To historia Nguyena Duc Thanha, wzorowego rybaka z wioski rybackiej My A w okręgu Pho Quang (miasto Duc Pho). Wraz z przyjaciółmi podróżuje po morzu, szczególnie na tradycyjne łowiska w Hoang Sa, aby łowić owoce morza.
Wizyty i dodawanie otuchy oficerom, żołnierzom i mieszkańcom Truong Sa oraz peronu DK1. |
Przyjazd do Truong Sa: niesienie miłości i otrzymywanie w zamian zaufania. |
To historia Nguyena Duc Thanha, wzorowego rybaka z wioski rybackiej My A w okręgu Pho Quang (miasto Duc Pho). Wraz z przyjaciółmi podróżuje po morzu, szczególnie na tradycyjne łowiska w Hoang Sa, aby łowić owoce morza.
W maju droga do okręgu Pho Quang (miasta Duc Pho) skąpana była w jasnym słońcu. W porcie My A statki były zajęte uzupełnianiem zapasów świeżej wody, ryżu, sosu rybnego i innych zapasów, przygotowując się do kolejnego rejsu połowowego. Rybak Nguyen Duc Thanh sprawdzał urządzenia do śledzenia statków na pokładzie swojego statku. Kiedy go o to zapytałem, uśmiechnął się i powiedział: „Na morzu panuje cisza. Musimy to wykorzystać!”.
Uporczywie trzymając się morza
Rybak Nguyen Duc Thanh, lat 51, ma 32-letnie doświadczenie na morzu. Początkowo poszedł w ślady ojca, aby łowić ryby w przybrzeżnych wodach Ly Son. Wieczorem wypływali w morze, nocą zarzucali sieci i wracali na brzeg następnego ranka. Pomimo jego pracowitości i cierpliwości, połowy w przybrzeżnych wodach przyniosły ograniczone połowy. Dopiero w 2008 roku Thanh mógł kupić własną 15-metrową łódź, rozszerzając swoje łowiska od wód Quang Ngai po Da Nang . Spełniło to jego marzenie o spędzaniu długich dni na morzu.
| Łódź rybaka Nguyen Duc Thanh przygotowuje się do wypłynięcia. |
Pan Thanh opowiadał: „Były dni, kiedy przypływając łodzią do portu Da Nang, żeby sprzedać ryby i zatankować, widziałem kutry rybackie powracające z dalekich wód, z powiewającą na nich flagą narodową i pełnymi ładowniami ryb. To rozbudziło we mnie płonące pragnienie, by wypłynąć w morze i złowić owoce morza. Dlatego z żoną oszczędzaliśmy pieniądze na budowę nowej łodzi. Dopiero dziewięć lat później zbudowałem nową, 17-metrową łódź, w pełni wyposażoną w nowoczesny sprzęt, aby sprostać wymaganiom połowów okrężnicami na Wyspach Paracelskich (Hông Sa).”
Pan Thanh powiedział, że wypływając w morze, jeśli pogoda jest spokojna, a morze spokojne, jest dużo ryb, co ułatwia połów. Jednak przy silnym wietrze i silnych prądach oceanicznych połów staje się trudny. Dlatego musi ćwiczyć obserwację nieba, chmur i prądów wodnych, aby przewidywać ruchy ryb. Zdarzały się okresy, gdy wyprawy połowowe były niesprzyjające, a rybacy z jego grupy zniechęcali się i sprowadzali łodzie z powrotem na brzeg, ale on został tam kilka dni i wtedy się wzbogacił.
