Wielu gości przyjeżdża i zostaje na dłużej, dlaczego więc ich wydatki są wciąż niskie?
Branża turystyczna właśnie powitała nowy rok 2026 z ogromnym sukcesem, ponieważ wiele miejscowości ustanowiło rekordy w liczbie odwiedzających z zagranicy i osiągnęło imponujące wskaźniki wzrostu. Jednak łączna liczba odwiedzających i przychody w tych miejscowościach ujawniają również wyraźną dysproporcję w poziomie wydatków turystów na miejscu.

Kompleksy rozrywkowe i wypoczynkowe są „atrakcją” w przyciąganiu turystów i zachęcaniu ich do wydawania pieniędzy.
Zdjęcie: NA
Konkretnie, spośród około 3,5 miliona turystów, których spodziewa się w okresie Nowego Roku 2026, Ho Chi Minh City będzie liderem, obsługując 1,24 miliona gości, co stanowi wzrost o 65% w porównaniu z tym samym okresem w 2025 roku. Spośród nich około 75 726 będą stanowić turyści zagraniczni, a całkowity przychód z turystyki szacuje się na 2 632 miliardy VND – jest to imponująca liczba.
Na drugim miejscu znalazło się Da Nang z szacowaną liczbą 630 000 odwiedzających. Choć pod względem liczby odwiedzających ustępuje Ho Chi Minh City, „Miasto Mostów” było oczkiem w głowie turystów zagranicznych, witając 345 000 odwiedzających – pięć razy więcej niż Ho Chi Minh City. Mimo to całkowite przychody z turystyki nadal były niższe, szacowane na 2445 miliardów VND, co wskazuje, że przychody te pochodziły głównie od turystów krajowych.
Szacuje się, że stolica Hanoi odwiedzi 560 000 turystów, co stanowi wzrost o około 250%; liczba turystów zagranicznych wynosi około 110 000, a całkowity dochód szacuje się na 2100 miliardów VND. Na liście miejscowości, które zarabiają miliardy VND z turystyki, znajduje się również prowincja Quang Ninh, która ma osiągnąć 1620 miliardów VND dzięki przyjęciu około 657 000 turystów, w tym około 70 500 gości zagranicznych.
Co ciekawe, pomimo znacznej różnicy w liczbie odwiedzających – zaledwie około 363 112, w tym około 32 298 turystów zagranicznych – prowincja Lao Cai wciąż dorównuje Quang Ninh pod względem przychodów, szacowanych na 1500 miliardów VND. Tymczasem prowincja An Giang, która w okresie zachodniego Nowego Roku odwiedziło ponad 349 000 turystów, w tym ponad 30 000 turystów zagranicznych, nieznacznie ustępuje Lao Cai pod względem liczby turystów, ale jej całkowite przychody z turystyki szacuje się na zaledwie 859 miliardów VND, czyli prawie o połowę mniej. Podobnie prowincja Ninh Binh, która według szacunków odwiedziło 723 063 turystów, w tym około 177 974 turystów zagranicznych, plasuje się w czołówce prowincji, przewyższając nawet Hanoi, ale jej całkowite przychody szacuje się na zaledwie 795 miliardów VND.
Jak widać, wiele miejsc przyciąga dużą liczbę turystów, ale łączny dochód jest dość skromny, co oznacza, że turyści nie wydają dużo.
Biorąc pod uwagę całkowite przychody w 2025 roku, przewiduje się, że branża turystyczna po raz pierwszy przekroczy 1 bilion VND, co odpowiada około 37,8 miliarda dolarów amerykańskich. Jednak najnowsze statystyki pokazują, że przeciętny turysta zagraniczny wydaje w Wietnamie od 1050 do 1150 dolarów amerykańskich, co stanowi nieznaczny wzrost w porównaniu z 2019 rokiem (średnio 1020 dolarów amerykańskich na osobę). W porównaniu z bezpośrednimi konkurentami w sektorze turystycznym Azji Południowo-Wschodniej, takimi jak Tajlandia, turyści wydają w Wietnamie około 500 dolarów amerykańskich mniej, czyli prawie 1000 dolarów amerykańskich mniej niż w Singapurze.
Co ciekawe, średni czas pobytu turystów z wyższej półki wzrósł z 10 do prawie 14 dni. To pokazuje, że udało nam się przyciągnąć więcej turystów i zachęcić ich do dłuższego pobytu, ale nadal nie udało nam się skłonić ich do wydania ostatniego grosza.
Tam, gdzie są miejsca, w których można się dobrze bawić, są i klienci, którzy wydają pieniądze.
W rzeczywistości miejscowości, w których tempo wzrostu liczby turystów zagranicznych przekłada się na wzrost przychodów, to te, w których nastąpiły znaczące przekształcenia w systemach produktów.

