Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Złoty ogród ryżowy mojego ojca

Gazeta internetowa Binh Phuoc, wiadomości online z Binh Phuoc, wiadomości o Binh Phuoc. Wiadomości z Binh Phuoc i ze świata, bieżące wydarzenia, polityka, gospodarka, edukacja, bezpieczeństwo w Binh Phuoc, konstytucja, prawo, nauka, technologia, zdrowie, styl życia, kultura, relaks, społeczeństwo, najnowsze wiadomości, młodzież z Binh Phuoc, sport, Dong Xoai, Bu Dang, Loc Ninh, Phuoc Long…

Báo Bình PhướcBáo Bình Phước09/06/2025

BPO – Słońce zachodziło za wysokimi budynkami, jego łagodne promienie przedzierały się przez szyby, by zniknąć pośród gwaru ulic. Stałem w milczeniu przy oknie, obserwując gromadzące się ciemne chmury i szum wiatru w drżących drzewach w małym parku na końcu ulicy. Zbliżał się letni deszcz. Pierwsze krople deszczu uderzyły o blaszany dach, a potem delikatny odgłos rozniósł się echem po mieście niczym znajoma, stara melodia. W tym dźwięku i chłodnym powietrzu poczułem, że cofam się myślami do dawnych dni – do miejsca, w którym mieszkałem z ojcem, do zapachu świeżo zebranego ryżu, dziedzińca ze złocistych cegieł i pory deszczowej, która nie tylko przemoczyła moje ubrania, ale i przesiąkła moje wspomnienia.

W tamtych czasach ceglany dziedziniec naszego domu każdego lata upał jak z ceglanego drzewa. Czerwone cegły pod stopami płonęły, a jednak mój ojciec to znosił, krocząc pewnym krokiem, bosymi stopami przerzucając warstwy pachnącego, złocistego ryżu. Siedziałam na ganku, wachlując się słomkowym kapeluszem, by odegnać duszący upał, od czasu do czasu wybiegając, by dosypać ryżu i pracując z zapartym tchem w intensywnym słońcu. Ojciec uśmiechnął się ciepłym głosem: „Jeszcze tylko jeden dzień i będzie gotowe. Nie martw się, jeśli jutro będzie padać, moje dziecko”.

Ojciec skończył pracę i poszedł do środka, żeby chwilę odpocząć. Patrzyłem na złociste ziarna ryżu lśniące w słońcu, czułem delikatny zapach świeżego ryżu i czułem się bardzo komfortowo. Nagle niebo pociemniało. Ciemne chmury pojawiły się znikąd, zasłaniając złoty dziedziniec. Krzyknąłem: „Będzie padać! Ojcze!”. Ojciec, który drzemał, zerwał się nagle jak sprężyna, chwycił swoje znajome drewniane grabie i wybiegł na podwórze. Poszedłem za nim, trzymając bambusową miotłę, biegnąc i martwiąc się nagłym nadejściem deszczu.

Odgłosy grabi, mioteł i okrzyki ludzi zbierających ryż rozbrzmiewały echem po całej wiosce. Ręce poruszały się szybko, stopy spieszyły po podwórku, a oczy wszystkich z niepokojem wpatrywały się w niebo. Na szczęście niebo zdawało się nad nami litować, rozumieć trudy rolników i zaczęło padać dopiero, gdy ostatni worek ryżu bezpiecznie wniesiono do domu. Deszcz lał bezlitośnie na ceglany podwórko. Staliśmy tam z ojcem, ubrani mokrzy od potu, z splątanymi włosami, ciężko dysząc, a jednak udało nam się odetchnąć z ulgą. Ten uśmiech był jak długi oddech po tylu napiętych chwilach…

