Te malutkie „wojowniczki”
Patrząc na An Sinh i Huu Thinh, jak radośnie bawią się na podwórku, trudno sobie wyobrazić, że nieco ponad trzy lata temu bliźniakom groziła śmierć, gdy ich matka była zaledwie w 24. tygodniu ciąży.
Wspominając te dni na krawędzi życia i śmierci, pani Bui Thi Thien z gminy Thai Thuy (dystrykt Le Thuy) wciąż jest bardzo wzruszona. Mając trudności z zajściem w ciążę, po trzech latach małżeństwa, wraz z mężem zdecydowali się na zapłodnienie in vitro w 2021 roku.
Pani Thien wspominała: „Kiedy moja ciąża była już po 24 tygodniach, poszłam na rutynowe badanie kontrolne, a lekarz wykrył oznaki zagrażającego porodu przedwczesnego, więc przyjęli mnie do szpitala. Wtedy lekarze z oddziału położniczego powiedzieli, że mają nadzieję wytrzymać jeszcze tylko dwa dni, aby podać mi zastrzyki stymulujące dojrzewanie płuc, ponieważ z tak wcześniakiem byłoby to bardzo trudne. Po ponad dniu porodu zaczęłam rodzić. Sala porodowa była pełna lekarzy i pielęgniarek, którzy przygotowali inkubatory, butle z tlenem itp. Później dowiedziałam się, że lekarze i pielęgniarki z oddziałów położniczego i pediatrycznego byli tam, aby powitać dzieci”.
Dwoje dzieci przyszło na świat jedno po drugim; dziewczynka ważyła zaledwie 730 gramów, a chłopiec zaledwie 670 gramów, oboje byli wyjątkowo delikatni. „Lekarz wyjaśnił wówczas, że rodzina musi się przygotować psychicznie, ponieważ dzieci są bardzo słabe i obawiają się, że nie przeżyją…” – relacjonował pan Nguyen Van Hoang, ojciec dzieci.
Przez trzy długie miesiące dwójka małych „wojowników”, wraz z rodzicami oraz lekarzami i pielęgniarkami z Oddziału Pediatrycznego, walczyła z różnymi poważnymi chorobami. „Sytuacja związana z COVID-19 była wówczas dość napięta, więc członkowie rodziny nie mieli wstępu; tylko ja i mój mąż opiekowaliśmy się dziećmi. Przez wiele dni byłam tak zmęczona ich trzymaniem, że zasypiałam, a maluchy przestały oddychać, monitor wydawał dźwięki, ale ja tego nie zauważyłam. Lekarze i pielęgniarki stymulowali ich oddech, a następnie proaktywnie podawali im mleko… Lekarze i pielęgniarki opiekowali się dziećmi z tak wielką troską i oddaniem. Mój mąż i ja jesteśmy bardzo wdzięczni za to, co mamy dzisiaj!” – powiedziała pani Thien.
Bliźniaczki pacjentki Bui Thi Thien stanowią jeden z najtrudniejszych przypadków ostatnich lat, w którym oddziały położniczy i pediatryczny ściśle ze sobą współpracowały, aby zapewnić im skuteczną opiekę i leczenie.
Na Oddziale Intensywnej Terapii i Toksykologii Noworodka Oddziału Pediatrii wiele dzieci jest obecnie pod opieką specjalistyczną. Sala wypełniona wszelkiego rodzaju maszynami i splątanymi kablami to miejsce, w którym lęki i nadzieje dotyczące tych maleńkich istot przeplatają się ze sobą, walcząc o przetrwanie w każdej minucie, każdej godzinie.
Pani Luu Thi Dung i jej dzieci z gminy Quang Tien (dystrykt Quang Trach) spędziły ponad dwa miesiące w tym ośrodku leczenia. Będąc w ciąży z bliźniętami, zdiagnozowano u niej przedwczesny poród i przyjęto ją na pogotowie, gdy była nieco ponad 28 tygodni. „Kiedy dowiedziałam się o ryzyku przedwczesnego porodu, a następnie podczas cesarskiego cięcia w nagłym przypadku, moje dzieci urodziły się z wagą nieco ponad 1 kg, słabe i z wieloma chorobami. Bardzo się martwiłam. Na szczęście, dzięki radom, wskazówkom i oddanej opiece lekarzy i pielęgniarek z Oddziału Położniczo-Pediatrycznego, poczułam się spokojniejsza. Teraz moje zdrowie jest stabilne, a moje dzieci zostały wypisane ze szpitala. Dziękuję wszystkim lekarzom i pielęgniarkom!” – powiedziała pani Dung.
