Według październikowego biuletynu prognoz Southern Irrigation Planning Institute (SIWRP), sezon powodziowy w prowincjach delty Mekongu może osiągnąć szczyt między 1 a 3 października, a poziom wody w Tan Chau osiągnie około 3,1-3,3 m, czyli o 0,6-0,8 m mniej niż średnia wieloletnia dla tego samego okresu. W rzeczywistości dane zaktualizowane o godzinie 7:00 rano 1 października wykazały poziom wody na poziomie zaledwie 2,8 m, niższym od przewidywanego i znacznie niższym niż poziom zagrożenia powodziowego 1 (3,5 m) w Tan Chau. Wcześniej w tym sezonie eksperci przewidywali niskie poziomy powodzi w tym roku, ale szczyt może osiągnąć poziom zbliżony do 1.
Delta Mekongu zmaga się z „klęską głodu”, a ryzyko wczesnej i poważnej suszy oraz wdarcia się słonej wody zagraża spichlerzom ryżu.
Podobnie w Chau Doc prognozowany szczyt powodziowy wyniósł około 2,8-3 m, czyli o 0,5-0,7 m mniej niż średnia wieloletnia. Aktualizacja z rana 1 października wskazywała zaledwie 2,55 m. Jest to znacznie mniej niż poziom wody powodziowej pierwszego stopnia alarmowego w Chau Doc, który wynosi 3 m.
W tym roku Delta Mekongu oficjalnie zmaga się z „brakiem wody powodziowej”.
Przyczyną jest poważny niedobór wody w górnym biegu rzeki. Dane Międzynarodowej Komisji Rzeki Mekong pokazują, że w górnym biegu rzeki w Kambodży, na dzień 29 września, poziom wody w Kratie osiągnął 18,08 m, czyli o 0,08 m więcej niż średnia wieloletnia dla tego samego okresu. Natomiast poziom wody w jeziorze Tonle Sap osiągnął 4,91 m, czyli o 3,05 m mniej niż średnia wieloletnia dla tego samego okresu. Objętość wody w jeziorze Tonle Sap osiągnęła 32,15 mld metrów sześciennych, czyli o 17,75 mld metrów sześciennych mniej niż średnia wieloletnia dla tego samego okresu.
Można zatem stwierdzić, że delta Mekongu doświadcza w tym roku „niedoboru powodzi”. Początkowo może to sprzyjać uprawie ryżu w sezonie jesienno-zimowym w prowincjach położonych wyżej w dorzeczu. Jednak brak powodzi oznacza spadek zasobów wodnych i brak osadów aluwialnych dla pól… Co ważniejsze, tegoroczna susza i intruzja słonej wody nadejdą wcześniej i będą bardziej dotkliwe.
Tymczasem w październiku, z powodu przypływów, poziom wód w rzekach w centralnej i przybrzeżnej części kraju może osiągnąć poziom alarmowy 2-3, powodując powodzie w wielu nisko położonych obszarach.
Według projektu MDM (Mekong Hydropower Dam Monitoring Project), przyczyną są częste susze w wielu rejonach środkowego i górnego dorzecza Mekongu w tym roku, na które wpływ ma zjawisko El Niño. Ponadto zapory hydroenergetyczne w górnym biegu rzeki, zwłaszcza na głównym Mekongu, gromadzą ogromne ilości wody, co poważnie zakłóca naturalny przepływ rzeki. W ostatnich tygodniach zapory te zatrzymywały kilka miliardów metrów sześciennych wody tygodniowo.
Link źródłowy






Komentarz (0)