
Krishna Srinivasan – dyrektor regionu Azji i Pacyfiku w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.
Doroczne spotkanie Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) dobiega końca w Waszyngtonie w USA. Reporter VTV przeprowadził wywiad z dyrektorem MFW ds. Azji i Pacyfiku, panem Krishną Srinivasanem.
Podczas tej wymiany zdań Dyrektor Regionalny MFW przedstawił prognozy gospodarcze dla regionu Azji i Pacyfiku, w tym bardzo pozytywne i optymistyczne oceny wzrostu gospodarczego Wietnamu. Ponadto MFW przedstawił dogłębną analizę wyzwań stojących przed regionem azjatyckim, w tym Wietnamem.
PV: Obecne perspektywy gospodarcze wydają się być korzystniejsze, niż prognozował MFW w kwietniu, prawda, panie?
Krishna Srinivasan: Zgadza się, i są trzy powody. Po pierwsze, wiele krajów wynegocjowało i podpisało umowy handlowe ze Stanami Zjednoczonymi, co zaowocowało znacznie niższymi obecnymi cłami.
Po drugie, w ciągu ostatnich kilku miesięcy wiele gospodarek azjatyckich odnotowało wzrost eksportu, zwłaszcza w sektorze elektroniki i półprzewodników.
Po trzecie, wiele krajów zapewniło znaczące pakiety wsparcia makroekonomicznego, począwszy od ekspansywnych wydatków fiskalnych, aż po luźną politykę pieniężną, co pomogło utrzymać dynamikę wzrostu.
Podkreślamy jednak, że chociaż Azja wykazuje odporność, zagrożenia wciąż istnieją. Napięcia handlowe mogą się jeszcze bardziej nasilić, a warunki finansowe mogą się pogorszyć.
PV: Jakie szanse i wyzwania stoją przed gospodarką wietnamską na tym zdjęciu?
Pan Krishna Srinivasan: Wietnam jest jednym z krajów, które wyraźnie skorzystały na fali restrukturyzacji światowego handlu i łańcuchów dostaw.
Gospodarka Wietnamu ma przewagę konkurencyjną pod względem kosztów i dużej otwartości, więc gdy w latach 2016–2018 handel światowy zaczął się zmieniać, Wietnam szybko stał się celem nowych inwestycji i przepływów handlowych.
Znaczna część eksportu z tego regionu jest „przekierowywana” przez Wietnam, ale co ważniejsze, Wietnam faktycznie wytworzył wartość dodaną – nie tylko przewożąc towary, ale faktycznie uczestnicząc w głębszym wymiarze w globalnym łańcuchu wartości.
W rezultacie Wietnam skorzystał na zmianie łańcuchów dostaw, przyciągając jednocześnie dużą ilość bezpośrednich inwestycji zagranicznych z krajów regionu.
PV: Gdybyś miał użyć jednego słowa do opisania roku 2025, prawdopodobnie „cła” byłyby najbardziej rzucającym się w oczy słowem kluczowym. Czy zgadzasz się z tym?
Krishna Srinivasan: Nadal prognozuje się, że globalny wzrost gospodarczy osiągnie w tym roku 3,2%, a w przyszłym 3,1%; w samej Azji wzrost ten wyniesie 4,5%, a następnie 4,1%, pomimo szeregu wstrząsów zewnętrznych.
Dlatego też, gdybym miał wybrać jedno słowo opisujące ten rok, wybrałbym słowo kluczowe „odporność”.
Dziennikarz: Dziękuję panu!
Źródło: https://vtv.vn/imf-2025-nam-cua-su-kien-cuong-100251018055329635.htm






Komentarz (0)