Turyści nie chcą tylko zwiedzać konkretnych miejsc, ale także doświadczać wielu atrakcyjnych przeżyć i korzystać z wielu usług.
Zdjęcie: Nhat Thinh
Ho Chi Minh City jest pionierem w przejściu od „liczenia odwiedzających” do skupienia się na przychodach, a pierwsze rezultaty są już widoczne. Lydia i jej mąż (z Holandii), pierwsi zagraniczni goście, którzy przybyli do Ho Chi Minh 1 stycznia, spędzili tam dwa dni i jedną noc, zanim kontynuowali eksplorację Azji Południowo-Wschodniej. Dzieląc się planami zwiedzania Ho Chi Minh City, Lydia i jej mąż powiedzieli, że oprócz zwiedzania słynnych zabytków, takich jak katedra Notre Dame w Sajgonie, Poczta Centralna i Muzeum Pozostałości Wojennych, punktem kulminacyjnym ich podróży były prawie trzygodzinne warsztaty kulinarne. Koszt około 40-45 dolarów amerykańskich na osobę (około 1,2 miliona VND) był największym wydatkiem podczas ich podróży, ale jednocześnie doświadczeniem, które cenili najbardziej, ponieważ pozwolili im poznać i lepiej zrozumieć lokalne życie i kuchnię.
Nguyen Dinh Le Hoa, założyciel MOM Cooking Class – jednego z najpopularniejszych kursów gotowania dla obcokrajowców w Ho Chi Minh – skomentował: „Zagraniczni turyści coraz częściej chcą doświadczyć kuchni wietnamskiej na własnej skórze, a nie tylko delektować się jedzeniem. W rzeczywistości Ho Chi Minh nie ma wielu znanych atrakcji turystycznych, dlatego turyści, którzy zostają na 2-3 dni, stawiają na doświadczenia związane z lokalnym życiem, kulturą i ludźmi. Kuchnia to najkrótsza droga. Turyści nie chcą tylko jeść; chcą wiedzieć, jak przyrządza się danie, skąd pochodzą składniki i jaka historia się za nim kryje. Zamiast wydawać 500 000–1 milion VND na posiłek w restauracji, są gotowi wydać tę samą kwotę na pójście na targ, ugotowanie czegoś w kuchni i zjedzenie dania, które właśnie przygotowali” – powiedział Hoa.
Jak mówi pan Hoa, oprócz zajęć kulinarnych, turyści zagraniczni bardzo lubią zwiedzać poranne targi Ben Thanh i Tan Dinh, ponieważ stanowią one część „typowo wietnamskiego” życia, do której trudno dotrzeć podczas zwykłej wycieczki po mieście.
Przedstawiciele Vietnam Adventure Tours zauważają, że zachowania podróżnicze zagranicznych turystów znacząco się zmieniły w porównaniu z okresem sprzed pandemii. Wycieczki po miastach nie są już głównym celem, ponieważ turyści podróżują głównie samodzielnie, korzystając z piętrowych autobusów, taksówek z przejazdem i platform cyfrowych. Obecnie panuje trend wśród niezależnych podróżników, którzy planują własne trasy i zwiedzają miasto na własną rękę. Chociaż Ho Chi Minh City opracowało i wprowadziło wiele nowych produktów turystycznych, aby zachęcić do dłuższych pobytów i większych wydatków, miasto potrzebuje więcej atrakcji rozrywkowych, zwłaszcza rozbudowanych sklepów i wysokiej klasy kompleksów rozrywkowych. Tylko wtedy turyści zagraniczni będą faktycznie wydawać więcej niż przewidziano w budżecie wycieczki, a nie tylko na jedzenie, zakwaterowanie i transport.
Na całym świecie te „światy rozrywki” to jednocześnie „magiczne różdżki”, które generują miliony dolarów rocznie dla wielu popularnych destynacji. Na przykład, w Pekinie (Chiny), kompleks Universal Beijing Resort, obejmujący park rozrywki, restauracje, sklepy, dwa hotele i 37 atrakcji, przyczynił się do wzrostu przychodów sektora kultury, sportu i rozrywki w dzielnicy Tongzhou o 101,6% w 2022 roku, przekraczając średnią dla Pekinu wynoszącą 97,7%.
Na przykład, w latach 2018-2019 ponad dwie trzecie ankietowanych turystów stwierdziło, że przyjechało do Szanghaju (Chiny) ze względu na Disneyland, a większość z nich zatrzymała się na 2-3 dni, generując przychody z zakwaterowania i usług dodatkowych. Tymczasem, od momentu otwarcia, Hong Kong Disneyland Resort wniósł do Specjalnego Regionu Administracyjnego Hongkong prawie 130 miliardów dolarów hongkońskich.
Według danych World Metrics, branża kompleksów rozrywkowych generuje na całym świecie ponad 52 miliardy dolarów i przewiduje się, że w latach 2020-2027 będzie rosła w tempie 7,9% rocznie, przy czym Azja będzie miała największy wzrost z 7,5%. To potężna broń dla destynacji, które chcą zachęcić turystów do większych wydatków.
Według danych Narodowej Administracji Turystyki (National Tourism Administration), w grudniu 2025 roku Wietnam odwiedziło ponad 2 miliony turystów zagranicznych, co stanowi wzrost o 15,7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Ten imponujący wynik przyczynia się do wzrostu łącznej liczby turystów zagranicznych do Wietnamu w 2025 roku do prawie 21,2 miliona, co stanowi wzrost o 20,4% w porównaniu z rokiem poprzednim i o 17,8% w porównaniu z 2019 rokiem – okresem poprzedzającym pandemię COVID-19.
Source: https://thanhnien.vn/lam-gi-de-du-khach-chi-tieu-nhieu-hon-185260106211117319.htm







Komentarz (0)