Były gwiazdor Manchesteru United rozegra swój ostatni mecz w barwach FC Seoul przeciwko Melbourne City w ramach rundy kwalifikacyjnej AFC Champions League Elite 10 grudnia, zanim oficjalnie rozpocznie nowy rozdział w swojej karierze.
Po dołączeniu do Seulu w lutym ubiegłego roku i uznaniu za największy transfer w historii K.League, Lingard wywołał medialne poruszenie w Korei Południowej. Jednak po – jak określono – pozytywnych rozmowach z zarządem klubu, obie strony zgodziły się na rozstanie kilka miesięcy wcześniej.
32-letni pomocnik podzielił się swoimi odczuciami w mediach społecznościowych: „FC Seoul i ja uzgodniliśmy rozwiązanie mojego kontraktu z końcem sezonu 2025. Mecz 10 grudnia będzie moim ostatnim występem w barwach klubu. To nie była łatwa decyzja. Czas spędzony w Korei był naprawdę niesamowity, począwszy od samej piłki nożnej, przez atmosferę, po pasję kibiców. Uczucie, jakim mnie obdarzyli przez ostatnie dwa lata, jest nieocenione. Na zawsze będę wdzięczny za możliwość gry w tak dużym klubie jak FC Seoul”.
Wraz ze zbliżającym się styczniowym oknem transferowym, przyszłość angielskiej gwiazdy wzbudza zainteresowanie wielu klubów. Potwierdził, że jest gotowy na kolejny etap po niezapomnianym doświadczeniu w K.League. Jest prawdopodobne, że Lingard będzie dążył do wyższego poziomu rozgrywek.
Od czasu dołączenia do stołecznego klubu Lingard rozegrał 66 meczów, strzelając 18 bramek i zaliczając 10 asyst – imponujące liczby jak na zawodnika, który wcześniej miał problemy z odzyskaniem formy. Przybył do Seulu na zasadzie wolnego transferu po nieudanym okresie w Nottingham Forest.
Wcześniej Lingard spędził 22 lata w klubie MU, rozegrał 232 mecze i przyczynił się do zdobycia trzech najważniejszych tytułów: Pucharu Anglii, Ligi Europy i Pucharu Ligi.
Źródło: https://znews.vn/jesse-lingard-roi-han-quoc-post1608800.html







Komentarz (0)