z rozwojem rynku, wiele zakładów produkcyjnych w gminie Hung Viet skupiło się na budowaniu marek i poprawie jakości produktów. Do godnych uwagi przykładów należą zakład produkcji ciastek ryżowych Chinh Anh (rejon Phu Cat) oraz spółdzielnia rolniczo-handlowa Dat To (rejon Thuong Cat). Chociaż każda jednostka stosuje własne metody i kierunki działania, wszystkie mają wspólny cel: zachowanie tradycyjnego smaku ciastek ryżowych, jednocześnie spełniając coraz wyższe wymagania rynku.
W zakładzie produkującym ciastka ryżowe Chinh Anh w gminie Hung Viet, w dniach poprzedzających Tet (Nowy Rok Księżycowy), piece opalane drewnem i elektryczne garnki pracują na pełnych obrotach. Od wczesnego rana w całej wiosce rozbrzmiewają dźwięki noży krojących mięso, płuczących ryż i układających liście bananowca. W ciągu typowego dnia zakład produkuje około 700 ciastek ryżowych; w szczycie sezonu przed Tet produkcja wzrasta do 4000-5000 ciastek dziennie. Zaraz po przygotowaniu ciastka są zamawiane przez klientów lub transportowane ciężarówkami, aby zapewnić terminową dostawę do sklepów i supermarketów.

Według pani Nguyen Thi Minh Anh, właścicielki lokalu, składniki kleistych ciastek ryżowych Cat Tru nie różnią się zbytnio od tych z innych obszarów wiejskich, ale różnica tkwi w doborze składników i technikach przetwarzania. Ryż musi być kleisty, odmiany „złoty kwiat” lub „aksamitny”, o równych, kleistych i aromatycznych ziarnach; fasola mung musi być drobna, namoczona, dokładnie umyta i ugotowana do miękkości, aby nadzienie było aromatyczne, ale nie suche; a mięso z boczku lub łopatki wieprzowej musi być świeże i odpowiednio zamarynowane, aby po ugotowaniu nadzienie było bogate, ale nie tłuste.
Proces pakowania wafli ryżowych wymaga umiejętności i doświadczenia. Wafle muszą być ciasno owinięte, równomiernie rozłożonym kleistym ryżem, aby po ugotowaniu ryż stał się twardy, a wafle miały kwadratowy kształt i ostre krawędzie. Liście bananowca są starannie dobierane – ani za młode, ani za stare – co gwarantuje, że wafle po ugotowaniu zachowają swój intensywny zielony kolor i nie żółkną. Nawet bez użycia foremek, wafle ryżowe Cat Tru cieszą się uznaniem wielu osób za ich piękny wygląd i bogaty smak.
Oprócz oferowania na rynku Tet (Nowy Rok Księżycowy), kleiste ciastka ryżowe Cat Tru od lat są wybierane jako podarunek na wiele ważnych okazji, zwłaszcza na Dzień Pamięci Królów Hung. Dla tych, którzy je wytwarzają, jest to zarówno powód do dumy, jak i odpowiedzialność za utrzymanie najwyższych standardów każdego ciastka.
Ochrona dziedzictwa kulturowego połączona z innowacyjnością produktów.

Podczas gdy zakład Chinh Anh jest przykładem zachowania tradycyjnych metod wyrobu banh chung (wietnamskich ciastek ryżowych), spółdzielnia rolniczo-handlowa Dat To otwiera nowy kierunek, harmonijnie łącząc zachowanie dziedzictwa kulturowego z innowacyjnością produktów.
Dzięki uzyskaniu przez markę „Banh Chung Dat To” certyfikatu OCOP na poziomie 4 gwiazdek, produkty spółdzielni umacniają swoją pozycję i cieszą się dobrym odbiorem na rynkach zarówno w prowincji, jak i poza nią.
Według Pham Xuan Hieu, dyrektora spółdzielni, oprócz tradycyjnego banh chung (wietnamskiego kleistego ciasta ryżowego), jednostka opracowała również wegetariański produkt banh chung, wykorzystując podejście makrobiotyczne. Receptura została dostosowana do zdrowych trendów żywieniowych współczesnych konsumentów, przy jednoczesnym zachowaniu ducha tradycyjnego banh chung. Nadzienie to połączenie naturalnych ziaren fasoli i nasion; kleisty ryż jest namaczany w wodzie z dodatkiem szpinaku wodnego, co nadaje mu delikatny zielony kolor, dzięki czemu ciasto jest łatwe do spożycia i nie powoduje uczucia gorąca.
Ta innowacja nie umniejsza tożsamości, a wręcz przeciwnie, przyczynia się do wydłużenia „życia” tradycyjnego banh chung (wietnamskiego placka ryżowego) w nowym kontekście. Obecnie banh chung z ojczyzny przodków można znaleźć nie tylko w Phu Tho, Hanoi i Ho Chi Minh, ale także towarzyszy wielu Wietnamczykom za granicą, stając się prezentem Tet, wyrażającym nostalgię za ojczyzną.

Co istotne, spółdzielnia stworzyła również przestrzeń, w której można było doświadczyć wyrobu banh chung (tradycyjnych wietnamskich ciastek ryżowych), organizując zajęcia takie jak pakowanie ciastek i interakcje z rzemieślnikami z wioski rzemieślniczej. Turyści i uczniowie mogą tu bezpośrednio uczestniczyć w różnych etapach wyrobu ciastek, od układania liści i mycia ryżu, po rozpalanie pieca opalanego drewnem i gotowanie ciastek. Te doświadczenia mają nie tylko walor turystyczny , ale także przyczyniają się do żywego przekazu tradycyjnej kultury.
Nie tylko gminy Cat Tru i Hung Viet, ale także inne tradycyjne wioski w prowincji Phu Tho, takie jak okręgi Van Phu i Thanh Mieu, są nieustannie zajęte produkcją banh chung i banh giay (tradycyjnych wietnamskich ciastek ryżowych) w dniach poprzedzających święto Tet, dostarczając każdego dnia tysiące produktów na rynek i tworząc miejsca pracy dla wielu lokalnych robotników. Dzięki odziedziczonym sekretom i pasji do pielęgnowania tego rzemiosła, wioski te zostały wpisane na listę Narodowego Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
W szczególności produkt „Banh Chung Dat To” (Hung Viet commune) został uznany przez Wietnamskie Stowarzyszenie Kultury Kulinarnej za jedno ze 121 najpopularniejszych dań wietnamskich w 2023 r., co potwierdziło pozycję banh chung z Phu Tho na mapie kulinarnej kraju.
W dobie współczesnego tempa życia, mimo że masowo produkowane banh chung (wietnamskie kleiste ciastka ryżowe) zyskują coraz większą popularność, dla wielu konsumentów banh chung z tradycyjnych wiosek pozostaje preferowanym wyborem podczas każdego święta Tet. Dzieje się tak, ponieważ to nie tylko produkt spożywczy, ale także wspomnienie, nić łącząca przeszłość z teraźniejszością, tradycyjne wartości z dzisiejszym rytmem życia.
A w wioskach, w których panują tradycyjne rzemiosło, takich jak Cat Tru (gmina Hung Viet), wioska Xom (dzielnica Van Phu)… duch wietnamskiego Tet jest wciąż pielęgnowany i rozprzestrzenia się każdej kolejnej wiosny w ojczyźnie Hung Vuong.
Źródło: https://www.vietnamplus.vn/giu-hon-tet-tu-noi-banh-chung-que-post1092353.vnp






Komentarz (0)