Od 20 lat słowo „serce” pozostaje aktualne.
Mając ponad 70 lat, weteran Ha Minh Quang (urodzony w 1953 roku, mieszkający w wiosce Binh Long w gminie Chau Thanh w prowincji Tay Ninh ) nadal prowadzi pełen energii i energii tryb życia, ćwicząc sztuki walki Vovinam i grając na sześciu instrumentach muzycznych. Ten niegdyś niezłomny żołnierz zwiadowczy, nauczyciel z ponad 30-letnim doświadczeniem w nauczaniu, a obecnie autor wielu poruszających emocjonalnie artykułów, stara się pomagać osobom z ubogich rodzin i ubogim uczniom w pokonywaniu trudności w swojej okolicy poprzez swoją twórczość.

Po ukończeniu szkoły średniej odpowiedział na święte powołanie Ojczyzny i w grudniu 1971 roku zaciągnął się do wojska, zostając żołnierzem rozpoznania w 320. Dywizji 3. Korpusu. Po zakończeniu wojny, w 1977 roku, Ministerstwo Obrony Narodowej umożliwiło mu przygotowanie się do egzaminu wstępnego, który zdał z wyróżnieniem, co pozwoliło mu na przyjęcie na Wydział Psychologii Uniwersytetu Pedagogicznego nr 1 w Hanoi. Od tamtej pory jego życie przez 32 lata było związane z tablicą i kredą, gdzie uczył w różnych prowincjach, aż w końcu osiadł w Liceum Hoang Van Thu (gmina Chau Thanh, prowincja Tāy Ninh) i kontynuował naukę aż do przejścia na emeryturę w 2013 roku.

Kierując się miłością do zawodu, pan Quang chciał wykorzystać swoje pióro, aby szerzyć pozytywne wartości, zachęcać uczniów z ubogich rodzin do pokonywania trudności i osiągania sukcesów w nauce oraz doceniać nauczycieli, którzy całym sercem poświęcili się edukacji . Od 2006 roku nauczyciel Ha Minh Quang „odnalazł swoje powołanie” w nowym „zawodzie”: niezależnym dziennikarzu. Nie boi się żadnych trudności, nawet samotnie pokonując ponad 100 km podczas wyjazdów służbowych.
Spędzając niezliczone noce przed komputerem, ucząc się jego sprawnej obsługi, lub długie dni przemierzając pola i podążając drogami, aby nauczyć się uchwycić każdą chwilę przez obiektyw, pan Quang powiedział: „Zawód nauczyciela i dziennikarstwo bardzo się wzajemnie wspierają. Jako nauczyciel mam solidne podstawy w zakresie języka i ekspresji, które wspierają dziennikarstwo. Co ważniejsze, oba zawody wymagają etyki zawodowej. Moim zdaniem, bez etyki i współczucia dla ludzi trudno jest osiągnąć sukces zarówno w nauczaniu, jak i dziennikarstwie”.

