Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wspomnienia Truong Sa - tego maja

Dla mnie spacer boso po wyspie, podziwianie pomnika suwerenności i bycie świadkiem wzruszających i poruszających historii to jedno z najpiękniejszych wspomnień w moim życiu. Minęło piętnaście lat, ale moje wspomnienia z tej podróży pozostają tak samo żywe, jak zawsze.

Báo Nông nghiệp và Môi trườngBáo Nông nghiệp và Môi trường30/06/2026

Miejsce spokoju na czele fal.

Wczesnym rankiem 4 maja 2011 roku, po wielu dniach oczekiwania, oficjalnie przybyłem do portu Cat Lai w Ho Chi Minh City, przygotowując się do wejścia na pokład statku HQ996, rozpoczynając podróż, której celem była wizyta i praca na archipelagu Truong Sa. Była to 13. grupa robocza, zorganizowana przez Wietnamską Grupę Przemysłu Gumowego pod przewodnictwem kontradmirała Le Van Dao, zastępcy dowódcy Marynarki Wojennej. Program delegacji obejmował wizytę i pracę na wyspach Truong Sa, Da Tay, Nam Yet, Sinh Ton, Tien Nu, An Bang oraz na platformie Huyen Tran (część platformy DK1).

Ngày 6/5/2011, tàu HQ996 cập cảng Trường Sa Lớn. Quân, dân trên đảo đã chờ đón từ lâu. Ảnh: Hồng Thủy.

6 maja 2011 roku statek HQ996 zacumował w porcie Truong Sa Lon. Żołnierze i cywile na wyspie czekali na niego od dawna. Zdjęcie: Hong Thuy.

W tym czasie towarzyszyły mi mieszane uczucia: ekscytacja, nerwowość, a nawet obawa przed chorobą morską. Doświadczyłem jej już wcześniej; była o wiele bardziej przygnębiająca i uciążliwa niż choroba lokomocyjna. Na szczęście przez prawie całą 10-dniową podróż morze było spokojne jak jezioro. Z 202 osób w grupie, z których około dwie trzecie nigdy wcześniej nie było na morzu, nikt nie zachorował na chorobę morską. Dopiero ostatniego dnia, w drodze na platformę wiertniczą Huyen Tran, fale zaczęły się podnosić.

Długo wyczekiwany moment po dwóch dniach i nocach spędzonych na morzu w końcu nadszedł. Gdy na horyzoncie pojawiły się pierwsze promienie świtu, głośnik na mostku dowodzenia statku HQ996 ogłosił, że statek przygotowuje się do zacumowania w porcie Truong Sa Lon.

Wpadliśmy na pokład, a emocje nas przepełniły, gdy zobaczyliśmy czerwoną flagę z żółtą gwiazdą powiewającą na szczycie wyspy, wyraźnie odcinającą się od rozległego, lazurowego morza i nieba. Wokół masztu wyspa Truong Sa wyglądała jak nowoczesna dzielnica miejska na kontynencie, z czerwonymi domami z dachówek wyłaniającymi się z zielonej roślinności, a także rozproszonymi domami, antenami telekomunikacyjnymi i liniami energetycznymi przecinającymi wyspę.

Những chàng lính hải quân trên đảo Trường Sa. Ảnh: Võ Mẫn.

Żołnierze marynarki wojennej na wyspie Truong Sa. Zdjęcie: Vo Man.

Gdy statek dopłynął, setki oficerów i żołnierzy na wyspie czekało, spiesząc się na brzeg, by powitać się ze łzami w oczach i ciasnymi uściskami, nie mogąc wydusić z siebie ani słowa. W jednej chwili zmęczenie po ponad 40 godzinach na morzu zniknęło.

W 2011 roku na wyspie Truong Sa było sporo dzieci. Wśród nich szczególne wrażenie zrobił na mnie chłopiec o imieniu Nguyen Chin Si, który miał wtedy zaledwie 6 lat, ale uwielbiał być żołnierzem marynarki wojennej. Chin Si ma teraz 21 lat i prawdopodobnie służy jako oficer marynarki wojennej lub studiuje na uniwersytecie na kontynencie. Poznałem Chin Si w mundurze marynarki wojennej. Chociaż dopiero się poznaliśmy, z entuzjazmem wziął mnie za rękę i zaprosił do swojego domu.

