Przed tym meczem Arabia Saudyjska i Australia miały coś wspólnego: obie zdobyły 5 punktów i musiały zmienić trenerów w połowie sezonu. Obie drużyny desperacko chciały zdobyć kolejne 3 punkty, aby odzyskać pewność siebie i zwiększyć swoje szanse na awans do Mistrzostw Świata. Biorąc pod uwagę wagę meczu, obie drużyny grały z ogromną determinacją.
Zaraz po pierwszym gwizdku zarówno Arabia Saudyjska, jak i Australia ruszyły do ataku, szukając okazji. Padło wiele strzałów, ale w dniu, w którym napastnicy obu drużyn nie potrafili wykańczać akcji, nie padł żaden gol. To samo wydarzyło się w drugiej połowie.
Harry Souttar, środkowy obrońca grający obecnie w Sheffield United (Anglia), nie zdołał pomóc reprezentacji Australii w zdobyciu trzech punktów, mimo że grał u siebie.
ZDJĘCIE: AUSTRALIJSKA FEDERACJA PIŁKI NOŻNEJ
Kulminacyjny moment meczu nastąpił dopiero w ostatnich minutach doliczonego czasu gry. W minucie 90+3 Sultan Al Ghannam oddał decydujący strzał, którego australijski bramkarz nie zdołał obronić. Jednak po konsultacji z VAR, sędzia postanowił nie przyznać bramki Arabii Saudyjskiej, orzekając, że obrońca Ali Al Bulayhi znajdował się na pozycji spalonej, co uniemożliwiło przeciwnikowi obronę.
Ostatecznie Australia i Arabia Saudyjska zremisowały 0:0 i obie drużyny mają po 6 punktów. Jeśli indonezyjska drużyna pokona Japonię w jutrzejszym meczu (15 listopada), drużyna trenera Shin Tae-yonga może wyprzedzić Australię i Arabię Saudyjską w tabeli grupy C. Obecnie indonezyjska drużyna ma 3 punkty.
Klasyfikacja grupy C eliminacji azjatyckich do Mistrzostw Świata 2026 po meczu Australia – Arabia Saudyjska
Source: https://thanhnien.vn/uc-va-a-rap-xe-ut-cam-chan-nhau-indonesia-de-ngu-ong-dac-loi-185241114182636864.htm







Komentarz (0)