Bardzo doświadczony
Wyprawy wędkarskie na pełnym morzu często trwają prawie miesiąc. W porcie rybackim My A, po każdym długim rejsie, łódź rybaka Nguyen Duc Thanh jest zawsze pełna ryb. Ryby przynoszą mu radość, a po każdym rejsie rozumie, że aby odnieść sukces na morzu, potrzebne jest doświadczenie, wytrwałość, a zwłaszcza wsparcie zjednoczonej grupy rybaków, dzielących się łowiskami, pomagających sobie nawzajem pokonywać trudności w przypadku awarii łodzi lub sztormów…
| Rybak Nguyen Duc Thanh zawsze wytrwale wykonywał swoją pracę na morzu. |
W przeszłości akwen morski My A był silnie zamulony, blokując estuarium i drogi wodne. Wiele statków, nawet w okresach bezwietrznych, musiało wpływać do portu Sa Huynh (miasto Duc Pho), Sa Ky (miasto Quang Ngai ) lub Da Nang, aby sprzedać swoje połowy i uzupełnić paliwo. Później rząd zainwestował dziesiątki miliardów dongów w pogłębienie toru wodnego i budowę portu rybackiego My A, ułatwiając statkom rybackim wejście i wyjście z portu. Z biegiem czasu akwen morski My A stał się świetlanym przykładem rozwoju morskiego w Quang Ngai. Rybak Nguyen Duc Thanh i jego załoga pozostają niezłomni na morzu. Archipelag Hoang Sa na zawsze pozostanie bezpieczną przystanią dla pana Thanha i rybaków z wioski rybackiej My A.
Kiedy państwo wdrożyło środki mające na celu zwalczanie nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych (NNN) połowów, przyczyniając się do zniesienia „żółtej kartki” dla wietnamskich połowów, rybak Nguyen Duc Thanh zrozumiał, że jeśli wietnamskie owoce morza trafią na rynek europejski, przemysł rybny się rozwinie, a wydajność połowów wzrośnie. Dlatego obdarzył politykę państwa jeszcze większym zaufaniem i ściśle przestrzegał prawa podczas połowów na morzu. „Moja łódź nie łowi na wodach zagranicznych. Urządzenie śledzące na statku jest zawsze włączone, aby władze mogły monitorować i ściśle egzekwować identyfikowalność owoców morza. Będąc na morzu, często przypominam moim kolegom rybakom o ścisłym przestrzeganiu przepisów dotyczących połowów NNN” – powiedział Thanh.
| Łódź rybacka rybaka Nguyen Duc Thanha zacumowała w porcie My A po długim rejsie połowowym. |
Pan Thanh jest uwielbiany przez rybaków nie tylko za odwagę, ale także za życzliwość i lojalność wobec swoich kolegów. Aktywnie wspiera finansowo budowę wioski rybackiej oraz lokalny Fundusz Wsparcia Rybaków, aby pomóc rybakom, których łodzie znajdują się w niebezpieczeństwie na morzu. Szef wioski rybackiej My A, Nguyen Xet, stwierdził, że pan Nguyen Duc Thanh jest odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą. Niezależnie od okoliczności, zawsze wytrwale zajmuje się rybołówstwem, aby rozwijać gospodarkę, jednocześnie przyczyniając się do ochrony morskiej suwerenności kraju. Jest on wspaniałym przykładem dla młodych rybaków.
25 kwietnia w gminie Cat Hanh (dystrykt Phu Cat, prowincja Binh Dinh) dowództwo 4. Regionu Marynarki Wojennej otrzymało 15 000 sadzonek palm kokosowych i 300 kg Patoxu 4GR, przekazanych przez Ludowy Komitet Prowincji Binh Dinh na rzecz programu „Ozielenienie Truong Sa”. |
Z okazji 49. rocznicy zjednoczenia Ojczyzny (30 kwietnia 1975 r. – 30 kwietnia 2024 r.) i wyzwolenia archipelagu Truong Sa (29 kwietnia 1975 r.) oraz 69. rocznicy powstania Wietnamskiej Marynarki Wojennej (7 maja 1955 r.), Państwowy Komitet ds. Wietnamu Zagranicznego (NVNONN) – Ministerstwo Spraw Zagranicznych, we współpracy z Dowództwem Marynarki Wojennej, zorganizował delegację Wietnamczyków za granicą w celu odwiedzenia i wsparcia oficerów, żołnierzy i mieszkańców dystryktu wyspy Truong Sa oraz platformy DK-I w ramach Grupy Roboczej nr 11. |
Źródło: https://thoidai.com.vn/lon-len-tu-bien-200355.html






Komentarz (0)