Był jednym z pięciu dziennikarzy pracujących w wysuniętej redakcji Gazety Armii Ludowej na froncie pod Dien Bien Phu w 1954 roku (baza Muong Phang, prowincja Dien Bien). Jego notatki i artykuły publikowane na polu bitwy pod Dien Bien Phu są żywym dowodem poświęcenia, talentu i wkładu tego dziennikarza-żołnierza.

Rękopis cuchnie prochem.

W dostojnej atmosferze Muzeum Prasy Wietnamskiej zwiedzający mogą zobaczyć na własne oczy i dowiedzieć się więcej o 33 numerach gazety Armii Ludowej, opublikowanych na froncie Dien Bien Phu, a także o rękopisach pułkownika i dziennikarza Pham Phu Banga z pola bitwy – wąskich arkuszach papieru wielkości dłoni, z fioletowym atramentem i poziomymi i pionowymi zagięciami z czasów wojny. Wystawy te przyciągają wielu studentów dziennikarstwa, młodych dziennikarzy i szeroką publiczność ze względu na swoje wyjątkowe historie.

Delegacja Indonezyjskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy odwiedziła stoisko wystawowe poświęcone gazecie Armii Ludowej w Muzeum Prasy Wietnamskiej.

Przez całe życie pułkownik i dziennikarz Pham Phu Bang pieczołowicie przechowywał pamiątki z czasów, gdy relacjonował bitwę pod Dien Bien Phu. Przekazał pięć rękopisów i jeden maszynopis do Muzeum Prasy Wietnamskiej. W rękopisach zapisał informacje o polach bitewnych, ich charakterystyce, korzyściach płynących z ich budowy oraz zmaganiach naszych sił z wrogiem na polu bitwy. Wspominał również sceny z życia w bunkrach, pracę w obronie pól bitewnych oraz optymistycznego ducha i przykład walki żołnierzy w zaciętej walce z wrogiem. Przekazany przez niego maszynopis zawierał artykuł zatytułowany „Flaga wujka Ho dotarła”. Treść maszynopisu brzmiała: „Tej zimy i wiosny wujek Ho obiecał wręczyć flagę jednostce, która odniosła największe zwycięstwo. Nazwa flagi brzmi „Flaga Decydującej Bitwy, Decydującego Zwycięstwa” – nazwa potężna i znacząca”. Flaga ta reprezentowała troskę wujka Ho, Centralnego Komitetu Partii i rządu o tę kampanię i o nasze wojska. To zaszczyt dla nas, którzy walczymy pod sztandarem Wujka Ho...

Może ci się spodobać
Wietnam i Francja łączą siły, aby uczynić Dien Bien Phu symbolem nadziei i pokoju.
Wietnam i Francja łączą siły, aby uczynić Dien Bien Phu symbolem nadziei i pokoju.Minęło ponad 70 lat od zwycięstwa w kampanii Dien Bien Phu, a stosunki wietnamsko-francuskie przeszły wiele pozytywnych i trwałych zmian. Oba kraje wspólnie tworzą nowy rozdział przyjaźni i współpracy.
Od akordeonu do klucza, by połączyć się z historią.
Od akordeonu do klucza, by połączyć się z historią.Wietnam i Francja wymieniają się doświadczeniami w zakresie muzeów i przekazywania historii młodemu pokoleniu, studiując historię kampanii Dien Bien Phu, aby zastanowić się nad wartością pokoju.
Wyciekły zdjęcia japońskiej piosenkarki przedstawiające ją wchodzącą do hotelu w towarzystwie żonatego ekonomisty.
Wyciekły zdjęcia japońskiej piosenkarki przedstawiające ją wchodzącą do hotelu w towarzystwie żonatego ekonomisty.Japońska ikona muzyki Shiina Ringo została ujawniona w związku z romansem z żonatym ekonomistą. Oboje są oskarżeni o odwiedzanie hoteli i prywatnej rezydencji Shiiny Ringo.

Artefakty korespondenta wojennego Phama Phu Banga, eksponowane w Muzeum Prasy Wietnamskiej, są żywym dowodem trudów i poświęceń dziennikarstwa we wczesnym okresie wojny oporu przeciwko francuskiemu kolonializmowi, przyczyniając się do edukacji młodego pokolenia w zakresie patriotyzmu. Dziennikarz Tran Kim Hoa, były dyrektor Muzeum Prasy Wietnamskiej, stwierdził: „Rękopisy wojenne pułkownika i dziennikarza Phama Phu Banga są bezcennymi artefaktami dla Muzeum Prasy Wietnamskiej, ponieważ opowiadają historię dziennikarza, żołnierza i redakcji frontowej w czasie wojny oporu narodu przeciwko francuskiemu kolonializmowi. Od momentu otrzymania rękopisów, eksperci muzealni wielokrotnie je przetwarzali, aby zminimalizować uszkodzenia i zapewnić im długowieczność. Wykorzystywaliśmy, wykorzystujemy i będziemy nadal wykorzystywać te artefakty na wystawach tematycznych poświęconych dziennikarstwu w czasie wojny oporu przeciwko Francji, rewolucyjnemu dziennikarstwu wietnamskiemu, działalności dziennikarskiej pokoleń dziennikarzy-żołnierzy oraz ważnym wydarzeniom narodowym”.

