Wyspa Hon Ba to tylko jedno z miejsc, w których zatrzymał się dr Yersin, pozostawiając nam piękne wspomnienia. Nie zachowały się żadne dokumenty wskazujące, jak długo przebywał na Hon Ba, ale wybór tego miejsca do badań nad roślinami leczniczymi stał się kamieniem milowym.
![]() |
W 2001 roku, zanim jeszcze powstała droga na górę, moi towarzysze i ja znaleźliśmy szlak, którym można było się wspinać. Musiałem się zatrzymać w połowie drogi, bo byłem wyczerpany. Ta wyprawa uświadomiła mi, przez jakie trudności przeszedł dr Yersin: jak transportował towary, a nawet jak sprowadzał konie na górę, żeby służyły jako środek transportu?
W 2004 roku prowincja otworzyła 37-kilometrową drogę z Suoi Dau na szczyt Hon Ba – krętą i zdradliwą, ale o pięknie, które stanowiło wyzwanie dla każdego. Mniej więcej w tym samym czasie, zgodnie z oryginalnymi dokumentami, odrestaurowano dom roboczy dr. Yersina. Kiedy droga została otwarta, postanowiłem wrócić motocyklem. Nowa droga była wówczas pokryta czerwoną ziemią i wciąż niedokończona, ale Hon Ba wyłonił się pośród napływających chmur i nagłego deszczu, emanując nutą romantyzmu dla wędrowca. Stary drewniany dom wciąż nosił ślady: fundamenty stajni, rośliny lecznicze rosnące wśród chwastów, cementowa taca do zbierania wody do siewu nasion, skała, na której sadził krzewy herbaty… W tamtych czasach nikt nie pomyślał o posadzeniu kwiatów na szczycie góry.
![]() |
Z biegiem czasu wracałem do Hon Ba, już nie z takim samym entuzjazmem jak wcześniej, ale z większym poczuciem zadumy. Wyobrażałem sobie tego miłego lekarza wychodzącego każdego ranka ze swojego drewnianego domu, pośród mgły, i radośnie śmiejącego się. Dlatego turyści odwiedzający Khanh Hoa często chcą odwiedzić Hon Ba chociaż raz.
W pewnym momencie droga na szczyt Hon Ba była zamknięta z powodu osuwisk. Do sierpnia 2025 roku firma turystyczna naprawiła drogę i ponownie otworzyła trasę, jednak przepisy wymagały trzymania się wyznaczonej trasy, aby zapewnić bezpieczeństwo i chronić las.
![]() |
Tym razem pojechałem kabrioletem Kong Forest do Hon Ba. Z przystanku 17 km od szczytu, autobus wahadłowy zawiózł nas nowo wyremontowaną, gładką i piękną drogą. Hon Ba jest wciąż spowita chmurami, chłodna i przewiewna nawet w upalnej porze roku Khanh Hoa . Oprócz odrestaurowanego domu dr Yersina, zaskoczyły mnie kwiaty! Wokół domu kwitnąły fioletowe rododendrony o dużych, delikatnych kwiatach. Były też hortensje, znane z Da Lat, mieniące się w porannym słońcu. Były też fioletowe kwiaty lantany, tworzące delikatną atmosferę. Na szczycie posadzono również trójlistne sosny, bujne i zielone, obiecujące rozprzestrzenić się w las.
Najbardziej uderzające są krzaczaste, krzaczaste grona rubinowych róż, zwisające z kątów liści. Pod kwiatami tworzy się orzeźwiający, zielony dywan z wąkrotek. Szczególnie przyciągające wzrok są czerwono-pomarańczowe kwiaty, zwane szafranem lub mieczykami japońskimi. Kwiaty te kwitną przez cały rok, o słodkim zapachu i obfitym nektarze, przyciągającym tłumy motyli.
![]() |
Nowo otwarta kamienna ścieżka prowadzi do skały, z której dr Yersin niegdyś patrzył w gwiazdy. Ścieżka wije się wśród trawy i kwiatów, oferując odwiedzającym panoramiczne widoki na rozległe góry, gdzie wciąż rośnie kilka pigwowców, które posadził, teraz wtapiając się w dzicz.
Życie to nieustanny przepływ. Wiele osób przychodzi i odchodzi, nie pozostawiając po sobie śladu. Jednak dr Yersin zdecydowała się mieszkać i pracować w Nha Trang przez 50 lat, pozostawiając po sobie naukowe dziedzictwo i ślad na górze zwanej Hon Ba.
![]() |
Dziś wyspa Hon Ba różni się od dawnej: kwiaty kwitną, motyle latają, a drogi są poszerzone. Z miłości do doktora Yersina, kolejne pokolenia poszerzyły ścieżkę, którą on niegdyś przemierzał lasy i wspinał się na góry. Być może pośród tego ogromu czasami śpiewa kilka przypadkowych pieśni, aby ludzie zapamiętali go na zawsze.
KHUE VIET TRUONG
Źródło: https://baokhanhhoa.vn/van-hoa/sang-tac/202512/len-hon-ba-bat-gap-co-hoa-12f5f84/












Komentarz (0)