„Uścisk dłoni”, który trzyma życie...
„Potrzebujemy, aby Oddział Pediatryczny przyjechał na salę operacyjną, aby odebrać poród 26-tygodniowego dziecka” — podobne połączenia z Oddziału Położniczego są często kierowane na Oddział Pediatryczny w przypadku porodów wysokiego ryzyka, które zagrażają zdrowiu, a nawet życiu noworodka.
„Kiedy otrzymaliśmy wezwanie, morale zespołu neonatologicznego było gotowe, jakby szykowali się do bitwy. Natychmiast sprawdzono zestaw ratunkowy, aby upewnić się, że cały sprzęt jest gotowy; włączono inkubator transportowy i inkubator na Oddziale Intensywnej Terapii i Toksykologii Neonatologicznej, aby zapewnić ciągłe ciepło; uruchomiono samodzielnie skonstruowany system CPAP (nieinwazyjnego wspomagania oddychania), który został użyty, gdy tylko dziecko nabrało pierwszego spontanicznego oddechu, zapobiegając pęknięciu lub zapadnięciu się delikatnych pęcherzyków płucnych” – powiedziała dr Pham Thi Ngoc Han, Kierownik Oddziału Pediatrii.
Po ustabilizowaniu stanu dziecka na stole reanimacyjnym, niemowlę jest przenoszone z sali operacyjnej/porodowej na Oddział Intensywnej Terapii i Toksykologii Noworodka, gdzie sprawdza się, czy wszystkie parametry życiowe są spełnione.
Wcześniej Oddział Położniczy opracował indywidualne protokoły leczenia i opieki dla każdej kobiety w ciąży, mające na celu optymalizację stanu zdrowia matki i dziecka przed porodem, szczególnie w przypadku ciąż wysokiego ryzyka. Jednocześnie, w Oddziale Pediatrycznym sporządzano prognozy dotyczące porodów, aby informować Oddział Pediatryczny o niezbędnej koordynacji. W przypadkach ostrego zagrożenia płodu, porodu przedwczesnego i wad wrodzonych, zespół pediatryczny był zawsze obecny na sali porodowej, gotowy do współpracy z Oddziałem Położniczym w celu szybkiej resuscytacji.
Dr Tran Thi Son Tra, Ordynator Oddziału Położniczego i Zastępca Dyrektora ds. Zawodowych w Wietnamskim Narodowym Szpitalu Pediatrii i Pediatrii, powiedziała: „Udało nam się stworzyć płynny, sprawny i efektywny proces koordynacji między dwoma oddziałami. Położnicy dostarczają aktualnych i dokładnych informacji o ciąży i stanie dziecka, pomagając Oddziałowi Pediatrii w przygotowaniu odpowiednich planów opieki. Oddział Pediatrii zapewnia ciągłe wsparcie od momentu poczęcia do momentu narodzin, pomagając w budowaniu kompleksowego łańcucha opieki od momentu poczęcia dziecka do momentu narodzin, zapewniając tym „specjalnym” dzieciom wyjątkową, bezpieczną i zdrową opiekę w najlepszych możliwych warunkach”.
Profesjonalny proces koordynacji między Oddziałem Położniczym a Oddziałem Pediatrycznym w Narodowym Szpitalu w Hanoi był przez lata nieustannie udoskonalany, co przyczyniło się do uratowania życia wielu wcześniaków, wcześniaków urodzonych bardzo wcześnie oraz dzieci ważących mniej niż 1000 g, zminimalizowania ryzyka długotrwałych powikłań oraz przyniesienia radości wielu rodzinom pacjentów.
| „Przyjmując pacjentów pediatrycznych z Oddziału Położniczego, musimy zachować ostrożność, wysokie skupienie, dokładność w najdrobniejszych szczegółach oraz być niezwykle delikatni i troskliwi… ponieważ pacjenci są tak delikatni. Regularnie uczestniczymy również w szkoleniach, aby aktualizować naszą wiedzę z zakresu resuscytacji i opieki doraźnej, zwiększać efektywność pracy i móc ratować więcej dzieci” – powiedziała pani Le Thi Hong Nhung, pielęgniarka z Oddziału Pediatrycznego. |
Huong Le
Źródło: https://baoquangbinh.vn/suc-khoe/202504/mat-xich-noi-lien-hy-vong-2225951/






Komentarz (0)