![]() |
Ibrahimović uważa, że Ronaldo nigdy nie opuścił blasku fleszy. |
Ronaldo znalazł się w centrum uwagi po zwycięstwie Portugalii nad Uzbekistanem. 41-letni napastnik Al-Nassr wciąż potrafił przyciągnąć na siebie uwagę dwoma golami i wzruszającą celebracją przed kamerami: „Wróciłem”.
To oświadczenie szybko wywołało falę dyskusji. Wielu chwaliło Ronaldo po jego znakomitym występie na Mistrzostwach Świata . Jednak Zlatan Ibrahimović widział tę historię inaczej. Były szwedzki napastnik uznał wypowiedź Ronaldo za nieco niezrozumiałą, a nawet rozbawioną.
„Byłem trochę zdezorientowany, kiedy to usłyszałem. «Wróciłem»? Skąd? Cristiano nie zszedł z piedestału ani na jeden dzień” – powiedział Ibrahimović.
Według Ibry, Ronaldo zawsze był obecny w świecie piłki nożnej: grał, strzelał gole, bił rekordy i nieustannie pojawiał się w mediach. Dlatego zapowiedź portugalskiej supergwiazdy o jego „powrocie” brzmi tak, jakby zniknął na długo, podczas gdy rzeczywistość jest zupełnie inna.
Ibrahimović uważa, że jeśli Ronaldo chce powiedzieć, że wraca, by odpowiedzieć na krytykę, to zrozumiałe. Ale jeśli chodzi o wpływy, CR7 nigdy nie odszedł z gry.
„Powrót Cristiano jest jak słońce, które oznajmia, że jutro wzejdzie. Nawet w spokojniejsze dni ludzie mówią o nim więcej niż o większości innych piłkarzy” – zauważył Ibra.
Mimo to Ronaldo nadal otrzymywał wsparcie od swoich byłych kolegów z drużyny. Roy Keane zapewnił, że nie ma powodu, by wątpić w piłkarza o tak niezwykłej karierze i statystykach jak Ronaldo. Rio Ferdinand również krótko, ale stanowczo wypowiedział się w mediach społecznościowych: „Zamknij się!”
Mecz z Uzbekistanem po raz kolejny pokazał, że Ronaldo wciąż potrafi kreować wielkie momenty. Jeśli chodzi o Ibrahimovicia, problemem nie jest forma CR7, ale deklaracja „powrotu” zawodnika, o którym nigdy nie zapomniano.
Źródło: https://znews.vn/ibrahimovic-ronaldo-tro-lai-tu-dau-post1662717.html































































