![]() |
Statki poruszają się po Cieśninie Ormuz po stopniowym zniesieniu ograniczeń. Zdjęcie: Reuters . |
Według agencji Reuters rząd USA oficjalnie zezwolił na zakup i sprzedaż ropy naftowej, produktów naftowych i petrochemikaliów pochodzących z Iranu do 21 sierpnia.
Ten krok mający na celu złagodzenie sankcji, obowiązujących od dziesięcioleci, następuje w momencie, gdy Waszyngton zabiega o zawarcie ostatecznego porozumienia pokojowego z Teheranem.
Wcześniej, z powodu zakłóceń w dostawach spowodowanych blokadą Cieśniny Ormuz trwającą od marca, azjatyckie rafinerie gorączkowo poszukiwały alternatywnych źródeł zaopatrzenia ze Stanów Zjednoczonych, Rosji , Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Jednak tymczasowe porozumienie pokojowe między USA i Iranem przyczyniło się do ponownego otwarcia cieśniny, co pozwoliło na uwolnienie ropy uwięzionej tam przez wiele miesięcy i wywarło znaczną presję na światowy rynek ropy naftowej.
Iran oferuje swoje towary.
W tym kontekście Narodowa Irańska Korporacja Naftowa (NIOC) zaczęła wysyłać do azjatyckich rafinerii oferty zakupu ropy naftowej. Źródło bliskie NIOC podało, że firma oblicza ceny dostaw konkurencyjnych gatunków ropy naftowej w Chinach w ramach przygotowań do sprzedaży spotowej.
Inne źródło ujawniło, że irańscy sprzedawcy ropy naftowej tymczasowo zawiesili składanie ofert w chińskiej prowincji Szantung, aby ocenić popyt ze strony innych krajów.
Jednak pewien indyjski rafiner szczerze przyznał: „Większość firm naftowych zabezpieczyła już swoje dostawy do końca sierpnia. Nie przewidywaliśmy wyjątku, więc kupiliśmy wszystkie dostępne na rynku dostawy. Co więcej, zamówiliśmy nawet w przedsprzedaży niektóre dostawy ropy naftowej na sierpień z wyższą marżą”.
![]() |
Ciężarówki z ropą z Iraku pędzą do portu naftowego Banija w Syrii, skąd będą transportowane na cały świat. Zdjęcie: Reuters . Może ci się spodobać |
Sumit Ritolia, główny analityk w firmie Kpler, zajmującej się śledzeniem przesyłek, skomentował to następująco: „Biorąc pod uwagę, że dostawy ropy naftowej do Indii pozostaną stabilne do sierpnia, największym beneficjentem ewentualnego zniesienia sankcji wobec irańskiej ropy będą najprawdopodobniej Chiny, które potrzebują ropy naftowej zarówno do przetwarzania, jak i uzupełniania swoich rezerw strategicznych”.
Przedstawiciele trzech innych azjatyckich rafinerii, które prawie dekadę temu przestały kupować irańską ropę, również potwierdzili, że na razie kupują wystarczającą ilość ropy naftowej, podczas gdy inne, nieobjęte sankcjami źródła stały się teraz bardziej przystępne cenowo.
Ponadto źródła z japońskiego sektora naftowego i gazowego wskazują, że przeszkody w przestrzeganiu przepisów oraz krótkie terminy zmuszą rafinerie w kraju do przeprowadzenia prób przed oficjalnym wznowieniem działalności zakupowej.
Wiele firm pozostaje niepewnych.
Inwestorzy i przedsiębiorcy zwracają również uwagę na tymczasowy charakter złagodzenia sankcji, a także na nierozwiązane dotychczas problemy związane z systemem bankowym i metodami płatności.
Mimo to firma śledząca przesyłki Vortexa oświadczyła: „Iran wykorzysta tę okazję, aby przetransportować jak najwięcej przesyłek z Zatoki Perskiej”.
Agencja poinformowała, że ilość irańskiej ropy naftowej na morzu wzrosła o 6 milionów baryłek w ciągu ostatnich 48 godzin, co daje łącznie 126 milionów baryłek ropy naftowej dryfującej po morzu.
Około połowa z nich znajduje się obecnie blisko Azji, a druga połowa również zmierza w tym kierunku. Vortexa prognozuje, że niezależne chińskie rafinerie, czyli „czajniki”, pozostaną ostatecznymi odbiorcami, mimo że ich popyt jest stosunkowo słaby z powodu cięć produkcji od maja.
Powrót dostaw irańskiej ropy naftowej poważnie uderza w globalne ceny ropy, powodując spadek cen ropy Brent o około 16% od początku czerwca. Handlarze ropą spodziewają się, że napływ irańskiej ropy zwiększy zniżki oferowane na ropę rosyjską i zmusi innych producentów z Zatoki Perskiej, takich jak Arabia Saudyjska, do obniżenia oficjalnych cen sprzedaży, aby odzyskać udziały w rynku.
Niemniej jednak przeszkody prawne pozostają poważną przeszkodą dla firm pragnących wznowić import. W Indiach rafinerie oświadczyły, że nie zobowiążą się do zakupów, dopóki nie zostanie zagwarantowane, że złagodzenie amerykańskich sankcji potrwa dłużej niż do sierpnia.
W przypadku oleju opałowego łagodzenie sankcji będzie nadal wywierać presję spadkową na rynek, zwłaszcza w przypadku oleju o wysokiej zawartości siarki, pomimo że inwestorzy przewidują jedynie niewielki wzrost w irańskim segmencie ropy naftowej i paliwa morskiego ze względu na to, że system bankowy i płatniczy nadal stanowią poważne wąskie gardło.
Źródło: https://znews.vn/iran-van-kho-ban-dau-post1662458.html