Ojciec Chin Si, Nguyen Xuan Yen, opowiadał: „Żyjąc na wyspie, otoczony żołnierzami przez cały dzień, chłopiec od najmłodszych lat był „zarażony” duchem żołnierza, pragnąc nosić tylko ubrania takie jak żołnierze. Razem z żoną musieliśmy prosić o kilka mundurów marynarki wojennej z kontynentu, a on je tak bardzo pokochał, że odmówił noszenia zwykłych ubrań, ciągle pragnąc „pochwalić się” swoim mundurem. Wyobraźcie sobie, że mając zaledwie sześć lat i zaraz rozpoczynając pierwszą klasę, zachowuje się jak mały staruszek, naśladując żołnierzy „żyjąc i pracując zgodnie z regulaminem”. Każdego ranka, gdy tylko zadzwoni dzwonek alarmowy, zrywa się i wybiega na ćwiczenia z żołnierzami”.

Tác giả bài viết (thứ 3 từ trái qua) chụp ảnh lưu niệm với chiến sĩ hải quân trên đảo Trường Sa. Ảnh: Võ Mẫn.

Autor artykułu (trzeci od lewej) pozuje do pamiątkowego zdjęcia z żołnierzem marynarki wojennej na wyspie Truong Sa. Zdjęcie: Vo Man.

Oprócz Chin Si na wyspie Truong Sa Lon jest wiele innych dzieci, takich jak Tra My, Minh Nguyet, Mi Sen… Są przyjazne, dobrze wychowane i uprzejme, witają nas z szerokimi uśmiechami i szybko przywierają do nieznajomych, jakby byli dawno zaginionymi krewnymi, paplają, podskakują i oprowadzają nas po swojej rajskiej wyspie, od punktu orientacyjnego, pasa startowego i latarni morskiej po Dom Pamięci Ho Chi Minha, centrum kultury i pagodę Truong Sa…

Nguyen Huu Luc, ówczesny dowódca wyspy, zwierzył się: „Dzieci na wyspie są dla żołnierzy ogromnym źródłem radości i pocieszenia. Po stresujących godzinach służby zabawa z dziećmi to najcenniejsze „lekarstwo”, zwłaszcza dla tych, którzy mają rodziny i małe dzieci na kontynencie”.

Chàng hải quân 'nhí' Nguyễn Chin Si. Ảnh: Võ Mẫn.

Młody oficer marynarki Nguyen Chin Si. Zdjęcie: Vo Man.

Ogromne błękitne morze, słone powietrze, które wprawia w drżenie nawet beton i stal, szalejący wiatr, który wszystko rozrywa na strzępy. Palące słońce, palące skórę… „obraz” surowego życia na tej odległej wyspie staje się wyraźniejszy i bardziej realny, gdy się go zobaczy i odczuje na własnej skórze. Lecz pośród tej surowości życie pozostaje spokojne, a szczęście wciąż kwitnie i rozkwita. Dzieje się tak wyłącznie dzięki głębokiej miłości do ojczyzny, którą darzą tutejsi ludzie. Są żołnierzami, rolnikami, rybakami, nauczycielami, a nawet dziećmi…

Những 'thiên thần nhỏ' dễ thương trên đảo Trường Sa. Ảnh: Hồng Thủy.

Te urocze „małe aniołki” na wyspie Truong Sa. Zdjęcie: Hong Thuy.

Może ci się spodobać
Kronika Trường Sa: Pokonywanie trudności i zapewnianie pomocy doraźnej na środku oceanu.
Kronika Trường Sa: Pokonywanie trudności i zapewnianie pomocy doraźnej na środku oceanu.SKĐS - Obok wytrwałych kroków żołnierzy na wyspie, widać również ślady żołnierzy ubranych na biało – tych, którzy noszą współczujące serca i łączą stały ląd z odległymi wyspami poprzez człowieczeństwo i odpowiedzialność.
Pogoda na dziś (2 lipca): Niż tropikalny prawdopodobnie przekształci się w burzę.
Pogoda na dziś (2 lipca): Niż tropikalny prawdopodobnie przekształci się w burzę.Według Narodowego Centrum Prognoz Hydro-Meteorologicznych, o godzinie 1:00 w nocy 2 lipca centrum depresji tropikalnej znajdowało się około 16,8 stopnia szerokości geograficznej północnej i 115,2 stopnia długości geograficznej wschodniej w północnej części Morza Południowochińskiego, około 400 km na wschód od Specjalnej Strefy Ekonomicznej Hoang Sa.
Okręt 936 pomyślnie ukończył dalekodystansową misję szkoleniową.
Okręt 936 pomyślnie ukończył dalekodystansową misję szkoleniową.Po południu 28 czerwca w porcie morskim Nha Trang zacumował okręt 936. eskadry 9. Centrum Szkolenia Praktycznego i Szkolenia Załóg Statków Akademii Marynarki Wojennej. Zakończył on dalekobieżne szkolenie morskie połączone z praktycznymi studiami i badaniami dla oficerów, wykładowców i studentów kursu 67. Dostarczał także świeżą wodę na kilka wysp w Specjalnej Strefie Truong Sa (prowincja Khanh Hoa).

