![]() |
Modrić nadal udowadnia swoją klasę w AC Milan. |
Lista najlepszych strzelców Argentyny w 2025 roku budzi dwie sprzeczne emocje. Po pierwsze, podziw dla Lionela Messiego. Po drugie, pewność, że kolejne pokolenie wyraźnie dojrzewa.
Messi zakończył rok z 46 golami, wliczając w to bramki klubowe i reprezentacyjne. W wieku, w którym wiele gwiazd schodzi na emeryturę, on pozostaje na szczycie, w bardzo mesjanistyczny sposób: wytrwały, konsekwentny i decydujący o losach meczu.
Różnica między Messim a resztą jest znacząca. Lautaro Martinez zajmuje drugie miejsce z 34 golami, co jest imponującym wynikiem, ale wciąż znacznie gorszym od swojego starszego kolegi.
Jednakże pozycja ta dokładnie odzwierciedla rolę Lautaro Martineza: aktualnie najlepszego napastnika Argentyny, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność strzelania goli w najważniejszych meczach.
Tuż za nimi plasują się nazwiska reprezentujące pokolenie przejściowe. Damian Villalba strzelił 31 goli, Julian Alvarez 30. Alvarez zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ nie tylko regularnie strzelał gole, ale także wykazał się umiejętnością adaptacji do różnych ról w ataku. To typ zawodnika idealnie wpisującego się we współczesną piłkę nożną, gdzie napastnicy nie ograniczają się tylko do pola karnego.
![]() |
Lautaro Martinez utrzymuje stabilną formę w 2025 roku. |
Grupa stojąca za nimi prezentuje zróżnicowany obraz. Claudio Spinelli (28 bramek), Pablo Vegetti (27), Nicolas Martinez (26) i trio z 25 bramkami każdy, w tym Brian Parada, Facundo Callejo i José López, pokazują, że źródło bramek Argentyny nie skupia się wokół kilku znanych nazwisk.
Najważniejszy jest trend. Messi wciąż prowadzi, ale Argentyna nie jest już od niego całkowicie zależna, jak to było w przeszłości. Bramki są rozdzielane bardziej równomiernie, w różnych rozgrywkach i środowiskach. To pozytywny prognostyk na przyszłość.
W miarę jak Messi zbliża się do ostatnich rozdziałów swojej kariery, argentyńska piłka nożna nie stoi w obliczu przytłaczającej pustki. Wręcz przeciwnie, posiada linię ataku, która jest zarówno kultowa, jak i głęboka. To fundament, na którym Argentyna będzie mogła utrzymać pozycję lidera w nadchodzących latach, nawet po zakończeniu ery Messiego.
Źródło: https://znews.vn/messi-van-la-so-mot-cua-argentina-post1615601.html









Komentarz (0)