Jest jedna godna uwagi gwiazda.
W tegorocznym sezonie Ligue 1, Musa Al-Taamari (FC Renne) jest zawodnikiem, który wywalczył najwięcej rzutów karnych. Jest jednym z pięciu zawodników z najskuteczniejszymi dryblingami, a także zawodnikiem, który najczęściej odbierał piłkę swojej drużynie w ostatniej tercji boiska (najbliżej bramki przeciwnika, rozłożonej na całej szerokości boiska). Pod względem liczby asyst z gry Al-Taamari zajmuje drugie miejsce w całej lidze. Co ciekawe, w meczu pod koniec sezonu Al-Taamari oddał strzał identyczny z legendarnym golem Marco van Bastena w finale EURO 1988, trafiając do siatki Lyonu.
To, co zostało wspomniane, pokazuje, że Al-Taamari jest doskonałym graczem zarówno z piłką, jak i bez niej, wyróżniającym się zarówno w ataku, jak i obronie. Zasługuje na pochwałę za swoją indywidualną technikę, dyscyplinę i pracę zespołową. Al-Taamari gra na skrzydle i może pełnić każdą rolę, od obrońcy do napastnika, prawego lub lewego skrzydła. Na początku sezonu Al-Taamari często siedział na ławce rezerwowych, ponieważ nie był wysoko oceniany przez trenera Habiba Beye'a. Trener Beye został zwolniony, a forma Al-Taamari'ego gwałtownie wzrosła pod wodzą trenera Francka Haise'a. PSG jest mistrzem Ligue 1 i Ligi Mistrzów w tym sezonie. Ale Rennes pokonało PSG 3-1, a Al-Taamari był najlepszym graczem na boisku. Niestety, Jordan ma tylko Al-Taamari'ego. Jest on jedynym jordańskim graczem obecnie grającym w jednej z pięciu najlepszych europejskich lig.

Musa Al-Taamari (10 l.), największa gwiazda jordańskiego futbolu
ZDJĘCIE: AFP
Al-Taamari, wraz z Yazanem Al-Naimatem i Alim Olwanem, niegdyś stanowili fantastyczne trio ofensywne. Teraz jednak marzenia Al-Naimata o mistrzostwie świata zostały zniweczone przez kontuzję. Magiczny trójkąt ofensywny Jordanii również się rozpadł. Ich wartość tkwiła w konsekwencji i doskonałej grze zespołowej, a nie w sumie indywidualnych talentów. To wielka szkoda dla historycznego marzenia Al-Naimata, a w szczególności całej reprezentacji Jordanii.
Czy wybór właściwego trenera jest kluczem do sukcesu?
Jordania historycznie była drużyną bez wyrazu, nawet w turniejach regionalnych (nigdy nie wygrała Pucharu Arabów ani Mistrzostw Azji Zachodniej), nie mówiąc już o rozgrywkach kontynentalnych. Mimo to Jordania po raz pierwszy zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata, w samym środku złotej ery futbolu.
W zeszłym roku Jordania po raz pierwszy wystąpiła w finale Pucharu Arabii (przegrała z Marokiem). Pokonała Egipt w fazie grupowej, Irak w ćwierćfinale i Arabię Saudyjską w półfinale. W 2023 roku Jordania po raz pierwszy dotarła do finału Mistrzostw Azji. W półfinale pokonała Koreę Południową, ale w finale przegrała z Katarem. Ten wspaniały okres dla reprezentacji Jordanii w dużej mierze zawdzięczamy marokańskim trenerom Husseinowi Ammoutie (2023-2024) i Jamalowi Sellamiemu (od 2024 do chwili obecnej).
Patrząc na znaczący postęp, jaki reprezentacja Jordanii poczyniła w ciągu ostatnich trzech lat, angielska prasa wyraziła ubolewanie: gdyby FIFA rozszerzyła Mistrzostwa Świata wcześniej, być może angielskie osobistości piłkarskie, takie jak Harry Redknapp czy Ray Wilkins, mogłyby coś zmienić. Obaj trenowali Jordanię przez krótki okres i obaj… nie osiągnęli niczego w czasie, gdy Azja miała tylko cztery miejsca w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Prasa arabska postrzegała jednak postępy Jordanii z innej perspektywy. Ammouta i Sellami to trenerzy doskonale znający świat arabskiej piłki nożnej. Ich sukces, który doprowadził do historycznego awansu do Mistrzostw Świata, wynikał z trafnego wyboru trenerów – jordańscy liderzy piłkarscy zaufali arabskim trenerom, zamiast szukać ich w Europie.
Jordan zazwyczaj gra w „typowym arabskim stylu”: mocno skoncentrowany na obronie, w formacji 5-4-1 lub 3-5-2. Zawsze z trzema środkowymi obrońcami, Jordan rzadko utrzymuje się przy piłce i opiera się głównie na kontratakach. Jednak obrona nie jest ich mocną stroną. Teraz, gdy ich niegdyś dobrze skoordynowane i skuteczne trio ofensywne zostało osłabione, Jordan wydaje się jeszcze słabszy niż przed rozpoczęciem turnieju. Najlepiej, żeby po prostu cieszyli się tym historycznym Pucharem Świata, nie stawiając sobie konkretnych celów.
Źródło: https://thanhnien.vn/jordan-truc-ky-world-cup-lich-su-185260608221819486.htm






























