Piosenkarka dała z siebie wszystko, używając... krótkofalówki.

Opuszczając wyspę Truong Sa Lon, delegacja kontynuowała zwiedzanie wysp Da Tay, Nam Yet, Sinh Ton, Tien Nu, An Bang oraz platformy DK1. Każda wyspa miała swoją unikalną specyfikę. Na przykład, do Da Tay nie można było dotrzeć małymi łodziami ze względu na płytki, skalisty brzeg, a woda sięgała zaledwie do kolan, co wymagało długiego marszu. An Bang z kolei słynęła z silnych fal. Podróż na wyspę stanowiła nie lada wyzwanie, ponieważ stale rosnące, wysokie fale wymagały od żołnierzy odwagi, umiejętności i pracy zespołowej.

W drodze powrotnej na platformę DK1, na wodach Gac Ma-Co Lin-Len Dao, statek zakotwiczył, aby odbyć ceremonię upamiętniającą bohaterskich synów i córki Wietnamu, którzy poświęcili życie za suwerenność mórz i wysp narodowych w incydencie w Gac Ma 14 marca 1988 roku. Był to jeden z najbardziej poruszających momentów całej podróży. W tym czasie na pokładzie ponad 200 osób stało w milczeniu, otoczonych jedynie delikatnym szumem wiatru na morzu i delikatnym pluskiem fal uderzających o kadłub statku. Następnie kontradmirał Le Van Dao, były zastępca dowódcy Marynarki Wojennej, przemówił zdławionym głosem: „Z szacunkiem zwracamy się do dusz bohaterskich męczenników! Dwadzieścia trzy lata temu, 14 marca 1988 roku, dzielnie walczyliście i poświęciliście się, by twardo bronić integralności terytorialnej naszych ukochanych wysp i mórz… My, którzy kontynuujemy wasze dziedzictwo, składamy przysięgę przed duchami naszych przodków i waszymi duszami, i wzywamy przyszłe pokolenia do zdecydowanej ochrony świętej suwerenności terytorialnej naszej Ojczyzny. Jesteśmy zdecydowani zbudować Truong Sa w zamożny i silny region wyspiarski, odpowiadający jego strategicznemu położeniu na Morzu Wschodnim”.

Lễ tưởng niệm các anh hùng, liệt sĩ trên biển. Ảnh: Hồng Thủy.

Uroczystość upamiętniająca bohaterów i męczenników na morzu. Zdjęcie: Hong Thuy.

W końcu wieńce, bukiety i płatki kwiatów zostały złożone przy dźwiękach uroczystej muzyki. Wielu w milczeniu ocierało łzy z oczu rękawami. Pośród dymu kadzidła i żałobnej muzyki pozwoliłem mojej duszy odpłynąć w pustkę, czując duchy poległych bohaterów wciąż obecne wokół mnie…

Zgodnie z harmonogramem grupa miała odwiedzić peron DK1, ale jak już wspomniałem, morze nagle zrobiło się kapryśne, fale wezbrały, a kiedy machaliśmy i patrzyliśmy na siebie, odczuwaliśmy dziwne uczucie tęsknoty i niepewności.

Giàn khoan DK1. Ảnh: Hồng Thủy.

Wiertnica DK1. Zdjęcie: Hong Thuy.

Szef delegacji, kontradmirał Le Van Dao, musiał używać krótkofalówki, aby rozmawiać z oficerami i żołnierzami na platformie wiertniczej, zadawać im pytania i dodawać otuchy. Następnie odbył się występ muzyczny artystów z zespołów artystycznych Regionów Wojskowych 1 i 7. Szczególne było to, że śpiewacy śpiewali przez krótkofalówki, a w tle płynął delikatny szum fal. Mimo to wymiana zdań trwała prawie dwie godziny, a śpiewacy na zmianę pytali o i śpiewali piosenki wybrane przez „publiczność” – od tradycyjnych wietnamskich pieśni ludowych i ballad po pieśni o ojczyźnie i morzu. Teksty piosenek zagłuszały szum fal, pożegnania i obietnice były przerywane, duszone emocjami i mieszały się z wiatrem…

Do điều kiện sóng biển, đoàn không thể trực tiếp lên giàn khoan, đành giao lưu và hát qua bộ đàm cho cán bộ, chiến sĩ trên giàn khoan DK1 nghe. Ảnh: Hồng Thủy.

