Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zrelaksuj się i ciesz się „Czterema porami miłych wspomnień”.

Việt NamViệt Nam25/10/2024

[reklama_1]

Kilka dni temu w Sajgonie, podczas świętowania premiery nowej książki Nguyen Linh Gianga „Cztery pory miłych wspomnień” – wydawnictwo Thanh Nien, 2024 (jego czwarta książka), my , dziennikarze z prowincji Quang Tri i Quang Binh – Bui Phan Thao, Nguyen Linh Giang, Tran Yen, Nguyen Hong i inni – z wielkim entuzjazmem i wzruszeniem dzieliliśmy się historiami o naszych rodzinnych miejscowościach, dzieciństwie, cenionych wspomnieniach oraz lokalnych produktach i potrawach, które mają dla nas szczególne znaczenie.

Przekazując miłość z serca naszej ojczyzny.

„Cztery pory nostalgii” to książka nie tylko dla dziennikarza i pisarza Nguyena Linh Gianga, ale także dla dziennikarzy i mieszkańców Quang Tri mieszkających daleko od domu. Dziennikarstwo pozwoliło Nguyenowi Linh Giangowi podróżować do wielu miejsc w kraju, umożliwiając mu wnikliwą obserwację i skrupulatne dokumentowanie. Jego eseje odzwierciedlają wielość perspektyw, głęboko przesiąkniętych miłością pielęgnowaną przez lata i nagromadzoną głębią kulturową jego ojczyzny, sięgającą setek lat wstecz, od czasów ludu Czamów po milicję, która podążyła za księciem Nguyen Hoangiem w poszerzeniu terytorium w 1558 roku…

Zrelaksuj się i ciesz się „Czterema porami miłych wspomnień”.

Okładka książki „Cztery pory miłych wspomnień”

I tak się złożyło, że w ciągu ostatnich kilku dni miałem okazję przeczytać wspomnienia Le Duc Duca, dziennikarza – opublikowane w magazynie Cua Viet – „Lekcje, których nauczyłem się od matki”. Z tych opowieści najżywiej pamiętam relację matki szorującej garnki i patelnie podczas Święta Smoczych Łodzi, która powiedziała mu: „Używamy garnków i patelni, które myjemy po posiłkach, do codziennego gotowania, ale garnki i patelnie używane do kultu przodków różnią się od tych, których używamy do własnych posiłków; muszą być dokładnie umyte przed gotowaniem”.

Zrelaksuj się i ciesz się „Czterema porami miłych wspomnień”.

Ta natura mieszkańców Quang Tri jest prawdziwie godna podziwu. Podobnie jak Le Duc Duc, w sercu swojego rodzinnego miasta, Nguyen Linh Giang odziedziczył po matce miłość do ojczyzny, sekrety wyśmienitej kuchni i życiowe lekcje. Z dala od domu, potrawy stają się źródłem tęsknoty i nostalgii, a przyprawy przeplatają się ze wspomnieniami, odnalezionymi na kartach książek przesiąkniętych emocjami. Dla Nguyen Linh Giang: „Kuchnia to zatem nie tylko jedzenie, ale także unikalny produkt regionu; ma bogate dziedzictwo kulturowe i rezonuje z historią”.

Jako mieszkaniec wioski Mai Xa, naturalnie doceniam esej o małżach, ponieważ w młodości spędzałem miesiące wiosłując łódkami, aby je zbierać, przemierzając rzekę wokół mojej wioski, a następnie skrzyżowanie Gia Do, aby dotrzeć do dopływów, wracając wieczorami z łodziami pełnymi małży. Jednak zarobione przeze mnie pieniądze wystarczały jedynie na zakup ryżu dla całej mojej rodziny w latach 1978-1980; teraz małże stały się przysmakiem, ich produkcja spada, ale cena jest znacznie wyższa…

„Cztery pory roku miłych wspomnień” poruszyły mnie także, gdy przypomniałem sobie te popołudnia o zmierzchu, kiedy to w miesiącach następujących po święcie Tet łapaliśmy mszyce, uderzając gałęziami w gałązki wierzby lub wspinając się na nie, a następnie piekąc je i zjadając wraz z młodymi liśćmi dyni.