Ciche poświęcenie korespondentów wojennych

Spośród 33 numerów Gazety Armii Ludowej opublikowanych na froncie Dien Bien Phu, wiele reportaży wojennych zostało napisanych przez dziennikarza Phama Phu Banga, ale przypisywano mu jedynie tytuły „PV” (reporter), „Gazeta Armii Ludowej” lub bez jego nazwiska. Jednak wiele artykułów nosiło również głęboki ślad twórczości Phu Banga, pozostawiając trwałe wrażenie na czytelnikach, jak na przykład esej „Dziś w nocy wujek Ho nie śpi”, który napisał wspólnie z dziennikarzem Tranem Cu (redaktorem naczelnym redakcji frontu Dien Bien Phu). Co ciekawe, jego odręczny rękopis tego eseju zachował się w jego notatniku. Od tytułu po styl pisania, wszystko jest imponujące – zarówno przepełnione emocjami, jak i głębokie, inspirujące żołnierzy. Rękopis stał się artykułem prasowym z poruszającym wstępem: „Wujek Ho siedzi przed lampą w wysokim domu w lesie Viet Bach. Dziś wieczorem serce wujka Ho, przepełnione człowieczeństwem i pokojem, poruszone jest cierpieniem mieszkańców Północnego Zachodu, mieszkańców Dien Bien. Wujek Ho siedzi tam, a jego serce porusza nasze serca…”

Rękopis pułkownika i dziennikarza Pham Phu Banga na froncie w Dien Bien Phu. Zdjęcie udostępnione przez Muzeum Prasy Wietnamskiej.

Ponadto, przez wszystkie 33 numery, dziennikarz Pham Phu Bang odpowiadał za przygotowanie treści map i schematów bitewnych. Aby uzyskać te treści, korespondenci wojenni musieli stale aktualizować swoją wiedzę na temat sytuacji wojennej i umieć przekształcać informacje z wojskowych map topograficznych i planów bitewnych (które były dokumentami tajnymi) w informacje potrzebne do tworzenia schematów i map dziennikarskich. Aby to osiągnąć, oprócz dobrej pamięci, niezbędna była wrażliwość polityczna, aby unikać tematów tabu i ryzyka ujawnienia tajemnic.

Za życia pułkownik i dziennikarz Tran Cu napisał pamiętnik „Dziennikarstwo w Dien Bien Phu” (Wydawnictwo Armii Ludowej, 1994), aby zachować pamięć historyczną i przekazać dziennikarskie doświadczenie przyszłym pokoleniom. W swoich wspomnieniach opisał swoją pracę na zaciętym polu bitwy: „33 numery gazety, walka przez 140 dni. 56 dni i nocy walk w Dien Bien Phu można porównać do biegu maratońskiego, a Gazeta Armii Ludowej miała za zadanie filmować i śledzić wyścig, z zapartym tchem goniąc za tym siłaczem z jego „sprzętem”. Ten wyjątkowy kamerzysta biegł, filmował, krzyczał, dzwonił w dzwony, bił w bębny i machał flagami na znak poparcia, czasem z entuzjazmem, czasem w panice, czasem wyczerpany i w tyle, ale w końcu docierał do mety. A potem padał, żeby złapać oddech. Gdy tylko wstał, natychmiast wysłano go do kolejnego, równie pilnego zadania!”

Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało kopię listu uwierzytelniającego ambasadora USA w Wietnamie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało kopię listu uwierzytelniającego ambasadora USA w Wietnamie.Po południu 2 lipca w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych pan Le Cong Dung, dyrektor Departamentu Protokołu Państwowego i Tłumaczeń Zagranicznych, otrzymał kopię Listu Uwierzytelniającego od pani Jennifer Wicks, ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w Wietnamie.
Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.
Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.W dniach 28-30 czerwca ambasador Wietnamu w Stanach Zjednoczonych, Nguyen Quoc Dung, złożył wizytę i pracował w Minnesocie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.Rankiem 26 czerwca w siedzibie rządu wicepremier Ho Quoc Dung przyjął Jeffa Place'a, dyrektora ds. łańcucha dostaw w Coherent Group (USA). Podczas spotkania wicepremier potwierdził, że Wietnam zachęca amerykańskie firmy do zwiększania inwestycji, zwłaszcza w branżę zaawansowanych technologii, innowacji i półprzewodników.

Strony gazety, pełne płomiennych, rewolucyjnych wiadomości i artykułów, wciąż splamione krwią towarzyszy broni z tamtej epoki, stały się dziś wspomnieniami i opowieściami historycznymi. Głęboko na tych stronach kryje się nie tylko wielkie poświęcenie i wkład ludzi; krew i kości dzielnych żołnierzy; talent i cnota dowódców wojskowych; ale także ciche poświęcenie, wyścig z czasem i odgłosy strzałów dziennikarzy-żołnierzy. To cenne wartości, które obecne pokolenie dziennikarzy Gazety Armii Ludowej dziedziczy i nadal rozwija.

    Źródło: https://www.qdnd.vn/van-hoa/doi-song/lam-bao-o-chien-truong-dien-bien-phu-1045392