Z powodu trudnych warunków morskich delegacja nie mogła bezpośrednio wejść na platformę wiertniczą, więc nawiązali kontakt i śpiewali przez krótkofalówkę, aby oficerowie i żołnierze na platformie DK1 mogli ich usłyszeć. Zdjęcie: Hong Thuy.

„Show ” transmitowany na żywo z pokładu statku.

W 2011 roku w skład Grupy Zadaniowej Truong Sa nr 13 wchodziło wielu dziennikarzy z różnych centralnych i lokalnych mediów. Wśród nich był dziennikarz Uong Ngoc Dau, ówczesny dyrektor Departamentu Spraw Bieżących, Politycznych i Spraw Ogólnych Radia Głos Wietnamu . To właśnie pan Dau wpadł na pomysł transmisji na żywo z pokładu statku.

W drodze powrotnej pan Dau spotkał się z kontradmirałem Le Van Dao i przekonał go, aby zezwolił na transmisję audycji radiowej na żywo z pokładu okrętu HQ996.

Nhà báo Uông Ngọc Dậu (áo xanh), đang nối cầu chương trình phát thanh trực tiếp. Ảnh: Hồng Thủy.

Dziennikarz Uong Ngoc Dau (w niebieskiej koszulce) łączy się z transmisją radiową na żywo. Zdjęcie: Hong Thuy.

Po uzyskaniu zgody pana Dao, w południe 10 maja 2011 roku, w dość ciasnej kabinie statku, wyemitowano 11,5-minutową audycję radiową na żywo zatytułowaną „Żegnaj, Truong Sa”. Jedynym sprzętem użytym do nagrania programu był stary telefon Nokia.

Pan Dau powiedział wówczas, że pomysł na audycję radiową na żywo zrodził się podczas udanej podróży służbowej, podczas której działania delegacji wywarły wiele pozytywnych wrażeń na żołnierzach i mieszkańcach regionu wyspiarskiego. „Audycja radiowa na żywo to jak krótkie podsumowanie podróży, relacja z kontynentu o dzisiejszym wyglądzie i witalności Truong Sa oraz duchowy dar przekazany na falach radia Głos Wietnamu wojsku i mieszkańcom regionu wyspiarskiego”.

„Gdybyśmy teraz udali się do Truong Sa, bylibyśmy nie tylko niezwykle zaskoczeni, ale i dumni, widząc, jak wyspy i morza naszej ojczyzny rozwijają się i stają się piękniejsze” – powiedział pan Le Van Dao, były kontradmirał i zastępca dowódcy marynarki wojennej.

Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.
Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.W dniach 28-30 czerwca ambasador Wietnamu w Stanach Zjednoczonych, Nguyen Quoc Dung, złożył wizytę i pracował w Minnesocie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.Rankiem 26 czerwca w siedzibie rządu wicepremier Ho Quoc Dung przyjął Jeffa Place'a, dyrektora ds. łańcucha dostaw w Coherent Group (USA). Podczas spotkania wicepremier potwierdził, że Wietnam zachęca amerykańskie firmy do zwiększania inwestycji, zwłaszcza w branżę zaawansowanych technologii, innowacji i półprzewodników.
Zachęcać amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w sektorach zaawansowanych technologii.
Zachęcać amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w sektorach zaawansowanych technologii.Wicepremier Ho Quoc Dung powiedział, że Wietnam chętnie przyjmie amerykańskie przedsiębiorstwa do dalszego rozszerzania swojej działalności na terenie Wietnamu, szczególnie w branżach high-tech i sektorach o wysokiej wartości dodanej.

Co więcej, po tym, jak dowództwo statku zgodziło się na zorganizowanie audycji radiowej, muzyk Quynh Hop, redaktor muzyczny stacji radiowej People's Voice w Ho Chi Minh City, wraz z pułkownikiem-doktorem Nguyen Hong Sonem, ówczesnym zastępcą dyrektora Szpitala 175, dwoma członkami delegacji, szybko ukończyli piosenkę zatytułowaną „Goodbye Truong Sa”. Piosenka została zaśpiewana na zakończenie audycji radiowej – powiedział pan Dau.