Deszcz ustał, niebo się przejaśniło i znów wyszło słońce. A potem pojawiła się tęcza. Mój ojciec spojrzał w niebo, wskazując na jaskrawe światło, niskim, ale pełnym pewności siebie głosem: „Widzisz, po deszczu znów świeci słońce. Cokolwiek robisz, dopóki się starasz, niebo cię nie zawiedzie”. W tej spokojnej scenerii słuchałem, jak ojciec opowiadał historie o ziarnach ryżu, o pocie, który wsiąkał w ziemię, by zapewnić pełny posiłek w czasach niedostatku…

„Musisz pamiętać, że rolnictwo nie pozwala na lenistwo. Musisz maksymalnie wykorzystać każdą godzinę słońca, każdy deszcz. Każde ziarenko ryżu to pot i całoroczne oczekiwanie rolnika, mojego dziecka”. Wtedy pomyślałem po prostu: „Tata po prostu powtarza to samo”. Nie do końca rozumiałem ciężar „potu”, o którym mówił, troski i niepokoje zawarte w tym „rocznym oczekiwaniu”. Ale po opuszczeniu wsi, dorastaniu i stawianiu czoła wyzwaniom życia, te nauki stały się głębokie i głęboko znaczące. Były to nie tylko lekcje o pracy, ale także lekcje o samym życiu: że żaden sukces nie pochodzi ze szczęścia, a jedynie z rąk, które niestrudzenie uprawiają ziemię, znoszą trudy i mają zawsze cierpliwe serce.

Mój ojciec jest już stary. Jego niegdyś gęste, czarne włosy posiwiały. Na podwórku nie ma już tyle ryżu, co kiedyś, bo pola zostały wydzierżawione innym. Ale za każdym razem, gdy pada ulewny deszcz, mam wrażenie, jakbym widział pospieszną, ciężko pracującą postać mojego ojca z minionych lat.

Lekcje mojego ojca nie były przekazywane słowami, lecz czynami, zrogowaciałymi dłońmi, pochylonymi przez lata plecami. Teraz, w tętniącym życiem mieście, często o nim myślę, o dziedzińcu ze złotymi polami ryżowymi w słońcu. To miejsce kryło w sobie nie tylko ryż, słońce i deszcz, ale także moje dzieciństwo – proste, ciepłe i pełne miłości. A przede wszystkim cichy, oddany ojciec, który zawsze był dla mnie schronieniem, gdy nadchodziły życiowe burze.

Witajcie, drodzy widzowie! Czwarty sezon, zatytułowany „Ojciec”, oficjalnie zadebiutuje 27 grudnia 2024 roku na czterech platformach medialnych i w infrastrukturach cyfrowych Radia i Telewizji Binh Phuoc (BPTV), obiecując przybliżyć publiczności wspaniałe wartości świętej i pięknej ojcowskiej miłości.
Prosimy o przesyłanie poruszających historii o ojcach do BPTV w formie artykułów, osobistych refleksji, wierszy, esejów, klipów wideo , piosenek (z nagraniami audio) itp. na adres e-mail chaonheyeuthuongbptv@gmail.com. Sekretariat Redakcji, Stacja Radiowo-Telewizyjna i Gazetowa Binh Phuoc, ul. Tran Hung Dao 228, okręg Tan Phu, miasto Dong Xoai, prowincja Binh Phuoc, numer telefonu: 0271.3870403. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 30 sierpnia 2025 r.
Artykuły najwyższej jakości zostaną opublikowane i szeroko udostępnione, a autorzy otrzymają wynagrodzenie za swój wkład. Po zakończeniu projektu zostaną przyznane nagrody, w tym jedna nagroda główna i dziesięć nagród specjalnych.
Kontynuujmy pisanie historii ojców z czwartym sezonem „Hello, My Love”, aby opowieści o ojcach mogły się rozprzestrzeniać i poruszyć serca wszystkich!

Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/19/173793/khoang-san-thoc-vang-cua-cha


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Kroki chwały

Kroki chwały

TANIEC GONGU

TANIEC GONGU

BEZGŁOŚNIE

BEZGŁOŚNIE