Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

W trakcie życiowej podróży wciąż są ludzie, którzy potrafią wybaczać...

(PLVN) - Przygotowując się do obchodów 100. rocznicy Dnia Prasy Rewolucyjnej Wietnamu, przypomniała mi się pewna stara historia – historia, która wywołała u mnie najwięcej refleksji w całej mojej karierze dziennikarskiej.

Báo Pháp Luật Việt NamBáo Pháp Luật Việt Nam08/06/2025

Było spokojne, bezdeszczowe popołudnie w moim biurze. Wszedł mężczyzna, cichy i powściągliwy, ale w jego oczach kryły się niewypowiedziane słowa. Przyszedł, aby podziękować mi i moim kolegom za to, że stanęli w jego obronie – męża, którego żona oskarżyła o kradzież aktywów firmy, którą oboje pomogli zbudować.

Z powodu tego oskarżenia spędził w więzieniu ponad rok. Rok niesprawiedliwości, straty i być może głębokiej rany w swoim życiu. Kiedy sprawa trafiła do nas – dziennikarzy – wszystko wydawało się jak węzeł, który trzeba było rozplątać. Nie zrobiliśmy nic wielkiego, po prostu szukaliśmy prawdy i wydobyliśmy ją na światło dzienne. Na szczęście zaangażowała się opinia publiczna, zaangażowały się władze i ostatecznie został zwolniony – jego honor został przywrócony.

Hình minh hoạ

Ilustracja

Kiedy przybył, zapytałem:

– Czy planujesz wnieść pozew wzajemny o zniesławienie?

Potrząsnął głową, wpatrując się w dal, i powiedział cicho:

– No, daj spokój, zapomnijmy o tym. Przecież kiedyś była moją żoną, matką moich dzieci. Co bym zyskał, gdybym znowu pozwał? Teraz, kiedy zostałem oczyszczony z zarzutów, kiedy wyszedłem z cienia, myślę… że to wystarczy.

Te słowa na długo odebrały mi mowę. Ogarnęło mnie dziwne uczucie – mieszanka emocji i podziwu. Pośród chaosu i życiowych zmagań niektórzy ludzie wybierają przebaczenie i odpuszczenie. On nie wybrał zemsty, nie żywił urazy. Wybrał współczucie – coś, na co nie każdy może sobie pozwolić.

I właśnie wtedy poczułem głęboką wdzięczność za wybór dziennikarstwa jako zawodu. Nie tylko dlatego, że pozwala mi ono odzwierciedlać rzeczywistość czy mówić w imieniu tych, o których zapomniano, ale także dlatego, że daje mi możliwość bycia świadkiem prawdziwych historii i bycia mostem dla sprawiedliwości, wiary i dobroci.

Z okazji Dnia Prasy Rewolucyjnej Wietnamu chylę czoła z wdzięczności przed całym zawodem. Dziękuję tym, którzy zaufali i powierzyli prasie prawdę. Dziękuję moim kolegom, którzy nie bali się trudów, dochodząc do końca do każdej informacji. I dziękuję samemu życiu – bo pomimo wielu zmian wciąż są ludzie, którzy potrafią wybaczać, odpuszczać i patrzeć na siebie nawzajem oczami ludzkości.

Źródło: https://baophapluat.vn/giua-dong-doi-con-do-nhung-nguoi-biet-tha-thu-post551137.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Thanh Vinh dzisiaj

Thanh Vinh dzisiaj

Patrol lasu namorzynowego

Patrol lasu namorzynowego

Farma wiatrowa Dong Hai, Tra Vinh

Farma wiatrowa Dong Hai, Tra Vinh