Nguyen Linh Giang przypomina mi tytoń, który mój ojciec hodował w naszym ogrodzie. Rośliny rosły, liście zbierano, wiązano, suszono na słońcu i rosie, a następnie przechowywano na strychu nad kuchnią. Nasz tytoń był najlepszy w wiosce; wtedy wszyscy w mojej wiosce palili. Ja również pochodziłem ze wsi, znosząc deszcz i wiatr na polach i nad rzeką, więc zacząłem palić w wieku 13 lat, ale w wieku 50 lat całkowicie rzuciłem…

Pędy słodkich ziemniaków i duch Quang Tri

Czytając „Cztery pory roku nostalgii”, osoby mieszkające daleko od domu odczuwają ukłucie smutku, a wspomnienia z przeszłości nagle powracają. Dla tych, którzy spędzili wiele lat mieszkając w swoich rodzinnych miejscowościach, wiedząc, jak pracować, pływać, orać, siać ryż i uprawiać ziemniaki, teraz daleko stąd, wszystko to staje się migoczącym wspomnieniem na każdej stronie. Co więcej, te eseje przekazują czytelnikowi bogactwo informacji i wiedzy, dostarczając dowodów na poparcie swoich twierdzeń poprzez cytowanie niezbędnych źródeł dla danej historii lub zagadnienia.

Autorka pisze żywym stylem, ma talent do opisowego pisania i kończy esej łagodnym zakończeniem. Dla tych, którzy zbierają małże, to przykład „rozdania słodyczy, zatrzymania trudu”, mozolnego przemierzania rzeki, aby ci, którzy jedzą, mogli zjeść pyszny posiłek – miskę słodkiej zupy z małży i szpinaku w słoneczne, południowe popołudnie.

Zrelaksuj się i ciesz się „Czterema porami miłych wspomnień”.

Dziennikarz i pisarz Nguyen Linh Giang

Odnosząc się do „uczty” z pieczonych ryjkowców na polach, Nguyen Linh Giang napisała: „Bogate, słodkie i wytrawne smaki mieszają się ze sobą w nieopisalny sposób. To nie tylko aromatyczny aromat pieczonych ryjkowców, ale tak, jakbyś czuł również zapach ziemi, pól, wiosek, zapach wsi…”

Kolejnym atutem Nguyen Linh Gianga jest to, że wplata w każdy ze swoich artykułów wiele pieśni ludowych, zagadek, dialektów i wierszy (w szczególności poety Ta Nghi Le): „Nie martw się niesprzedanym makaronem na targu Song / Idź na targ i jedz, co chcesz”; „Podlewanie fasoli i sadzenie ziemniaków w sezonie zbiorów / Dopiero trzeciego sierpnia możesz usiąść do jedzenia”; „Kukułka woła do latającej ryby / Czy pamiętasz mnie, dziewczyno powracającą do źródła?”; „Ośmiu wieśniaków toczy głaz / Dwóch wieśniaków goni ich z włóczniami” (krab)... Dzięki temu styl pisania staje się żywszy i bardziej czarujący, a czytelnicy łatwo mogą utożsamić się z tym, co pisze...

Wiele produktów i potraw wymienionych w tej książce można znaleźć w innych regionach kraju, ale wiele innych jest unikalnych dla prowincji Quang Tri i kilku innych miejscowości. Na przykład bataty z piaszczystej gleby Quang Tri są pyszne i aromatyczne. Sposób, w jaki pędy batatów rosną i wytwarzają słodkie, delikatne bulwy, również odzwierciedla charakter mieszkańców tego regionu: „Pęd batatów opada przez kilka dni, ale dzięki wiatrowi i rosie, trzeciego dnia odradza się i ożywa. Bataty z piaszczystej gleby mają duże bulwy, ale cienką skórkę, są bardzo aromatyczne i nigdy nie są zaatakowane przez robaki”.

