
Ekitike nie prezentował stabilnej formy podczas gry dla Liverpoolu – zdjęcie: REUTERS
Liverpool jest w doskonałej formie przed tym meczem, mając na koncie cztery zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach. Zaledwie kilka dni temu rozgromili West Ham 5:2.
Z drugiej strony, Wolverhampton również ostatnio prezentuje dobrą formę. Przekonująco pokonali Aston Villę w poprzedniej rundzie i zremisowali z Arsenalem dwie rundy wcześniej.
Liverpool napotkał pewne trudności w tym meczu, ponieważ trzech kluczowych zawodników – Salah, Ekitz i Konate – przestrzegało ramadanu. Wszyscy trzej wyszli na boisko w pierwszym składzie.
Zgodnie z prawem islamskim, post w Ramadanie oznacza powstrzymanie się od jedzenia i picia o wschodzie słońca. Mecz rozpoczął się w Anglii około godziny 20:00, po zachodzie słońca, co oznacza, że gwiazdy takie jak Salah zdążyły już uzupełnić zapasy energii.
Mimo to zmęczenie było widoczne w nogach wszystkich trzech zawodników. Z kolei Wolverhampton, choć miał wielu graczy czarnoskórych, praktycznie nie miał muzułmańskich zawodników.
Liverpool rozegrał jeden z najbardziej nijakich meczów w sezonie. Przez całą pierwszą połowę Liverpool nie stworzył praktycznie żadnej klarownej sytuacji.
Salah, jak zwykle, nie zdołał wywrzeć większego wrażenia, a młodym gwiazdom Szoboszlai, Ekitike i Gakpo również brakowało energii. Liverpool miał więcej posiadania piłki i stale wywierał presję, ale bez większych sukcesów.
Ten brak skuteczności kosztował Liverpool drogo w 78. minucie. Atak był bardzo prosty, długie podanie gospodarzy zostało skutecznie wykorzystane przez Gomesa, otwierając tym samym wynik dla Wolverhampton.
W 83. minucie Salah niespodziewanie otrzymał prezent od rywala – nieostrożne podanie do tyłu, co stworzyło okazję dla „egipskiego króla” na przebicie się i zdobycie wyrównującego gola.
Ale szczęście wciąż nie sprzyjało Liverpoolowi. W 90+3 minucie Andre Gomes przejął piłkę w środku pola i oddał strzał, który odbił się od nogi Gomeza i wpadł do siatki, pozostawiając Alissona bezbronnego.
Ten szczęśliwy gol zapewnił zwycięstwo Wolverhampton nad Liverpoolem 2:1 i sprawił niespodziankę w 29. kolejce Premier League.
Dzięki temu wynikowi Wolverhampton ma teraz 16 punktów, zmniejszając stratę do strefy spadkowej do 11 punktów. Tymczasem Liverpool pozostaje na piątym miejscu z 48 punktami.
Powrót do tematu
HUY DANG
Źródło: https://tuoitre.vn/liverpool-thua-soc-doi-chot-bang-20260304053520095.htm








Komentarz (0)