Dla pana Ha Minh Quanga każdy artykuł o trudnych sytuacjach opublikowany w gazecie to okazja, by pomóc tym, którzy mają mniej szczęścia. Z głęboką empatią wytrwale prowadzi badania i skrupulatnie dokumentuje, aby przedstawić jak najbardziej autentyczny obraz losów bohaterów. Po publikacji artykułów wielu filantropów zgłasza się, by wesprzeć bohaterów, dając im siłę do pokonywania życiowych wyzwań.
Pani Nguyen Thi Thu Trang (ur. 1972, mieszkanka wioski Binh Long w gminie Chau Thanh) powiedziała: „Kilka lat po ślubie mój mąż poważnie zachorował. Starałam się jak mogłam, aby się nim opiekować, jednocześnie zarabiając na edukację moich dzieci. Kiedy pan Quang dowiedział się o sytuacji naszej rodziny, bardzo starał się pomóc. Po opublikowaniu artykułu o mojej rodzinie w gazecie, wielu filantropów zwróciło się do nas z pomocą. Życie mojej rodziny stało się teraz łatwiejsze. To również wielka zachęta dla moich dzieci, aby nadal dążyły do nauki”.
Przez całe życie pan Ha Minh Quang był również wzorowym weteranem, wszechstronnie utalentowanym artystą i cieszył się uznaniem ludzi. Le Ba Minh, przewodniczący oddziału Stowarzyszenia Weteranów w wiosce Binh Long w gminie Chau Thanh, powiedział: „Weteran Ha Minh Quang jest starszy, ale bardzo aktywny w działalności stowarzyszenia, zwłaszcza w wydarzeniach kulturalnych i artystycznych. Weterani i lokalna społeczność są pod ogromnym wrażeniem i okazują mu wsparcie po przeczytaniu jego artykułów”.
Podróż mająca na celu szerzenie piękna żołnierzy Wujka Ho.
Przez lata, za każdym artykułem poświęconym życiu żołnierzy, pięknym historiom i ważnym działaniom 5. Dywizji, zawsze krył się cichy wkład żołnierza. Jest nim podpułkownik Hoang Duc Danh (ur. 1989) – zastępca szefa ds. politycznych 5. Pułku.
Dzięki swoim bystrym zdolnościom obserwacyjnym, dyskretnie obserwował, uchwycił myśli i uczucia oficerów i żołnierzy oraz uwieczniał piękne chwile, by szybko dzielić się ważnymi historiami z ludźmi. Każdego dnia, obserwując wiele dobrych wzorców, kreatywnych podejść i przykładnych przykładów oficerów i żołnierzy podczas studiów i szkoleń, zdał sobie sprawę, że są to ważne historie, którymi należy się dzielić. Pragnąc stać się „mostem” przybliżającym czytelnikom obraz żołnierzy i działań jednostki, aktywnie poszukiwał i nabywał umiejętności dziennikarskich, aby rozpocząć swoją dziennikarską karierę.
Wspominając swoją pierwszą opublikowaną pracę, podpułkownik Hoang Duc Danh powiedział: „Był to krótki artykuł prasowy o Forum Młodzieży jednostki, opublikowany w internetowej gazecie Regionu Wojskowego 7 w 2017 roku. Chociaż był to tylko krótki artykuł, był to dla mnie bardzo ważny kamień milowy, ponieważ było to pierwsze osiągnięcie po dniach samodzielnej nauki pisania wiadomości, robienia zdjęć i przesyłania artykułów do współpracy. Do dziś noszę ten artykuł jako piękne wspomnienie z mojej wspólnej drogi”.

Od momentu, gdy po raz pierwszy podjął niepewną decyzję, podpułkownik Hoang Duc Danh zdobył bogate doświadczenie w pracy dziennikarskiej. Jego teksty i zdjęcia konsekwentnie odzwierciedlają realia życia wojskowego, ukazując różnorodne aspekty pracy, takie jak szkolenie, gotowość bojowa, tworzenie regularnej armii i dyscyplina, a także dokumentując wzorowe jednostki, udane modele, innowacyjne podejścia i poruszające historie o koleżeństwie, braterstwie i wsparciu rodzin żołnierzy.
Poza obowiązkami zawodowymi w jednostce, podtrzymywanie współpracy dziennikarskiej stanowi również liczne wyzwania dla podpułkownika Hoang Duc Danha. Jako kluczowa jednostka, 5. Pułk regularnie prowadzi intensywne szkolenia i zadania z zakresu gotowości bojowej, a wiele nieoczekiwanych zadań wymaga od oficerów poświęcenia znacznego czasu i wysiłku. Aby tworzyć wysokiej jakości materiały dziennikarskie, często wykorzystuje wieczory i dni wolne, czerpiąc jednocześnie z codziennych doświadczeń zawodowych.
„Nigdy nie uważałem dziennikarstwa za zajęcie drugorzędne. Dla mnie to zarówno odpowiedzialność oficera propagandy, jak i pasja, którą zajmuję się od wielu lat. Zawsze staram się efektywnie zarządzać czasem, dobrze wypełniać powierzone mi zadania i wykorzystywać środowisko wojskowe jako bogate źródło materiałów do wyszukiwania tematów i inspiracji do pisania” – dodał podpułkownik Hoang Duc Danh.
Artykuły podpułkownika Danha wykraczają poza powierzchowne refleksje; tchną ciepłem życia, wywierają głęboki wpływ i niosą ze sobą ideologię, zyskując uznanie jego towarzyszy. Starszy porucznik Nguyen Minh Khang, oficer polityczny kompanii 3, batalionu 4, pułku 5, powiedział: „Artykuły podpułkownika Hoang Duc Danha są żywe i wiernie odzwierciedlają życie, studia, pracę, szkolenie i gotowość bojową żołnierzy; przyczyniając się do szerzenia szlachetnego wizerunku Armii Ho Chi Minha, a także przykładów dobrych ludzi i dobrych uczynków w całej jednostce. Towarzysz Danh pisze językiem pełnym emocji, spójnym i przystępnym”.
Dla szeregowego Phama Anh Dunga, żołnierza Kompanii 18, Pułku 5, każdy news, artykuł i raport dotyczący jednostki pomaga rodzinom i bliskim lepiej zrozumieć życie i pracę żołnierzy w wojsku. Dla żołnierzy jest to również wspaniałe źródło zachęty i motywacji do dalszego wysiłku, doskonalenia swoich umiejętności, podnoszenia kwalifikacji i jednoczenia się z towarzyszami broni w celu pomyślnego wykonania wszystkich powierzonych zadań.

