„Gdybyśmy mieli teleportować się do dowolnego momentu w historii, takiego jak odkrycie ognia, wynalezienie maszyny parowej czy stworzenie elektryczności, myślę, że dyskusje byłyby takie same: o obosiecznym mieczu technologii. Technologia daje ludziom siłę, ale z tą siłą wiąże się niebezpieczeństwo” – powiedział Li Feifei, chińsko-amerykański informatyk , który położył podwaliny pod systemy rozpoznawania obrazu oparte na sztucznej inteligencji (AI).
Li Fei Fei jest pierwszą profesorką Sequoia Capital na Wydziale Informatyki Uniwersytetu Stanforda (USA) i członkinią Narodowej Akademii Inżynierii. Pełniła również funkcję wiceprezesa Google i głównego naukowca w Google Cloud. Przez ostatnie dwie dekady kierowała badaniami w dziedzinie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, uczenia głębokiego i rozpoznawania obrazów.
W 2023 roku znalazła się na liście TIME100 „najbardziej wpływowych osób w dziedzinie sztucznej inteligencji”.
Pionierka w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Podczas studiów doktoranckich w California Institute of Technology, dr Li wniosła znaczący wkład w rozwój technik „uczenia się na jednym ujęciu”, odciskając piętno na społeczności naukowej zajmującej się sztuczną inteligencją. Technika ta pozwala na formułowanie prognoz na podstawie bardzo małych ilości danych i jest niezwykle cenna w zastosowaniach związanych z widzeniem komputerowym (przetwarzanie i rozumienie informacji z obrazów i filmów ) lub przetwarzaniem języka naturalnego (rozumienie i generowanie języka ludzkiego).
W 2007 roku pani Li dokonała przełomu w dziedzinie sztucznej inteligencji, opracowując ImageNet – system, który pomaga komputerom rozpoznawać miliony obrazów i opisywać otaczający je świat . Wówczas projekt spotkał się ze sceptycyzmem. Jeden z jej współpracowników uznał go nawet za zbyt ambitny i wyprzedzający swoje czasy.
Wspomnienia „Światy, które widzę”
Do 2012 roku ImageNet dostarczył dane do AlexNet, algorytmu sieci neuronowej głębokiego uczenia opracowanego przez naukowców z Uniwersytetu w Toronto. AlexNet był nie tylko przełomowym modelem w dziedzinie sztucznej inteligencji, ale także stymulował rozwój wielu innych modeli sztucznej inteligencji, takich jak dzisiejszy ChatGPT.
„Nie chcę oddawać kontroli sztucznej inteligencji. Będzie ona używana przez ludzi, a władza będzie należeć do ludzi”.
Li Fei Fei, amerykański informatyk.
W 2017 roku Li Feifei założyła organizację non-profit AI4ALL, oferującą uczniom szkół średnich kursy w ramach Stanford AI Lab. AI4ALL angażuje się również w zachęcanie młodych kobiet i uczniów z mniejszości etnicznych do odkrywania i wyboru informatyki jako przyszłej ścieżki kariery. W listopadzie ubiegłego roku Li opublikowała swoje wspomnienia zatytułowane „The Worlds I See” (Światy, które widzę).
Podzieliła się: „Jestem nieśmiała i nie potrafię dobrze się wyrażać, ale mimo to chciałam opublikować książkę, ponieważ dziedzina sztucznej inteligencji nie może obejść się bez głosu kobiet”. W swoich wspomnieniach Li opowiada o początkowych trudnościach i swojej migracji z Chin do Stanów Zjednoczonych w wieku 16 lat, a także o swojej drodze do osiągnięcia szczytu sukcesu w dziedzinie technologii. Życie w obcym kraju stanowiło jaskrawy kontrast z wygodami i dobrobytem jej ojczyzny. Podczas studiów Li imała się różnych dorywczych prac, takich jak praca w pralni rodziców i praca zmianowa w chińskiej restauracji za 2 dolary za godzinę.
Pokonywanie trudności, wytrwałość i ciężka praca przyniosły jej stypendium na Uniwersytecie Princeton, gdzie studiowała fizykę, a następnie uzyskała doktorat w California Institute of Technology.
Li Fei Fei wygłosiła przemówienie TED w kwietniu 2024 r.
Dołącz do „wyścigu” mającego na celu komercjalizację technologii.
W czasach, gdy kobiety w branży technologicznej miały ograniczony dostęp do rynku, pani Li wywarła większy wpływ, tworząc startup AI o nazwie „World Labs”, wyceniony na miliardy dolarów w zaledwie cztery miesiące. Jej firma koncentruje się na tworzeniu „inteligencji przestrzennej” w AI, dążąc do stworzenia przetwarzania danych obrazowych, które będzie zbliżone do możliwości człowieka. Ten projekt zapowiada się przełomowo, umożliwiając sztucznej inteligencji lepszą interakcję z rzeczywistym środowiskiem i rozwój bardziej zaawansowanych systemów zautomatyzowanych.
„Ciekawość popycha nas do tworzenia maszyn rozpoznających obrazy, które będą równie inteligentne jak ludzie, jeśli nie bardziej” – powiedziała pani Li w wystąpieniu TED w kwietniu 2024 roku.
W wywiadzie udzielonym podczas Bloomberg Technology Summit w maju ubiegłego roku, pani Li argumentowała, że pesymizm wobec generatywnej sztucznej inteligencji jest przesadny. Jednak w swoich wspomnieniach wyraziła również wątpliwości co do swojej pracy w dziedzinie sztucznej inteligencji. W jednym z fragmentów przyznała, że czuje się „nieco winna” z powodu rozwoju technologii, którą opisała jako „zjawisko i zadanie, które mogą być zarówno destrukcyjne, jak i inspirujące”.
Źródło: https://phunuvietnam.vn/me-do-dau-cua-tri-tue-nhan-tao-20241021191220984.htm






Komentarz (0)