W dniu, w którym Xavi Simons i Cristian Romero zostali wyrzuceni z boiska czerwonymi kartkami, Tottenham Hotspur pogrążył się w jeszcze większym kryzysie, ponosząc piątą porażkę w ostatnich ośmiu meczach Premier League. Tymczasem Liverpool zmniejszył stratę do czołowej czwórki, ale poniósł porażkę, gdy ich drogi napastnik Alexander Isak doznał kontuzji krótko po strzeleniu gola.
Grając na wyjeździe, Liverpool rozpoczął ostrożnie, grając w zwartej obronie. Pierwsza połowa toczyła się w wolnym tempie, a strzały Tottenhamu były wielokrotnie blokowane przez obronę gości. Najważniejsza szansa Spurs padła w 25. minucie, ale strzał głową Randala Kolo Muaniego był zbyt słaby, co pozwoliło Alissonowi z łatwością złapać piłkę.
Przełomowy moment meczu nastąpił w 30. minucie, kiedy Xavi Simons brutalnie wślizgnął się na Virgila van Dijka. Początkowo sędzia John Brooks ukarał go jedynie żółtą kartką, ale po konsultacji z VAR zmienił decyzję i pokazał czerwoną kartkę, pozostawiając Tottenham w dziesiątce.
Wykorzystując to, Liverpool zwiększył presję w drugiej połowie. Decyzja Arne Slota o wprowadzeniu na boisko Alexandra Isaka szybko przyniosła efekty – napastnik spokojnie wykończył akcję po asyście Floriana Wirtza, otwierając wynik w 56. minucie.
![]() |
Podejrzewa się, że Isak doznał poważnego urazu. |
Tottenham zmarnował później szansę na wyrównanie, gdy strzał Kolo Muaniego trafił w poprzeczkę, a Liverpool powiększył prowadzenie. W 66. minucie Hugo Ekitike wysoko wyskoczył głową po dośrodkowaniu Jeremiego Frimponga, dając gościom prowadzenie 2:0. Korekty trenera Thomasa Franka pomogły Tottenhamowi w skutecznym powrocie do gry pod koniec meczu. Richarlison wykorzystał dobitkę w polu karnym, zmniejszając stratę, a następnie niemal wyrównał, gdyby nie kluczowa interwencja Ibrahima Konate.
Dramat osiągnął punkt kulminacyjny w dziewięciu minutach doliczonego czasu gry, ale wszelkie nadzieje Tottenhamu prysły, gdy Cristian Romero otrzymał czerwoną kartkę po kłótni z Konate. Utrzymując przewagę liczebną, Liverpool odniósł kluczowe zwycięstwo, podtrzymując tym samym nadzieję na powrót do walki o miejsce w europejskich pucharach.
Źródło: https://znews.vn/liverpool-tra-gia-dat-cho-tran-thang-tottenham-post1612885.html








Komentarz (0)