Reporterzy gazety Hue oraz radia i telewizji pracują nad relacjonowaniem wydarzeń i przeprowadzaniem wywiadów z przedstawicielami dostawcy usług telekomunikacyjnych dla Kongresu.

Wyścig z czasem

Wśród tłumów gromadzących się w Narodowym Centrum Kongresowym przed otwarciem XIV Zjazdu Komunistycznej Partii Wietnamu, my – dwaj reporterzy z gazety Hue oraz Radia i Telewizji – mogliśmy tylko stać przed bramą. Nie dlatego, że przybyliśmy późno, ale dlatego, że nie mieliśmy przepustek prasowych.

Artykuł, odzwierciedlający atmosferę przygotowań do Kongresu, został już zarejestrowany w redakcji. Z jednej strony czas uciekał z godziny na godzinę, z drugiej strony musieliśmy przejechać ponad dziesięć kilometrów przez zatłoczone ulice Hanoi , aby dotrzeć do miejsca odbioru przepustek prasowych. To było nasze pierwsze wyzwanie w tym niezwykle ważnym zadaniu.

Po otrzymaniu przepustek prasowych obaj natychmiast wrócili na wyznaczone miejsce. Pierwsze zdjęcia z przygotowań do Kongresu zostały uchwycone, szybko przetworzone i przesłane do Hue. Tego wieczoru, kiedy pierwsze artykuły pojawiły się na platformach medialnych, w końcu odetchnąłem z ulgą.

Największym wyzwaniem nie było relacjonowanie z miejsca zdarzenia, ale pełne odzwierciedlenie działań delegacji miasta Hue. Relacjonowanie na Kongresie wiązało się ze szczególnymi wymaganiami, z wielopoziomowymi kontrolami bezpieczeństwa i napiętym harmonogramem pracy. Spotkania z delegatami nie były łatwe. Mogliśmy jedynie skontaktować się z sekretarzem delegacji, aby poznać ich harmonogram, a następnie cierpliwie czekać w krótkich przerwach między sesjami.

Pomimo kilkukrotnego oczekiwania w holu, nie udało nam się skontaktować z delegatami z Hue z powodu ich napiętego grafiku pracy. W porze lunchu rozmawialiśmy z sekretarzem delegacji, licząc na kilka minut w przerwie popołudniowej na rozmowę. Dotarliśmy bardzo wcześnie tego popołudnia. Kiedy w końcu pojawili się delegaci, początkowo odczuliśmy ulgę; nadeszła nasza ostatnia szansa.

Może ci się spodobać
Specjalna kampania „żołnierzy na froncie kulturowym i ideologicznym”
Specjalna kampania „żołnierzy na froncie kulturowym i ideologicznym”XIV Zjazd Krajowy Partii to wydarzenie polityczne o ogromnym znaczeniu dla kraju. Pełniąc swoje obowiązki, reporterzy relacjonujący Kongres wykazali się determinacją i zaangażowaniem, wypełniając swoją rolę pomostu między Partią, państwem a narodem, dostarczając aktualnych i rzetelnych informacji, aby szerzyć ducha, dynamikę i główne kierunki działań wśród rodaków w kraju i na całym świecie.
Minęło 65 lat od opublikowania pierwszego numeru Gazety Wyzwolenia Komitetu Partii Hue.
Minęło 65 lat od opublikowania pierwszego numeru Gazety Wyzwolenia Komitetu Partii Hue.HNN – 20 grudnia 1960 roku, pod przywództwem Ludowo-Rewolucyjnej Partii Wietnamu Południowego (tj. Komunistycznej Partii Wietnamu w Wietnamie Południowym), oficjalnie powołano do życia legalną organizację polityczną – Narodowy Front Wyzwolenia Wietnamu Południowego. Wkrótce potem utworzono fronty wyzwolenia narodowego na wszystkich szczeblach, a rewolucja w Wietnamie Południowym wkroczyła w nową fazę.
Morze i wyspy w sercu dziennikarza.
Morze i wyspy w sercu dziennikarza.Pośród wzburzonych fal, platformy wiertnicze i odległe małe wyspy są strzeżone dniem i nocą, a jaskrawoczerwona flaga narodowa powiewa wysoko. Dla pisarzy takich jak my, miłość do tych wysp wzbiera w sercach i żyłach.

Wywiad trwał zaledwie kilka minut, ale dostarczył kluczowych informacji o oczekiwaniach i propozycjach Hue wobec Kongresu. Zaraz potem znalazłem mały kącik w części prasowej, aby szybko napisać reportaż i wysłać go do redakcji. W chwili, gdy otrzymałem powiadomienie o publikacji artykułu, zadzwonił dzwonek oznajmiający kolejną sesję Kongresu. Szybko wróciliśmy na swoje miejsca.

