Starannie układający chryzantemy przed pomnikiem Policji Ludowej służącej mieszkańcom ulicy Tran Nhan Tong w dzielnicy Hai Ba Trung w Hanoi , dwaj strażacy i ratownicy z Departamentu Policji w Hanoi opowiedzieli, jak po południu 1 sierpnia 2022 r., po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze w barze karaoke ISIS (dzielnica Cau Giay w Hanoi), podpułkownik Dang Anh Quan, dowódca zespołu, starszy porucznik Do Duc Viet, kapral Nguyen Dinh Phuc i ich koledzy z zespołu pośpieszyli na miejsce, aby ugasić pożar i uratować ludzi.
Po odprowadzeniu ośmiu mieszkańców w bezpieczne miejsce, trzej strażacy kontynuowali przeszukiwanie pokoi i pięter, aby upewnić się, że nikt nie został uwięziony. Jednak gdy dotarli na czwarte piętro, materiały z sufitu zawaliły się, blokując drogę ewakuacyjną, a trzej strażacy dzielnie poświęcili swoje życie.
W uznaniu odważnych i bezinteresownych działań trzech żołnierzy, prezydent Wietnamu podpisał decyzję pośmiertnie przyznającą im Order Zasługi Wojskowej Pierwszej Klasy; premier wręczył im certyfikat „Uznania Ojczyzny”; a minister bezpieczeństwa publicznego awansował ich na wyższy stopień niż zwykle.
Męczennicy Dang Anh Quan, Do Duc Viet i Nguyen Dinh Phuc (od lewej do prawej)
Jego rodzina jest z niego dumna.
Dom męczennika Dang Anh Quana znajduje się głęboko w małej uliczce na ulicy Chua Lang (dzielnica Dong Da, Hanoi). W ciągu ostatniego roku dom stracił swojego filara – szanowanego syna, męża i ojca. Przed swoją śmiercią podpułkownik Quan był łagodnym i oddanym dowódcą drużyny, który zawsze troszczył się o swoich towarzyszy. W domu był człowiekiem rodzinnym, wzorem do naśladowania dla swoich dzieci.
Atmosfera stała się jeszcze bardziej emocjonalna, ponieważ 76. rocznica Dnia Inwalidów i Męczenników Wojennych (27 lipca 1947 - 27 lipca 2023) zbiegła się z pierwszą rocznicą śmierci trzech żołnierzy.
Przygotowując posiłek dla swojego męża, Nguyen Thu Huyen, żona poległego żołnierza Dang Anh Quana, powiedziała, że w ostatnich dniach regularnie odwiedzają ją przedstawiciele różnych agencji, organizacji i byli towarzysze jej męża. To pomogło jej złagodzić ból, który odczuwała w ostatnim czasie.
Według pani Huyen, w początkowym okresie po śmierci męża jej życie rodzinne zostało całkowicie zdezorganizowane – od codziennych zajęć po pracę i wychowywanie dzieci. Ogromna presja sprawiała, że chwilami czuła, że nie jest w stanie jej pokonać. Jednak dzięki wsparciu rodziny, przyjaciół i sąsiadów, przekuła żałobę w motywację do powrotu do normalnego życia i pracy.
Funkcjonariusze straży pożarnej i ratunkowej z Hanoi składają kwiaty pod pomnikiem poświęconym policjantom ruchu drogowego i strażakom, aby uczcić pamięć poległych towarzyszy i oddać im hołd.
Stojąc przed portretem męża, ta żona wciąż głęboko wierzy, że poległy żołnierz Quân żyje i czuwa nad każdym krokiem jej rodziny. „Rodzina i dzieci są z ciebie zawsze dumne, spoczywaj w pokoju, moja droga” – powiedziała Huyền ze wzruszeniem.
Sąsiedzi na zawsze zapamiętają odważnego i uczciwego strażaka z łagodnym uśmiechem, który zawsze szanował wszystkich.
„Nadczłowiek” będzie żył wiecznie.
Porucznik Nguyen Hong Duong, kolega z policji drogowej okręgu Ha Dong (Hanoi), powiedział, że męczennik Do Duc Viet był dla niego nie tylko towarzyszem, ale także bliskim przyjacielem i bratem przez cały czas, który spędzili razem w szkole średniej.
Porucznik Duong powiedział, że od dzieciństwa poległy żołnierz Viet marzył o zostaniu strażakiem. „Jako chłopiec byłem psotny i uwielbiałem oglądać filmy o superbohaterach, a superbohaterowie często ratują ludzi, więc miałem marzenie. Kiedy dorastałem, byłem świadkiem kilku pożarów i widziałem, jak strażacy ratują ludzi. Czułem, że są jak superbohaterowie, więc postanowiłem pielęgnować swoje marzenie i mieć nadzieję, że zostanę strażakiem” – powiedział porucznik Duong, a łzy napłynęły mu do oczu, gdy przypomniał słowa Vieta.
Strażacy i ratownicy składają kwiaty ku pamięci poległych towarzyszy.
Kiedy Viet włożył mundur strażaka i „przeobraził się w superbohatera, by ratować życie”, porucznik Duong był przepełniony radością, jakby to była jego osobista radość. Porucznik Duong powiedział, że Viet to łagodny młody człowiek o dobrym sercu i zawsze promiennym uśmiechu, ale także młody, doświadczony strażak, który poświęcił całe życie temu zawodowi; każdy, kto go spotyka, go lubi.
„Poświęcenie Vieta było dowodem odwagi, determinacji i gotowości do stawiania czoła niebezpieczeństwom i trudnościom. Dla Vieta ratowanie ludzkiego życia zawsze było najwyższym priorytetem. Ta jakość, ten wizerunek i to serce pozostaną w pamięci na zawsze” – powiedział porucznik Duong głosem łamiącym się z emocji.
