Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Turyści z Zachodu patrzą przez okno na ulicę Hoi An.

Việt NamViệt Nam10/03/2024

manuel-buemberger-1(1).jpg
Ponieważ kocha Hoi An, Manuel Buemberger postanowił zrobić sobie zdjęcia ślubne na ulicach miasta. Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu.

Zachowanie duszy miasta, duszy jego mieszkańców.

Zatrzymując się przed starożytnym domem Phung Hung (nr 4, Nguyen Thi Minh Khai) – domem mającym ponad 240 lat – Manuel zastanawiał się nad dwoma „oczami w drzwiach” przymocowanymi nad głównymi drzwiami tego domu i nad szeregiem innych konstrukcji architektonicznych.

Manuel mówi, że Innsbruck, w którym mieszka, to jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Austrii. Innsbruck ma średniowieczne dzielnice z długimi, wąskimi uliczkami i wysokimi budynkami w stylu gotyckim.

„Jednak Innsbruck i inne miejsca, które odwiedziłem w Europie, nie mają takich „aniołów stróżów”. Myślę, że misternie rzeźbione „oczka w drzwiach” i motywy dekoracyjne w budynkach w Hoi An odzwierciedlają filozofię Wschodu” – powiedział Manuel.

Huyen My, przewodniczka po zabytkach w Hoi An, zacytowała badaczy kultury, aby pomóc Manuelowi Buembergerowi zrozumieć znaczenie „zwierzęcia duchowego” w Hoi An.

Manuel Buemberger powiedział, że oprócz „okien ocznych” w centrum starego miasta, szczególnie spodobały mu się ramy okienne, które miały u góry kraty, a u dołu lite drewno.

Okna zawsze oferują wiele możliwości, gdyż z wnętrza można obserwować czasem ożywioną, a czasem powolną aktywność na ulicy.

Patrząc z zewnątrz przez okno, każdy może poczuć ciepło, lekkość i spokój domu.

W spokojnej i pogodnej atmosferze Hoi An okna tworzą wystarczająco dużo przestrzeni, aby wyrazić w sercu mnóstwo uczuć dotyczących życia.

Mieszkańcy Hoi An wierzą, że ludzie i wszystko, co się wokół nich znajduje, ma oczy, by widzieć świat i własne serca, dlatego przedmioty związane z ludźmi również muszą mieć oczy. Łódź, pływający dom na rzece, musi mieć namalowane oczy przed wodowaniem, a dom na lądzie również musi mieć oczy, by chronić właściciela przed nieszczęściem.

„Mieszkańcy Hoi An wieszają „oczy w drzwiach” przy głównym wejściu, postrzegając je jako „boskie oczy”, strzegące domu, chroniące przepływ energii życiowej z zewnątrz do domu i odwrotnie, chroniące właściciela domu przed ryzykiem i nieszczęściami; a jednocześnie wyrażające aspirację do dostatniego i szczęśliwego życia. Dlatego „oczy w drzwiach” są zarówno ozdobą, jak i niosą ze sobą elementy duchowe dla ludzi Wschodu” – powiedział Huyen My.

Huyen My (28 lat) nie pochodzi z Hoi An. Jednak już podczas pierwszej wizyty w tym starożytnym mieście zauważyła „oczy” o tak wielu kształtach.

„Jest takie powiedzenie, które bardzo lubię: jeśli nie ograniczymy naszych oczu, będą wędrować wszędzie. Ograniczeniem tego „oczu” w Hoi An jest ochrona domu, ochrona duszy miasta – duszy ludzi, aby niezależnie od słońca, deszczu, burz czy powodzi, dusza Hoi An pozostała nienaruszona” – powiedziała Huyen My.

Wiara w oddawanie czci bóstwom opiekuńczym

Istnieje wiele wyjaśnień dotyczących „oczu w drzwiach” w Hoi An. Mieszkańcy Hoi An wierzą, że w przeszłości miejsce to było tętniącym życiem portem handlowym. Zgodnie z obyczajami mieszkańców rzek w wielu częściach świata , mieszkańcy Hoi An malowali oczy po obu stronach dziobu łodzi, aby prowadzić ją przez sztormy i do łowisk obfitujących w krewetki i ryby, a także umieszczali „oczy w drzwiach” na swoich domach dla ochrony. Jednak żadne badania nie potwierdziły tego wyjaśnienia.

manuel-buemberger-2-1-.jpg
Hoi An stało się miejscem, w którym Manuel Buemberger się zakochał. Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu.

Co ciekawe, „oczy w kształcie drzwi” w Hoi An pojawiają się jedynie w cywilnych i religijnych zabytkach architektonicznych Chińczyków, natomiast rzadko można je zobaczyć w domach, świątyniach i pagodach Wietnamczyków.

W Chinach wiele domów należących do grupy etnicznej Bai, położonych około 40 km od centrum miasta Kunming w prowincji Junnan, nie ma tak skomplikowanych rzeźb przedstawiających „oczy drzwi” jak w Hoi An, ale miejscowi twierdzą, że jest to forma religijnego kultu „Boga Drzwi”.

Badania przeprowadzone przez Centrum Zarządzania Dziedzictwem Kulturowym Hoi An wskazują, że „oko drzwiowe” jest jedną z form kultu „Boga drzwi” w ludowych wierzeniach społeczności chińskiej w Hoi An.

Jednak każdy odwiedzający ma inne postrzeganie „oczu w drzwiach”, co prowadzi do różnych interpretacji. Luong Khanh Huyen (33 lata) z Hanoi powiedziała, że ​​obecność „oczu w drzwiach” w każdym starym domu sprawia, że ​​czuje się, jakby oczy obserwowały każdy jej krok, a także kroki innych odwiedzających.

Dlatego turyści nagle zaczynają zdawać sobie sprawę z potrzeby mówienia ciszej i wolniejszego poruszania się podczas spacerów, zwiedzania starych domów, rozmów z miejscowymi i zakupów.

Podążając za trendem integracji, Hoi An nieuchronnie napotyka pewne wyzwania. W nurcie transformacji kulturowej, „oczy”, które pozostały z ponad 1400 zabytkami, są czymś, co należy zachować, aby zawsze stanowiło wyjątkowe piękno w kulturze religijnej mieszkańców Hoi An.


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Proste szczęście

Proste szczęście

Przynosimy mamie święto Tet (wietnamski Nowy Rok).

Przynosimy mamie święto Tet (wietnamski Nowy Rok).

Szczęśliwy uśmiech

Szczęśliwy uśmiech