
Gwiazda lekkoatletyki Puripol Boonson – zdjęcie: BP
W tajskich kręgach sportowych narasta fala oburzenia, ponieważ sportowcy przygotowujący się do 33. Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej nie otrzymali od maja zasiłków. Sytuacja ta ciągnie się już od czterech napiętych miesięcy.
Jak podają tajskie media, sytuacja ta wynika z faktu, że Tajlandzki Urząd ds. Sportu (SAT) nie złożył jeszcze do Departamentu Kontrolera Generalnego wniosku o zatwierdzenie budżetu o wartości 480 milionów bahtów.
Chociaż Narodowy Fundusz Rozwoju Sportu otrzymał środki 18 czerwca, do 22 lipca agencja audytowa nadal nie otrzymała oficjalnego wniosku o pokrycie wydatków od SAT. To spowodowało, że proces wypłaty środków utknął w martwym punkcie.
Przez ostatnie trzy dni Thairath Online nieustannie informował o tej poważnej sytuacji, podkreślając, że opóźnienie zakłóciło plany treningowe sportowców i poważnie wpłynęło na ich morale.
W rezultacie wiele stowarzyszeń sportowych, na przykład stowarzyszenia badmintona, siatkówki i wyścigów konnych, musiało wypłacać lub pożyczać pieniądze z funduszy publicznych, aby wspierać sportowców, czekając na dotacje.
Reakcja władz była równie zdecydowana. Według źródeł w rządzie Tajlandii, Urząd Kontroli apeluje do SAT o przyspieszenie formalności związanych z wypłatą dotacji przed zbliżającymi się Igrzyskami Azji Południowo-Wschodniej.
Z punktu widzenia eksperta, chociaż w ostatnich doniesieniach prasowych nie przytoczono bezpośrednio wielu osobistych opinii trenerów i sportowców, pojawiło się kilka pośrednich ostrzeżeń.
Stowarzyszenia sportowe twierdzą, że nie tylko wywiera to presję finansową, ale także wpływa na cele Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej, gdyż Tajlandia dąży do zdobycia wielu złotych medali jako gospodarz.
Opóźnienia w wypłatach nie tylko podważają morale, ale również stawiają pytania o zdolność drużyny do osiągnięcia celów medalowych na ojczystej ziemi.
„Ma to wpływ na zdrowie psychiczne sportowców, którzy poświęcili czas i wysiłek na treningi do Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej”.
Skontaktowałem się z panem Surawongiem Thienthongiem, ministrem turystyki i sportu, który obiecał przyspieszyć ten proces. Jednak, o ile wiem, wiele stowarzyszeń zajmuje się pilnymi sprawami i szuka sposobów na wypłacenie wynagrodzeń swoim sportowcom.
Niektórzy liderzy stowarzyszeń pożyczyli nawet pieniądze od administracji państwowej, aby zapewnić swoim sportowcom fundusze awaryjne. „To niedopuszczalne w dzisiejszych czasach” – powiedział Chaiphak Siriwat, wiceprezes Tajskiego Komitetu Olimpijskiego, cytowany przez gazetę „Khaosod” .
Nie ma konkretnych danych dotyczących liczby sportowców, którym obecnie przysługują dotacje. Jest to jednak problem systemowy, bezpośrednio dotykający wielu dyscyplin sportowych i setek sportowców uczestniczących w treningach krajowych.
Source: https://tuoitre.vn/lang-the-thao-thai-lan-phan-no-vi-vdv-bi-no-tien-suot-4-thang-20250808074313868.htm






Komentarz (0)