Kraj nie zapomni Twojego imienia.
Podczas przyjmowania delegacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, która przybyła, aby oddać hołd i ofiarować kadzidło poległemu żołnierzowi Phúc, pani Nguyễn Thị Tuyết Hạnh powiedziała, że potrzebowała wielu miesięcy, aby odzyskać siły po poświęceniu syna. Ponieważ jej rodzina ma długą tradycję buddyjską, ostatnio skupiła się na studiowaniu dokumentów i aktywnym uczestnictwie w działalności charytatywnej. Podarowała znajomej, pani Phạm Thị Thu Thủy, wegetariańską restaurację Quảng Phúc, w której wcześniej mieszkała z synem.
„Obecnie mój umysł jest spokojny, w przeciwieństwie do przeszłości. Na początku było dobrze, kiedy szłam do pracy, ale kiedy wracałam do domu, wszystkie obrazy mojego syna powracały. Czasami, kiedy zapalam kadzidło dla Phuca, nie śmiem spojrzeć na jego zdjęcie” – opowiadała pani Hanh.
Pani Hanh uważa, że przezwyciężenie bólu po stracie dziecka nie jest łatwe, ponieważ „to największy ból na świecie”. Zawsze jednak myśli, że poświęcenie jej syna pozostawiło powód do dumy dla rodziny, a ludzie w całym kraju znają go i pamiętają, co motywuje ją do przezwyciężenia tej straty.
„Jeśli będziemy żyć przeszłością, wszystko pozostanie pogrążone w bólu i bolesnych wspomnieniach” – powiedziała pani Hanh, dodając, że od prawie roku utrzymuje regularny kontakt z dwiema rodzinami poległych żołnierzy, aby dzielić się żałobą, wspierać się nawzajem i pomagać sobie w pokonywaniu trudności, aby mogli iść naprzód, żyć dalej i być dumni z tego, co ci trzej żołnierze dali społeczeństwu.
Pani Pham Thi Thu Thuy powiedziała, że poświęcenie Phuca było wielką stratą dla rodziny. Jednak to poświęcenie przyniosło chwałę i dumę, a cały kraj nigdy o nim nie zapomni. „Każdy się rodzi, starzeje i umiera. To ta sama śmierć, ale on przyniósł chwałę i niósł ze sobą entuzjazm młodości, gotowość do skoku w ogień, by ratować innych. Obraz jego poświęcenia pozostawił wielkie znaczenie dla młodych ludzi i dla społeczeństwa” – powiedziała ze wzruszeniem pani Thuy.
„Oni są bohaterami”.
Pułkownik Nguyen Minh Khuong, zastępca dyrektora Departamentu Policji ds. Zapobiegania Pożarom i Ratownictwa (C07) Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, stwierdził, że walka z pożarem to zawsze trudna, mozolna i niebezpieczna walka. Strażacy muszą pracować w wysokich temperaturach, narażeni na dym i toksyczne gazy, narażeni na ryzyko zawalenia się konstrukcji, wybuchu sprzętu i zatrucia chemicznego. Jednak w trakcie pełnienia obowiązków, policja ds. zapobiegania pożarom i ratownictwa zawsze priorytetowo traktuje ratowanie ludzi i mienia przed pożarami tak szybko, jak to możliwe, zapobiegając rozprzestrzenianiu się ognia, aby zminimalizować szkody.
Według pana Khuonga, trudno w pełni opisać poświęcenie i odwagę żołnierzy, którzy poświęcili życie, wykonując swoje obowiązki. Wiedzieli, że mogą być w niebezpieczeństwie, że mogą umrzeć, ale mimo to wykonywali swoje obowiązki i zawsze dążyli do perfekcyjnego wykonania powierzonych im zadań.

Pułkownik Khuong stwierdził, że trzej męczennicy, Quan, Viet i Phuc, byli sumiennymi i oddanymi oficerami, którzy poświęcili się swojej pracy całym sercem. Poświęcenie tych trzech oficerów, a także poprzednich pokoleń strażaków i ratowników, jest szlachetnym i odważnym czynem, a wszyscy oni są bohaterami. Te poświęcenia są niezwykle znaczące, świadczą o poświęceniu i gotowości do poświęcenia się, aby wypełniać powierzone obowiązki i ratować życie oraz mienie ludzi.
Według pułkownika Khuonga, dowódcy C07, a także policji miasta Hanoi, zawsze troszczymy się o rodziny i poległych funkcjonariuszy oraz wyrażamy im wdzięczność, szczególnie 27 lipca. 20 lipca policja Hanoi zorganizowała ceremonię otwarcia i przekazania mieszkań socjalnych rodzinom trzech męczenników: Quana, Vieta i Phuca.
Dokładniej rzecz ujmując, policja w Hanoi zapewniła wsparcie finansowe na zakup domów o łącznej wartości prawie 3 miliardów VND za 3 lokale. Jednocześnie jednostki wchodzące w skład policji i spoza niej przekazały rodzinom podstawowe pakiety mebli o wartości ponad 200 milionów VND za lokal, a także wiele cennych prezentów, aby rodziny mogły zamieszkać w apartamentach od razu po ich otrzymaniu.
Co więcej, aby mieć pewność, że ci żołnierze nigdy nie zostaną zapomniani, w przyszłym tygodniu do Muzeum Policji Ludowej trafią pamiątki po trzech męczennikach: Quânie, Việcie i Phúcu, które zostaną wystawione.
Link źródłowy






Komentarz (0)