Niektóre dania, takie jak gotowane na parze sajgonki ryżowe i pierożki z tapioką, można znaleźć od Nghe Tinh do Thua Thien Hue , ale gotowane na parze sajgonki ryżowe Phuong Lang z Quang Tri są legendarne. Kurczak jest pyszny w wielu miejscach, ale kurczak Cua (Cam Lo), niegdyś ofiarowany królowi, jest niewątpliwie najlepszy; Nem Cho Sai, Banh Gai Cho Thuan i wino Kim Long są dumą mieszkańców Quang Tri, a teksty Nguyen Linh Giang, czasem leniwe, czasem pełne pasji, wciągają czytelnika w strumień szczerych emocji związanych z jego ojczyzną.

Głęboko jak ziemia

W szczególności, Nguyen Linh Giang z powodzeniem opisuje specjały regionu Quang Tri, charakterystyczne dania Quang Tri, takie jak ryba „ca mat” i danie „cheo” ludu Van Kieu, a także papryczki chili i wysoki poziom ostrości, którym delektują się mieszkańcy Quang Tri. Roślina „nem” (zwana również „nen” lub „hanh tam”), oprócz Quang Tri i Thua Thien Hue, występuje również w Quang Nam i kilku innych prowincjach i miastach, ale w trzech wyżej wymienionych prowincjach i miastach ludzie używają „nem” jako wysokiej jakości przyprawy.

Dania takie jak „cháo vạc giường” (owsianka rybna) są niekompletne bez zmiażdżonego i gotowanego na wolnym ogniu korzenia „ngành”, posypanego drobno posiekanymi, aromatycznymi liśćmi „ngành”. Autor pisze: „Zjedzenie miski tej owsianki jest jak oglądanie klasycznego baletu; nic nie może być wspanialsze. To właśnie wtedy „ngành” przemawia, gdy „ngành” wyraża swój wzniosły taniec…”

Ryba hodowana na parze, rzadki przysmak z nadmorskich okolic Quang Tri i Thua Thien Hue, jest używana w sałatkach, którymi należy się delektować, a sfermentowana pasta rybna z ryb latających to widok znajomy dla każdego mieszkańca Quang Tri, ze względu na jej żywy czerwony kolor i złotą posypkę. Czytanie esejów o sfermentowanej paście rybnej przywołuje nostalgiczne wspomnienia jej aromatu.

Quang Tri, niegdyś biedna ojczyzna, jest bogata w ducha, głębię kulturową oraz nieprzemijający charakter i życzliwość mieszkańców. Autor martwi się o zmienność czasu i negatywny wpływ na środowisko, obawiając się, że niektóre lokalne produkty znikną i pozostaną jedynie w pamięci.

Ten zbiór esejów koncentruje się głównie na jedzeniu, a ostatecznie także na filozofiach życiowych. Czytelnicy z pewnością odnajdą w nim coś dla siebie – gliniany garnek, używany do gotowania pysznych posiłków zarówno dla zwykłych ludzi, jak i dla rodziny królewskiej, powracający do cyklu: „Garnek, gliniane naczynie, jego podróż od młodzieńczych, rumianych policzków do starości, ciemniejącej skóry, popękanej i zniszczonej, ziemia go wita, gleba powraca do gleby. Proch do prochu. Kto powiedział, że mądrość ludowa nie jest tak głęboka jak ziemia?”...

Bui Phan Thao



Źródło: https://baoquangtri.vn/lang-long-voi-bon-mua-thuong-nho-189242.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
PEŁNE SZCZĘŚCIE

PEŁNE SZCZĘŚCIE

Sektor bankowy jest pionierem transformacji cyfrowej.

Sektor bankowy jest pionierem transformacji cyfrowej.

Szczęście bierze się z dawania.

Szczęście bierze się z dawania.