Wielu osobom nie jest obca ta restauracja, w której serwowana jest zupa krabowa, należąca do pani Lan (62 lata, prawdziwe nazwisko Giang Thi Huong), kobiety chińskiego pochodzenia słynącej z pysznej kuchni.
"Nie dotyczy!"
W chłodne popołudnie pod koniec roku w Ho Chi Minh City panuje przyjemny chłód. W taką pogodę nic nie przebije parującej miski zupy krabowej. Odwiedziłem restaurację pani Lan przy ulicy Luong Nhu Hoc (dzielnica 5), moje ulubione miejsce od wielu lat.
Pani Lan sprzedaje zupę krabową od 30 lat.
Było wczesne popołudnie, więc restauracja nie była jeszcze zbyt zatłoczona; klienci napływali strumieniami, żeby zjeść na miejscu lub na wynos. Korzystając z okazji, właścicielka podzieliła się historiami o restauracji, której poświęciła 30 lat swojego życia.
W tamtych czasach pani Lan była gospodynią domową, która codziennie dowoziła i odbierała dzieci ze szkoły. Wspominała, że jej dzieci uwielbiały zupę krabową i często prosiły ją o jej ugotowanie, a za każdym razem, gdy wracały ze szkoły, prosiły ją, żeby zatrzymała się przy przydrożnych straganach i kupiła coś do jedzenia.
„Kiedyś moje dziecko zasugerowało mi sprzedaż zupy krabowej. Widząc, że w tej okolicy nie było wcześniej wielu sprzedawców, a moja rodzina nie była zbyt zamożna, a ponieważ umiałem ją ugotować, postanowiłem spróbować. Tak więc w 1993 roku zacząłem sprzedawać zupę krabową w okolicy Cholon i każdego dnia moje dzieci mogą delektować się ulubionym daniem przyrządzonym przez mamę” – wspominał właściciel.
Mówiła, że wtedy każda porcja zupy krabowej kosztowała 1000 dongów, 2000 dongów… a specjalne porcje były nieco droższe. Ale dzięki pysznemu smakowi i dobrej reputacji zyskała duże wsparcie klientów, zwłaszcza studentów z okolicy. Stopniowo jej biznes prosperował i zaczęła wynajmować większy lokal, aby sprzedawać jedzenie na stałe, zamiast sprzedawać je na ulicy.
Tutaj specjalna zupa kosztuje 96 000 VND.
[CLIP]: Co sprawia, że najdroższa restauracja serwująca zupę krabową w Ho Chi Minh City, kosztująca prawie 100 000 VND za miskę, cieszy się tak dużą popularnością wśród klientów od 30 lat?
Wskazując na przestronny i zadbany lokal, właścicielka powiedziała, że sprzedaje go od ponad 10 lat, ponieważ jest to dom jej znajomego. Obecnie pani Lan sprzedaje zupę krabową za 46 000 VND za najtańszą porcję i 96 000 VND za specjalną. Dodała, że dla studentów sprzedaje porcje za 30 000 VND, a nawet 20 000 VND.
Właścicielka wyjaśniła, że w tej cenie nie jest drogo, biorąc pod uwagę, że specjalna porcja zawiera mnóstwo kraba, pęcherza pławnego, jaj przepiórczych, jaj stuletnich, grzybów itp., co idealnie oddaje powiedzenie „dostajesz to, za co płacisz”. Pani Lan wyznała, że najbardziej wyjątkowym elementem jej zupy krabowej jest specjalny pęcherz pławny, który sama wybiera. Podczas jedzenia klienci zauważą różnicę w porównaniu z innymi restauracjami. Co więcej, autorska, sekretna receptura przypraw pani Lan również czyni tę restaurację tak atrakcyjną.
Matka przekazuje ją swojemu synowi.
Dla mnie, zgodnie z rekomendacją pani Lan, zupa krabowa ma bogaty i aromatyczny smak. Prawdziwym atutem są wysokiej jakości składniki w misce zupy krabowej, takie jak krab i ciągnąca się, aromatyczna, miękka i kremowa paszcza rybia, które mają niepowtarzalny i pyszny smak. Moim zdaniem zupa zasługuje na 8,5/10, biorąc pod uwagę zarówno jej smak, jak i cenę.
Pan Tran Hoang (45 lat, mieszkaniec Dzielnicy 5), który jest stałym klientem tej restauracji od ponad 10 lat, powiedział, że zawsze, gdy ma ochotę na zupę krabową lub coś niezbyt sycącego, przychodzi właśnie tutaj. Klient stwierdził, że bogaty smak i świeżość składników sprawiają, że miska zupy jest warta swojej ceny.
„Zazwyczaj jem zwykłą miskę albo taką z dodatkowymi klopsikami rybnymi. W dzień wypłaty zamawiam specjalną miskę. Zwykle przychodzę tu 2-3 razy w tygodniu, ponieważ sklep jest otwarty od 10:00 do 18:00, więc wygodnie jest zjeść lunch lub przekąskę, bo pracuję w pobliżu” – powiedziała klientka z uśmiechem.
Wiele osób od dziesięcioleci jest stałymi bywalcami tej restauracji.
Tri (34 lata), syn pani Lan, powiedział, że jego matka sprzedawała zupę krabową odkąd miał 4 lata. Jego dzieciństwo wypełnione było dniami spędzonymi po szkole na pomaganiu matce w sprzedaży zupy. To właśnie dzięki tej restauracji rodzice wychowali go i jego siostrę na dorosłych, którymi są dzisiaj.
Jego siostra wyszła za mąż i ma własne życie. Tri natomiast pomaga matce sprzedawać zupę od ponad dekady, zdeterminowany, by pozostać przy niej i odziedziczyć jej zawód. Każdego dnia znajduje szczęście, stojąc u boku matki, sprzedając i obsługując znanych klientów.
Pani Lan z dumą mówi, że wielu jej klientów wraca tu od czasów szkolnych, a teraz, nawet po urodzeniu dzieci, nadal odwiedzają swoje rodziny. Niektórzy osiedlili się za granicą i po powrocie do domu wciąż pamiętają i szukają pysznego smaku zupy pani Lan.
„W 2014 roku zdiagnozowano u mnie raka piersi i musiałam usunąć jedną pierś. Wtedy przestałam sprzedawać na prawie rok. Klienci ciągle o mnie pytali, a ja za nimi tęskniłam, więc gdy tylko wyzdrowiałam, wróciłam do sprzedaży. Niespodziewanie interesy szły jeszcze lepiej. To motywuje mnie do kontynuowania sprzedaży, dopóki nie zabraknie mi sił…” – zwierzyła się właścicielka sklepu.
Link źródłowy






Komentarz (0)