Dla żołnierza-pisarza największą nagrodą bywają nie skończone strony rękopisu, ale więź dusz z obcymi. Podpułkownik Hoang Duc Danh powiedział: „To, co sprawia mi największą radość i dumę po wielu latach współpracy z prasą, to kontakt z wieloma czytelnikami i współpracownikami w całym kraju. Za każdym razem, gdy odbieram telefon, wiadomość lub słowo wsparcia od ludzi, których nigdy nie spotkałem, ale którzy czytają i kochają moją pracę, czuję się bardzo szczęśliwy. To również motywuje mnie do dalszego pisania, opowiadania pięknych historii w wojsku z całą miłością, odpowiedzialnością i dumą żołnierza-dziennikarza”.
Obecnie nazwisko podpułkownika Hoang Duc Danha stało się powszechnie znane – jest to zaufany współpracownik 12 mediów, zarówno wojskowych, jak i poza nimi. Jego wytrwałość rozbudziła nowe oczekiwania u jego towarzyszy broni i czytelników. Porucznik Lam Minh Thuong – zastępca oficera politycznego kompanii 12, batalionu 6, pułku 5, powiedział: „Mam nadzieję, że w przyszłości towarzysz Danh będzie nadal tworzył kolejne dzieła, żywo odzwierciedlające życie wojskowe, koleżeństwo i piękne historie, które codziennie rozgrywają się w jednostce. Mam również nadzieję, że towarzysz Danh będzie nadal rozwijał swoje mocne strony w takich gatunkach jak eseje, wspomnienia czy wojskowe felietony dziennikarskie”.
Podpułkownik Do The Anh, sekretarz Komitetu Partii i komisarz polityczny 5. pułku, dywizji 5, ocenił, że podpułkownik Hoang Duc Danh zawsze wykazuje wysokie poczucie odpowiedzialności w swojej pracy. Pomimo napiętego grafiku, towarzysz Danh nadal poświęca wiele czasu i wysiłku na współpracę z prasą. Postrzega pisanie artykułów nie jako sposób na samoobronę, ale jako odpowiedzialność oficera za upowszechnianie i propagowanie dobrych wzorców, skutecznych metod i wzorowych, zaawansowanych jednostek w jednostce.
Pokonując trudności zawodowe i poświęcając serce każdej stronie, nasi dziennikarze-współpracownicy zawsze uważają dzielenie się pięknymi historiami i pozytywnymi wartościami życiowymi za najcenniejszą nagrodę. Z miłością do zawodu, poczuciem odpowiedzialności i wytrwałością, dyskretnie przyczyniają się do tworzenia stron dziennikarstwa bogatego w ludzkie serca, łącząc ludzkie życia poprzez autentyczne i bliskie historie.
Źródło: https://baotayninh.vn/giu-lua-dam-me-qua-tung-trang-bao-149746.html










