Niektórzy użytkownicy nowego iPhone'a 15 Pro zgłaszali ostatnio odklejającą się naklejkę wzdłuż łączenia metalowej ramki z tylną częścią urządzenia. Według BGR , to „dziwne” zjawisko dotyczy niewielkiej grupy klientów Apple.
Na platformie społecznościowej Reddit kilku właścicieli iPhone'a 15 Pro zgłosiło również, że zauważyli „coś, co wygląda jak lepki materiał odchodzący od krawędzi tylnej obudowy”.
Odklejona część przypomina taśmę klejącą, która służy do mocowania podzespołów tylnego panelu urządzenia.
„Całe tylne etui przypomina naklejkę, którą zaraz się odklei” – opisał swoje doświadczenie jeden z użytkowników. Inny zgłosił odkrycie „mnóstwa tych czarnych rzeczy biegnących wzdłuż krawędzi urządzenia” podczas czyszczenia.
„Kupiłem iPhone'a 15 Pro dwa dni temu i spotkałem się z podobną sytuacją. Zaniosłem go do serwisu Apple, a personel stwierdził, że przyczyną poluzowania się tylnego panelu była nieprawidłowo nałożona taśma klejąca, która mocowała tylny panel do ramki” – udostępnił użytkownik JDT33658. Dodał, że Apple wymieniło urządzenie na nowe.
Inni sugerują, że w przypadku wystąpienia tego zjawiska właściciel urządzenia powinien unikać narażania go na działanie płynów, ponieważ istnieje ryzyko wystąpienia nowych problemów, na przykład przedostania się wody do obwodów i podzespołów, co może skutkować unieważnieniem gwarancji.
W iPhonie 15 Pro naprawa tylnego panelu również różni się od poprzednich generacji. W iPhonie 14 Pro w przypadku uszkodzenia konieczna byłaby wymiana całego tylnego panelu. Natomiast w modelu, który pojawi się we wrześniu 2023 roku, technicy muszą wymienić tylko szkło.
Link źródłowy






Komentarz (0)