Wchodząc do finału Pucharu MLS, Inter Miami rozpoczął mecz od mocnego uderzenia i szybko otworzył wynik. W 10. minucie, umiejętny drybling Messiego stworzył sytuację, która doprowadziła do samobójczej bramki Editora Ocampo.
Jednak Vancouver odrobiło straty na początku drugiej połowy, a Ali Ahmed wykorzystał błąd bramkarza Rios-Novo i wyrównał na 1-1 w 60. minucie.
Dramat zaostrzył się w ostatnich minutach, kiedy Messi strzelił decydującego gola. W 71. minucie argentyński gwiazdor odebrał piłkę Andresowi Cubasowi, a następnie asystował Rodrigo De Paulowi przy golu, ustalając wynik na 2:1. Następnie, w 90. i 6. minucie, Messi ponownie asystował Tadeo Allende, który perfekcyjnie wykończył akcję, przypieczętowując zwycięstwo 3:1.

Dzięki temu zwycięstwu drużyna w różowych strojach zdobyła swoje drugie trofeum w ciągu zaledwie jednego tygodnia, po zdobyciu tytułu mistrza Konferencji Wschodniej 30 listopada.
Był to także trzeci oficjalny tytuł Messiego z Interem Miami i 48. trofeum w karierze, co jest rekordem w historii światowej piłki nożnej.

To mistrzowskie zwycięstwo było źródłem długotrwałej radości dla prezesa Davida Beckhama i piłkarzy Interu Miami, zwłaszcza Jordiego Alby, który nie mógł powstrzymać łez w ostatnim meczu przed przejściem na emeryturę, grając u boku swojego doświadczonego kolegi z drużyny Sergio Busquetsa.
Źródło: https://nld.com.vn/messi-choi-sang-inter-miami-vo-dich-mls-cup-2025-19625120706505571.htm







Komentarz (0)