![]() |
Mbappe zawsze wierzył w klasę Neymara. |
Kylian Mbappe znalazł się w centrum uwagi, gdy wypowiedział się na temat przyszłości Neymara w reprezentacji Brazylii. Pomimo kontrowersji wokół decyzji trenera Carlo Ancelottiego o niepowołaniu doświadczonego napastnika, francuski gwiazdor wciąż wierzył w powrót swojego starszego kolegi z drużyny.
Przed meczem towarzyskim Francja-Brazylia, zaplanowanym na 3:00 nad ranem 27 marca, Mbappe podkreślił wartość Neymara na największej scenie: „Mundial jest dla gwiazd. Dla mnie Neymar jest jednym z najlepszych piłkarzy. Nie wyobrażam sobie tego turnieju bez niego”.
Jednak Mbappe zachowuje również szacunek dla Ancelottiego, który trenował go w Realu Madryt. Były gwiazdor PSG uważa, że ostateczna decyzja należy do trenera i że należy wziąć pod uwagę wszystkie opinie.
Zapytany o rolę Neymara i Viniciusa Jr., Mbappe powiedział, że obaj piłkarze mają szansę się wykazać: „Vinicius musi osiągnąć nowy poziom w reprezentacji, ale Neymar to wciąż Neymar. To wyjątkowy zawodnik”.
Pomimo obaw o jego kondycję, Mbappe wierzy, że Neymar będzie gotowy na Mistrzostwa Świata w 2026 roku. Obaj spędzili wiele lat razem w PSG i, według Mbappe, to doświadczenie pomogło mu zrozumieć chęć brazylijskiego napastnika do gry.
„To zawodnik, który robi różnicę. Wiele się nauczyłem, grając u jego boku. Rozumiem Neymara i wierzę, że będzie częścią drużyny” – zapewnił Mbappe.
Pogląd ten pokrywa się również ze zdaniem wielu brazylijskich legend, które mają nadzieję, że Neymar wyzdrowieje na tyle wcześnie, by przekonać sztab szkoleniowy.
Tymczasem Ancelotti podtrzymał swoje stanowisko. Włoski trener podkreślił, że wysłucha wszystkich opinii, ale odpowiedzialność za dobór składu spoczywa na nim.
W innych wiadomościach, Mbappe nie uznał Francji za faworyta w meczu z Brazylią: „Nie można uważać się za faworyta numer jeden, gdy gra się z drużyną z pięcioma gwiazdkami na koszulce. To dla nas okazja, żeby sprawdzić naszą siłę przed Mistrzostwami Świata”.
Źródło: https://znews.vn/mbappe-nghi-gi-khi-neymar-du-world-cup-post1638207.html







Komentarz (0)