Zbieranie produktów rolnych w celu uniknięcia suszy.
W tym roku pora sucha w środkowym Wietnamie nadeszła wcześniej i jest ostrzejsza niż zwykle. W prowincji Quang Tri, od końca marca, zaczęły wiać silne, suche i gorące wiatry znad Laosu, osuszając glebę z wilgoci. W kluczowych obszarach rolniczych, takich jak Bo Trach i Phong Nha, niegdyś bujne, zielone pola zmieniły kolor na żółtawo-brązowy.
Według statystyk Departamentu Rolnictwa, w połowie kwietnia susza bezpośrednio dotknęła prawie 200 hektarów upraw na terenach suchych w prowincji. Spośród nich największe szkody poniosła kukurydza i orzeszki ziemne, dwie główne uprawy sezonu zimowo-wiosennego, obejmując ponad 120 hektarów. Na wielu polach gleba była spękana, łodygi kukurydzy były zahamowane we wzroście, a liście zwinięte z powodu poważnego niedoboru wody.
W gminie Phong Nha 60 hektarów kukurydzy i 35 hektarów orzeszków ziemnych więdnie i obumiera z powodu suszy. Zwykle rolnicy nie rozpoczynaliby zbiorów w połowie maja, ale wczesne nadejście suszy pokrzyżowało wszystkie plany. Rośliny nie zdążyły zgromadzić skrobi ani osiągnąć odpowiedniego etapu dojrzałości ziarna, zanim zwiędły i wyschły od korzeni aż po wierzchołki.
Rodzina pana Le Xuan Hoana (wioska 1, Phuc Dong, gmina Phong Nha) posiada ponad 3 sao (około 0,3 hektara) kukurydzy, która jest obecnie w fazie formowania ziarna, ale zmaga się z suszą. Stojąc obok swojego pola kukurydzy, którego liście zbrązowiały i stały się kruche, pan Hoan ubolewał: „Każdego roku o tej porze rośliny są bujne i zielone, czekając tylko na zbiory. W tym roku słońce świeci zbyt mocno, woda w strumieniach wyschła i nie ma możliwości nawadniania. Widząc, że cały mój plon jest bliski utraty, nie mogłem spać przez kilka nocy. Na szczęście, dzięki kontaktom w gminie, do mojego domu przyjechały jednostki skupu, aby omówić możliwość wcześniejszego zakupu plonów”.
|
Ludzie ostrożnie ratują każdą pozostałą kolbę kukurydzy na popękanych, wysuszonych polach - Zdjęcie: PK |
Nie tylko pola kukurydzy, ale także orzeszków ziemnych również borykają się z podobną sytuacją. Pani Hoang Thi Duong (wieś nr 4, Xuan Trach, gmina Phong Nha) podzieliła się informacją, że jej 5 sao (około 0,5 hektara) orzeszków ziemnych, pomimo nawożenia i dokładnego odchwaszczania, nie wytrzymywało temperatury panującej na zewnątrz, która czasami sięgała 40 stopni Celsjusza. Dzięki wskazówkom urzędników ds. rolnictwa gminy, jej rodzina zmobilizowała siłę roboczą, aby zebrać je wcześnie i sprzedać świeże do lokalnych punktów usługowych.
Pani Duong dodała: „Chociaż produkty rolne ucierpiały z powodu pogody, jednostki skupujące nie wymusiły obniżki cen; wręcz przeciwnie, kupowały świeże orzeszki ziemne po stabilnej cenie 19 000–20 000 VND/kg, co pomogło rolnikom złagodzić obawy dotyczące strat”.
W sąsiednich regionach, takich jak Hoan Lao i Minh Hoa, sytuacja nie jest lepsza. Pola chili i kukurydzy na biomasę, będące głównym źródłem dochodu dla tysięcy gospodarstw domowych, są teraz zagrożone wyschnięciem, jeśli nie zostanie odpowiednio nawodnione.
Presja na rolników rośnie, ponieważ w tym sezonie rosną ceny nawozów i sadzonek, a susza zbliża się tuż przed żniwami. Niepokój jest wyraźnie widoczny na twarzach rolników, którzy stoją przed swoimi spalonymi słońcem polami.
Połączmy siły, aby ratować produkty rolne.
Według Tran Duc Binha, wiceprzewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Phong Nha, gmina powołała grupę zadaniową, która ma udać się bezpośrednio do każdej wioski, aby ocenić skalę szkód. Komitet Ludowy gminy pełni funkcję łącznika, wzywając firmy i dostawców usług turystycznych do współpracy w celu dostarczania produktów rolnych lokalnej ludności.









Komentarz (0)