Gośćmi audycji radiowej byli kontradmirał Le Van Dao, generał dywizji Pham Van Dy, komisarz polityczny 7. Regionu Wojskowego, muzyk Quynh Hop oraz śpiewacy z zespołów artystycznych 7. i 1. Regionu Wojskowego. Pan Dau napisał scenariusz, a po rozmowie telefonicznej z Hang Nga, redaktorem południowego programu informacyjnego, pan Dau objął rolę gospodarza. Towarzyszący mu reporter, Do Thu Lan, pełnił rolę reżysera. My byliśmy publicznością, stłoczoną w małej sali.

Kiedy o godzinie 12:00 w radiu Głos Wietnamu zabrzmiała muzyka przewodnia programu informacyjnego, wstrzymaliśmy oddech, czekając na moment wyjścia na antenę. Telefon Nokia, który w tamtym czasie pełnił również funkcję mikrofonu, był skierowany na każdego gościa. Pan Dau ustawił telefon tak, aby uniknąć wiatru i zminimalizować hałas silnika statku. Program przebiegał dokładnie zgodnie z planem, niezwykle płynnie. Później, gdy usłyszał tę historię, wielu kolegów z radia nie mogło uwierzyć, że przy użyciu zaledwie prymitywnego telefonu można przeprowadzić transmisję na żywo w tak niewiarygodnie prostych warunkach. Ale, jak powiedział pan Dau, chciał to zrobić, był zdeterminowany, aby to zrobić, ponieważ emocje związane z podróżą przepełniały jego serce.

Trung tướng Phạm Văn Dỹ, nguyên Chính ủy Bộ Tư lệnh QK7 ôn lại kỷ niệm tại buổi họp mặt đoàn công tác Trường Sa số 13 năm 2011. Ảnh: Hồng Thủy.

Generał porucznik Pham Van Dy, były komisarz polityczny dowództwa 7. Regionu Wojskowego, wspomina swoje doświadczenia ze spotkania 13. Grupy Zadaniowej Truong Sa w 2011 r. Zdjęcie: Hong Thuy.

Po tej podróży, Vietnam Rubber Group organizuje zjazd 13. Grupy Zadaniowej co pięć lat. Pierwszy zjazd miał miejsce w 2016 roku. Nie mógł się on odbyć w 2021 roku z powodu pandemii Covid-19. Niedawno, 13 maja 2026 roku, spotkaliśmy się ponownie, aby powspominać 15. rocznicę. Najbardziej satysfakcjonujące jest to, że większość członków tej grupy zadaniowej jest nadal obecna. W szczególności byli tam wszyscy kluczowi liderzy, którzy uczestniczyli w tej podróży, w tym wiceadmirał Tran Thanh Huyen, były komisarz polityczny marynarki wojennej; kontradmirał Pham Xuan Diep, były zastępca dowódcy i szef sztabu marynarki wojennej; kontradmirał Le Van Dao, były zastępca dowódcy marynarki wojennej i szef 13. Grupy Zadaniowej Truong Sa; generał porucznik Pham Van Dy, były komisarz polityczny dowództwa 7. Regionu Wojskowego; i generał dywizji, docent, doktor, lekarz ludowy Nguyen Hong Son, były dyrektor Szpitala 175. Pan Le Minh Chau, były zastępca dyrektora generalnego Wietnamskiej Grupy Przemysłu Gumowego, wraz z kilkudziesięcioma członkami delegacji.

Ông Lê Minh Châu, nguyên Phó Tổng Giám đốc Tập đoàn Công nghiệp Cao su Việt Nam chia sẻ kỷ niệm 15 năm trước tại buổi gặp mặt. Ảnh: Hồng Thủy.

Pan Le Minh Chau, były zastępca dyrektora generalnego Wietnamskiej Grupy Przemysłu Gumowego, podzielił się swoimi wspomnieniami sprzed 15 lat podczas zjazdu. Zdjęcie: Hong Thuy.

„To spotkanie nie jest jedynie okazją do wspomnień, ale także okazją do dalszego rozbudzania patriotyzmu, pielęgnowania dumy narodowej i szerzenia poczucia odpowiedzialności za ochronę suwerenności morskiej w każdym z nas” – powiedział pan Le Minh Chau, były zastępca dyrektora generalnego Vietnam Rubber Industry Group.

Źródło: https://nongnghiepmoitruong.vn/ky-uc-truong-sa--thang-nam-nam-ay-d815465.html

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Solidarność wojskowo-cywilna

Solidarność wojskowo-cywilna

Radość z zaciągnięcia się do wojska.

Radość z zaciągnięcia się do wojska.

Wiosenny dom

Wiosenny dom