Według brytyjskiej gazety The Times, Manchester United i Atalanta uzgodniły kwotę transferu Edersona wynoszącą łącznie 51 milionów dolarów.
![]() |
Ederson w koszulce reprezentacji Brazylii podczas meczu towarzyskiego z Meksykiem na stadionie Kyle Field w Teksasie, USA, 8 czerwca 2024 r. |
Negocjacje między Manchesterem United a włoskim klubem potoczyły się dynamicznie w zeszłym tygodniu, po tym jak Ederson potwierdził, że jego preferowanym celem jest Manchester United. 22 maja Atalanta nawet usunęła 26-letniego pomocnika ze swojej kadry na ostatni mecz Serie A, ponieważ zarząd klubu potwierdził, że zabiega o jego transfer. Ostatecznie obie strony uzgodniły cenę 47 milionów dolarów z góry, plus 4 miliony dolarów dodatkowych opłat.
Atlético Madryt wcześniej wyraziło zainteresowanie pozyskaniem Edersona, a nawet osiągnęło z nim osobiste porozumienie. Hiszpański klub nie był jednak skłonny zapłacić żądanej przez Atalantę kwoty. Co więcej, według „The Times”, awans Manchesteru United do Ligi Mistrzów zaledwie cztery miesiące po objęciu stanowiska przez Carricka był „kluczowym czynnikiem w przekonaniu Edersona do transferu na Old Trafford”.
Man Utd musi również wzmocnić środkową część pomocy, pozyskując solidnego następcę dla Casemiro, który odchodzi z powodu wygasającego kontraktu z końcem tego sezonu. Po Edersonie „Czerwone Diabły” mogą nadal kupować więcej pomocników, ponieważ Carrick chce wzmocnić skład, aby mierzyć wyżej w Premier League – gdzie celem jest trzecie miejsce w sezonie 2025-2026 i zajść daleko w Lidze Mistrzów.
Ederson rozpoczął karierę w Desportivo Brasil, trzecioligowym klubie z siedzibą w Sao Paulo, należącym do Shandong Luneng Group – do którego należy również klub o tej samej nazwie, obecnie grający w chińskiej Superlidze. W wieku 16 lat spędził tam trochę czasu na wypożyczeniu. W styczniu 2022 roku Ederson przeniósł się do Salernitany, drużyny, która awansowała do Serie A.
Po zaledwie 15 meczach i krótkim, pięciomiesięcznym pobycie, Ederson wpadł w oko Atalancie, co skłoniło klub do wydania 27 milionów dolarów na jego pozyskanie. Pomocnik, urodzony w 1999 roku, szybko stał się kluczowym zawodnikiem pierwszego w historii Atalanty tytułu mistrzowskiego – Ligi Europy 2024 – po pokonaniu Leverkusen Xabiego Alonso w Dublinie w Irlandii.
Ta znakomita forma zapewniła Edersonowi pierwsze powołanie do reprezentacji Brazylii w maju 2024 roku. Do tej pory zagrał jednak tylko trzy razy w reprezentacji, ostatnio jako rezerwowy w meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2026 przeciwko Argentynie w marcu 2025 roku. Od tego czasu Ederson nie otrzymał powołania i nie znalazł się w 26-osobowej kadrze, którą trener Carlo Ancelotti sprowadził tego lata do Ameryki Północnej.
Ederson miał trudne dzieciństwo w mieście Campo Grande, w środkowej Brazylii. „Życie było wtedy ciężkie, ale pewnego dnia, gdy miałem sześć lat, powiedziałem mamie: »Zostanę piłkarzem«. Kiedy miałem dwanaście lat, przygotowując się do wyjazdu do São Paulo, mama powiedziała mi: »Mamy wystarczająco pieniędzy, żebyś wyjechał, a nie żebyś wrócił«. Na szczęście nigdy nie musiałem wracać” – powiedział kiedyś w wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport”.
Zważywszy na fakt, że Edersonowi pozostał tylko rok kontraktu z Atalantą, kwota 51 milionów dolarów jest uważana za okazję dla włoskiego klubu. Ta transakcja oznacza również łączną kwotę, jaką Manchester United wydał na pozyskanie trzech zawodników Atalanty w ciągu ostatnich pięciu lat, co daje łącznie 173 miliony dolarów, po transferach Amada Diallo (25 milionów dolarów) w 2021 roku i napastnika Rasmusa Hojlunda (97 milionów dolarów) dwa lata później.
Skauci Manchesteru United wysoko cenią Edersona za jego wszechstronną budowę ciała, energiczny styl gry i szeroki wachlarz aktywności. Te cechy są uważane za idealne dla Czerwonych Diabłów poszukujących defensywnego pomocnika i zawodnika zdolnego do wysokiego pressingu. Co więcej, wykazał się wszechstronnością, często występując w ataku w Atalancie.
Ederson jest najbardziej przystępnym celem spośród pomocników, których Manchester United chce pozyskać latem 2026 roku, a transakcja może zostać sfinalizowana już w tym tygodniu. Z kolei inne cele są bardziej skomplikowane.
Reprezentant Anglii Elliot Anderson pozostaje celem Manchesteru United, ale Nottingham Forest wycenia pomocnika na 161 milionów dolarów. Tymczasem kilka źródeł w Anglii sugeruje, że prawdopodobnie dołączy do Manchesteru City.
Innym bardziej realnym celem jest Mateus Fernandes, biorąc pod uwagę, że jego klub West Ham właśnie spadł z ligi. Tymczasem Sandro Tonali z Newcastle United i Carlos Baleba z Brighton są zainteresowani Manchesterem United, ale ich ceny są wysokie.
W Hiszpanii media podały również, że Manchester United rozważa również zakontraktowanie pomocnika Realu Madryt, Aureliena Tchouameniego.
Source: https://baobacninhtv.vn/man-utd-chot-tan-binh-dau-tien-cho-mua-2026-2027-postid446617.bbg









Komentarz (0)