Podczas Kongresu praktycznie nie istniało pojęcie odpoczynku. Każde zadanie mierzono minutami. To właśnie tempo pomogło mi lepiej zrozumieć odpowiedzialność, inicjatywę i precyzję, jakich wymaga dziennikarstwo w obliczu ważnych wydarzeń politycznych w kraju.

I oczekiwania Hue

Przed wyjazdem wyobrażałem sobie Kongres – miejsce spotkań woli, aspiracji i odpowiedzialności delegatów reprezentujących miliony członków partii w całym kraju. Ale dopiero będąc na miejscu, w pełni zrozumiałem wagę tego doniosłego wydarzenia politycznego.

W dniu sesji przygotowawczej, gdy Hanoi wciąż spowijała gęsta poranna mgła, byliśmy obecni na terenie Mauzoleum Ho Chi Minha, aby obserwować działania delegacji odwiedzających Mauzoleum. W dniu otwarcia, wchodząc do Narodowego Centrum Kongresowego i widząc flagę partyjną i flagę narodową eksponowane w uroczystej atmosferze sali, moje serce przepełniło się wzruszeniem. Jako młody reporter z Hue, bycie świadkiem tego historycznego momentu było wielkim zaszczytem, ​​jaki może zaoferować dziennikarstwo.

Z sali prasowej, patrząc na 1586 delegatów obecnych w sali, reprezentujących ponad 5,6 miliona członków partii w całym kraju, zastanawiałem się nad drogą rozwoju Hue i nowymi możliwościami, jakie otwiera przed miastem wkraczając w nową fazę rozwoju. Za każdym razem, gdy fotografowałem delegację Hue i przesyłałem do redakcji relację z lokalnych propozycji i sugestii Kongresu, odczuwałem wyraźne poczucie odpowiedzialności za połączenie mojego rodzinnego miasta z tym ważnym wydarzeniem politycznym w kraju.

Artykuły nadesłane do Hue nie tylko odzwierciedlają rozwój Kongresu, ale także przekazują lokalne oczekiwania rozwojowe. Należą do nich: pragnienie nowych mechanizmów i polityk; wiara w kierunki rozwoju wyznaczone przez Kongres; oraz aspiracja do budowania Hue, dynamicznie i trwale rozwijającego się miasta opartego na kulturze, dziedzictwie, nauce i technologii, innowacjach oraz transformacji cyfrowej. Każdy reportaż i każde zdjęcie przybliżają czytelnikom puls Kongresu.

Może ci się spodobać
Tworzenie bezpiecznego środowiska pracy dla dziennikarzy.
Tworzenie bezpiecznego środowiska pracy dla dziennikarzy.W ramach cyklu tematycznego „Bezpieczeństwo w miejscu pracy dziennikarzy i wyzwania ery cyfrowej” 17 maja w Hanoi Instytut Badań nad Komunikacją i Rozwojem (Wietnamski Związek Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych) zorganizował seminarium zatytułowane „Ochrona prawa do pracy w dziennikarstwie: aktualna sytuacja i rozwiązania”.
Reporterki w nowej fali
Reporterki w nowej faliPrzez stulecie wspierania wietnamskiej prasy rewolucyjnej, pokolenia dziennikarek nie tylko wypełniały swoją misję informowania i rozpowszechniania informacji, ale także stały się niezwykle kompetentną siłą medialną, przyczyniając się do szerzenia postępowych wartości kobiet w życiu społecznym. Wkraczając w nową erę, dzisiejsze dziennikarki nadal potwierdzają swoją rolę dzięki dynamice, kreatywności i oddaniu swojemu zawodowi.
Dziennikarze – most łączący współczujące serca.
Dziennikarze – most łączący współczujące serca.Dzięki tym artykułom i raportom wiele pokrzywdzonych i upośledzonych osób otrzymało pomoc i szansę na poprawę swojego życia, przyczyniając się do szerzenia współczujących i pozytywnych wartości w całym społeczeństwie.

Ten Kongres jest wyjątkowy również dlatego, że po raz pierwszy gazeta Hue oraz radio i telewizja działają jako zjednoczona organizacja medialna. Obciążenie pracą jest większe, wymagania dotyczące wielu platform wyższe, a każdy reporter musi przyjąć na siebie więcej ról. Presja jest realna, ale to właśnie ona pomaga nam się rozwijać.

Uczestnicząc w Kongresie po raz pierwszy, pojechałem z nastawieniem młodej, wciąż niedoświadczonej osoby. Po powrocie lepiej zrozumiałem wartość proaktywności, dokładności i odpowiedzialności dziennikarzy w obliczu ważnych wydarzeń krajowych. Przyczynienie się do przekazania głosu i oczekiwań Hue czytelnikom to wyjątkowy kamień milowy w mojej karierze dziennikarskiej, który zawsze będę cenił w mojej dziennikarskiej podróży.

Tekst i zdjęcia: DUC QUANG

Source: https://huengaynay.vn/chinh-polit-xa-hoi/lan-dau-ra-bien-lon-166896.html