W reprezentacji Tajlandii brakuje kilku kluczowych zawodników.
Podczas Pucharu AFF 2020 Chanathip pokazał swoją klasę, pomagając reprezentacji Tajlandii powrócić na szczyt futbolu Azji Południowo-Wschodniej. Strzelił 4 gole, 2 w półfinale i 2 w finale, zdobywając wspólnie nagrodę dla najlepszego strzelca i najlepszego zawodnika turnieju.
Ponad rok później Chanathip był nieobecny. Jednak reprezentacja Tajlandii wciąż miała inną gwiazdę, Theerathona, który również zdominował rozgrywki w J1 League. Ten prawy obrońca został niespodziewanie przesunięty do pomocy przez trenera Alexandre'a Polkinga, aby grać jako środkowy pomocnik i błyszczał. Nie tylko zaliczył liczne asysty i celne podania prostopadłe, ale także strzelił jedynego gola w rewanżu finałowym, pomagając Tajlandii pokonać Wietnam i zdobyć mistrzostwo. Następnie został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju.
Moment, w którym Theerathon strzelił gola Dang Van Lam na stadionie Thammasat.
ZDJĘCIE: DONG NGUYEN KHANG
Jednak teraz Chanathip i Theerathon nie zagrają w Pucharze AFF 2024. Wielu może błędnie sądzić, że duet nie został powołany z powodu słabszej formy. Chanathip ma 31 lat, a Theerathon 34, ale obaj wciąż prezentują klasę w swoich klubach. W tym sezonie Chanathip strzelił 3 gole i zaliczył 6 asyst w 17 meczach we wszystkich rozgrywkach, co jest doskonałym wynikiem jak na ofensywnego pomocnika. Theerathon z kolei ma na koncie 1 gola i 6 asyst, również w 17 meczach. Nawet w Lidze Mistrzów AFC Elite, lewy obrońca spisywał się dobrze, przyczyniając się do 6. miejsca Buriram United i ich dużych szans na awans.
Oprócz tych dwóch „playmakerów”, w tajskiej reprezentacji narodowej brakuje wielu innych kluczowych graczy, takich jak napastnicy Teerasil Dangda i Supachai Jaided, pomocnicy Sarach Yooyen i Channarong, środkowy obrońca Elias Dolah i obrońca Sasalak Haiprakhon... Wszyscy oni są doświadczonymi piłkarzami w dobrej formie, ale ich nieobecność wynika ze zobowiązań klubowych, a Puchar AFF 2024 odbywa się poza Dniami FIFA.
Ale nie można lekceważyć tajskiej drużyny.
Siła reprezentacji Tajlandii z pewnością osłabła, ale bez wątpienia nadal stanowią oni groźnego przeciwnika. Po pierwsze, trener Masatada Ishii przygotował się na ewentualność braku możliwości wykorzystania kluczowych zawodników. Podczas ostatnich obozów treningowych celowo unikał powoływania gwiazd takich jak Chanathip, Theerathon czy Dangda, dając szansę nowym twarzom. Pozwoliło to japońskiemu strategowi na dogłębną ocenę umiejętności tej grupy zawodników. W rezultacie tajska drużyna wciąż ma kilku solidnych nowych graczy, takich jak Jonathan Khemdee, William Weidersjo i Patrik Gustavsson…
Weerathep to bardzo dobry środkowy pomocnik w reprezentacji Tajlandii. Może również dobrze grać jako środkowy obrońca.
ZDJĘCIE: DONG NGUYEN KHANG
Ponadto tajska reprezentacja może się nadal poszczycić wieloma doświadczonymi zawodnikami, którzy zdobyli Puchar AFF, takimi jak bracia Supachok Sarachat i Suphanat Muenta; pomocnik Weerathep Pomphan, którym kiedyś interesowało się Urawa Red Diamonds (Japonia); środkowy obrońca Pansa Hemviboon; i prawy obrońca Nicholas Mickelson, były kolega z drużyny Erlinga Haalanda... Ci zawodnicy są na tyle wysokiej klasy, że trener Ishii może zbudować trzon „Wojennych Słoni”.
Dzięki solidnemu składowi reprezentacja Tajlandii pozostaje groźnym przeciwnikiem zarówno dla reprezentacji Wietnamu, jak i Indonezji.
Źródło: https://thanhnien.vn/khong-chanathip-lan-theerathon-doi-tuyen-thai-lan-co-buong-aff-cup-185241126140649027.htm











