Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Udaj się do wioski Chuon, aby zjeść naleśniki z rybą wielorybniczą.

VTV.vn – Aby zjeść naleśniki z rybą wielorybniczą, trzeba udać się do wioski Chuon: wybierz własną rybę, poczekaj, aż naleśniki zostaną przygotowane i zjedz je tuż przy ognisku. Pyszności nie ograniczają się do smaku, ale także do atmosfery targu laguny, wciąż unoszącej się w powietrzu.

Đài truyền hình Việt NamĐài truyền hình Việt Nam05/04/2026

Bánh khoái cá kình làng Chuồn không chỉ để ăn, mà để trải nghiệm: từ chọn cá nơi chợ sớm đến chờ bánh xèo trên bếp lửa. Cái ngon nằm ở sự tươi rói của đầm phá và nhịp sống chậm rãi của một làng quê xứ Huế.

Naleśnik z makreli królewskiej z wioski Chuon to nie tylko danie do jedzenia, ale i do doświadczania: od wyboru ryby na porannym targu, po oczekiwanie na upieczenie naleśnika nad ogniem. Jego smak tkwi w świeżości laguny i powolnym tempie życia w wiosce Hue .

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 1.

Położona około kilkunastu kilometrów od centrum Hue, wioska Chuon (znana również jako wioska An Truyen, dzielnica My Thuong, miasto Hue) leży obok systemu laguny Tam Giang. Laguna Chuon nie tylko zapewnia utrzymanie pokoleniom rybaków, ale także produkuje unikalny lokalny przysmak: makrelę królewską. Ta mała, słonawa ryba o słodkim mięsie i niewielkiej liczbie ości jest uważana za duszę słynnego dania banh khoai (smażonego naleśnika ryżowego).

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 2.

Targ w wiosce Chuon rozpoczyna się o świcie. Małe łódki dobijają do brzegu laguny, a ryby są wciąż świeże i nieodsączone. Rekiny wielorybie są wrzucane do koszy, mieniąc się w żółtym świetle. Nie słychać hałasu ani targowania; sprzedawcy i kupujący wymieniają się towarami szybko i sprawnie, jakby wszyscy rozumieli, że smak potrawy tkwi w jej świeżości .

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 3.

Tutaj, jeśli chcesz zjeść naleśniki z rybą wielorybniczą, nie możesz po prostu usiąść i zamówić. Musisz najpierw pójść na targ. Wybierasz kilka ryb, które lubisz, a następnie zanosisz je do małych przydrożnych straganów lub na targowisko w wiosce Chuon, żeby „zrobić z nich naleśniki”. Opłata jest naliczana za naleśnik, tak niska, że ​​wiele osób po prostu się z niej śmieje. Prawdziwa przyjemność tkwi w samodzielnym wyborze składników i oczekiwaniu na podanie gorącego, świeżo przygotowanego dania.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 4.

Banh khoai (smażony naleśnik ryżowy) w stylu Hue różni się od banh xeo (pikantnego naleśnika) z południowego Wietnamu: jest mniejszy, grubszy i bardziej chrupiący. Jednak w wiosce Chuon największa różnica tkwi w nadzieniu. Nie są to krewetki, mięso ani kiełki fasoli, ale makrela królewska, zazwyczaj podawana w całości. Gdy ciasto ryżowe wlewa się na patelnię, słychać skwierczenie, a skorupka stopniowo się zagęszcza. Kucharz delikatnie kładzie rybę na wierzchu, przykrywa patelnię i czeka, aż naleśnik będzie złocistobrązowy i chrupiący.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 5.

W przeciwieństwie do wielu miejsc, w których używa się wymyślnych opakowań, ludzie jedzą banh khoai ca kinh (rodzaj wietnamskiego naleśnika) rękami. Rozrywają naleśnik na pół, biorą rybę i maczają ją w misce z gęstą, czerwoną, pikantną pastą krewetkową. Chrupkość naleśnika, bogactwo oleju, słodycz ryby i charakterystyczny słony, pikantny i ostry smak pasty krewetkowej łączą się, tworząc bogaty, niezapomniany smak.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 6.

Miejscowi żartobliwie mawiają, że zjedzenie tego dania to jak „zjedzenie całej laguny i całego targu”. Rzeczywiście, jeśli wyniesiesz naleśnik z makrelą z wioski Chuon, straci on połowę swojej duszy. Makrela smakuje bowiem najlepiej świeżo złowiona, a atmosfery wiejskiego targu z trzaskającymi patelniami, zapachem dymu z pieca i ożywionymi okrzykami ludzi nie da się spalić.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 7.

Ryby wielorybie nie zawsze występują w dużych ilościach. W sezonie cena może sięgać kilkuset tysięcy dongów za kilogram. Mieszkańcy wioski nie uważają tego jednak za luksus. Jedzą je na co dzień, delektując się tym, co oferuje laguna. Niektórzy twierdzą nawet, że jedzenie ryb wielorybich „ochładza ciało i ułatwia zasypianie”, co jest prostym przekonaniem, które świadczy o ich długoletniej więzi z tym gatunkiem ryb.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 8.

Najlepszą porą na delektowanie się tym pysznym daniem jest wczesny ranek lub późne popołudnie, kiedy targowisko wciąż tętni życiem, a ryby są świeże. Siedząc przy piecu węglowym i jedząc, obserwując przechodniów, można naprawdę docenić urok tego dania. Nie ma tu pośpiechu ani udawania; wszystko rozwija się powoli, niczym rytm tutejszego życia.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 9.

Wśród wielu pysznych dań z Hue, naleśnik z ryby wielorybiej stanowi przypadek szczególny. Nie próbuje „rozprzestrzenić się daleko”, niełatwo go podrobić, ale pozostaje niemal w całości w obrębie jednej wioski. Być może dlatego zachował swój pierwotny charakter: od składników i sposobu przygotowania, po sposób, w jaki się go spożywa.

Về làng Chuồn ăn bánh khoái cá kình- Ảnh 10.

Opuszczając wioskę Chuon, pamięta się nie tylko chrupiącą konsystencję ciastek czy słodką, delikatną rybę. Pozostaje poczucie dotknięcia bardzo realnego fragmentu życia, gdzie jedzenie jest nierozerwalnie związane z ludźmi, z targiem, ze stawami i z porankami wciąż spowitymi mgłą. Danie staje się więc opowieścią.


Źródło: https://vtv.vn/ve-lang-chuon-an-banh-khoai-ca-kinh-100260404113108175.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ojczyzna rozkwita

Ojczyzna rozkwita

Młoda kobieta trzymająca wietnamską flagę stoi przed budynkiem Wietnamskiego Zgromadzenia Narodowego.

Młoda kobieta trzymająca wietnamską flagę stoi przed budynkiem Wietnamskiego Zgromadzenia Narodowego.

Dzieci Wyżyn

Dzieci Wyżyn