Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Julian Alvarez jest wymarzonym piłkarzem Barcelony.

W obliczu rosnącej presji na rynku transferowym i pilnych planów Barcelony dotyczących przebudowy składu, Julian Alvarez niespodziewanie stał się priorytetowym celem transferowym.

ZNewsZNews05/06/2025

Julian Alvarez grał dobrze dla Atletico w sezonie 2024/25.


Jednak wszelkie wysiłki zespołu Camp Nou spełzły na niczym w obliczu pozornie nie do pokonania przeszkody: klauzuli odstępnego wynoszącej 500 milionów euro – kwoty wystarczającej, by „zabezpieczyć” argentyńskiego napastnika w Atlético Madryt.

W rzeczywistości informacje o zainteresowaniu Barcelony Alvarezem krążą od tygodni. Realizując strategię odbudowy kadry na kadencję nowego prezesa, kataloński klub chce zbudować długoterminowy projekt wokół utalentowanych młodych piłkarzy – a Alvarez jest uważany za idealnego następcę Roberta Lewandowskiego na pozycji środkowego napastnika.

Sytuacja zaogniła się jeszcze bardziej, gdy agent 25-latka bez wahania „pozostawił otwarte drzwi” Barcelonie – typowy ruch agentów, gdy czują pokusę ze strony „wielkich klubów”. Jednak Atletico nie uległo wahaniu. Wręcz przeciwnie, niezmiennie obstawało przy swoim: Alvarez nie jest na sprzedaż.

Klauzula odejścia Alvareza w wysokości 500 milionów euro to praktycznie „deklaracja własności” ze strony klubu. To nie tylko sposób na ochronę perełki, którą z takim trudem pozyskali od Manchesteru City, ale także sygnał dla każdego zespołu rozważającego jego pozyskanie.

Julian Alvarez anh 1

Wiele klubów wyraziło zainteresowanie Julianem Alvarezem.

Warto przypomnieć, że aby zapewnić sobie podpis Alvareza, Atletico musiało przebić ofertę PSG – zespołu gotowego wydać więcej pieniędzy. To ich zdecydowane i terminowe podejście w negocjacjach pozwoliło madryckiej drużynie wygrać, sprowadzając mistrza świata z 2022 roku na Metropolitano.

W swoim pierwszym sezonie w Atlético, Alvarez szybko zapisał się w historii klubu imponującymi występami, stając się kluczowym ogniwem taktyki Diego Simeone. Był nie tylko bystrym napastnikiem, ale także wzorem ducha walki i poświęcenia dla drużyny – cechami, które zapewniły mu miłość kibiców i szczególne zaufanie zarządu.

Nic dziwnego, że oprócz Barcelony, Arsenal również uważnie obserwuje tego zawodnika. Jednak na Metropolitano panuje spokój. Nie widać oznak niepokoju, a ze strony samego Álvareza nie widać żadnych ruchów wskazujących na chęć odejścia. Wręcz przeciwnie, były gwiazdor Manchesteru City jest pozycjonowany jako idealny wzór do naśladowania dla Atletico w nowej erze.

Barcelona, ​​mimo silnej woli, jest bezsilna wobec bariery „500 milionów euro”. Biorąc pod uwagę napięty budżet i ograniczenia finansowe ze strony UEFA, praktycznie nie ma szans na poważne starania o tę umowę.

Alvarez pozostanie w Atlético, gdzie przeobraża się w lidera nowego pokolenia. A biorąc pod uwagę wszystkie obecne wydarzenia, „Spider-Man” nie ma powodu, by opuszczać gniazdo. Przynajmniej nie w najbliższej przyszłości.

Źródło: https://znews.vn/julian-alvarez-la-mong-mo-cua-barcelona-post1558489.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ulica Dinh Tien Hoang

Ulica Dinh Tien Hoang

NIEWINNOŚĆ U BRAM ZEN

NIEWINNOŚĆ U BRAM ZEN

Uśmiech Żniw

Uśmiech Żniw