W ciągu ostatnich dwóch lat na dużym ekranie nieustannie pojawiały się filmy o tematyce grozy, duchowej i nadprzyrodzonej, takie jak *Pies Demon*, *Duch Skóry*, *Cam*, *Duch Kota*, *Zarabianie Pieniędzy z Duchami*, *Lampa Podziemia*, *Dom Przodków*, *Opętany przez Duchy*, *Ścieżka Yin-Yang*, *Pod Jeziorem*, *Znalezienie Zwłok: Bezgłowy Duch*, *Wzgórze Tortur*, *Ut Lan: Mściwy Duch Strzegący Skarbu*, *Phi Phong: Krwawy Demon ze Świętego Lasu*, *Pięciopalczasta Świnka*, *Opętany przez Duchy 2*, *Nawiedzony Dom*, *Salon Piękności Podziemia*, *Wieża Boga Ognia*…
Filmy grozy, które kiedyś w wietnamskich kasach biletowych uważano za „zakład wysokiego ryzyka”, stały się dziś głównym wyborem wielu producentów.

Nowa kopalnia złota w kasie biletowej
Kilka lat temu horrory były nadal uważane za gatunek ryzykowny. Wiele filmów, które wzbudziły szum po premierze, ostatecznie poniosło porażkę w box office. Jednak rynek zmienił się dynamicznie od czasu sukcesu * The Dog Demon* pod koniec 2023 roku.
Według Box Office Vietnam, „Diabelski pies” zakończył swój okres kasowy z przychodami przekraczającymi 108 miliardów VND. Ten rekord został później pobity przez „Ducha nocy” w reżyserii Nguyena Huu Hoanga, który osiągnął 127 miliardów VND.
Do 2025 roku szaleństwo na punkcie horrorów naprawdę eksplodowało. W ciągu zaledwie pierwszych trzech miesięcy roku do kin trafiły takie filmy jak „Nawiedzona lampa”, „Dom przodków”, „Opętany przez ducha” i „Yin Yang ujawniony”. W pewnym momencie horrory stanowiły około 50% udziału w wietnamskim rynku filmowym w kinach.
Wśród nich „Ghost Lamp”, „Ancestral House” i „Possessed Corpse” przekroczyły 100 miliardów VND przychodów. Co ciekawe, „Possessed Corpse” pobił rekord „Ghost” , stając się najbardziej dochodowym wietnamskim horrorem w historii. To osiągnięcie pokazuje, że popularność gatunku horroru nie jest już ulotnym zjawiskiem, lecz wyraźnym trendem na rynku.
Ostatnie sukcesy filmów takich jak *Phi Phong: Krwawy demon ze świętego lasu*, *Pięciopalczasta świnia*, *Opętany przez trupa 2* i *Duch podziemi* potwierdzają, że ten gatunek filmowy cieszy się popularnością wśród krajowej widowni.
Z perspektywy produkcyjnej, wybór inwestorów nie jest trudny do wyjaśnienia. W porównaniu z filmami akcji, historycznymi czy science fiction, które wymagają dużych budżetów, horrory zazwyczaj mają bardziej umiarkowane budżety, ale większy potencjał zysku.
Co więcej, wietnamscy filmowcy również znaleźli bogate źródło materiału w skarbnicy rodzimych wierzeń ludowych i legend. Od duchów, demonów opętujących zwłoki, mściwych zjaw, klątw rodzinnych po duchowe opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie, najnowsze dzieła starają się eksplorować elementy bliskie lokalnemu życiu kulturalnemu, zamiast zapożyczać motywy z zagranicy.

Dlaczego widzowie mają wrażenie, że wszędzie oglądają horrory?
Rozwój gatunku horroru wywołał także obawy o różnorodność rynku filmowego.
O ile kiedyś horrory pojawiały się sporadycznie, o tyle obecnie widzowie niemal nieustannie spotykają się z projektami o podobnej tematyce w swoich kalendarzach. Wystarczy spojrzeć na listę wietnamskich filmów od 2024 roku do chwili obecnej, by zauważyć znaczny wzrost liczby dzieł poruszających tematykę duchów, zjaw, legend i zjawisk nadprzyrodzonych.
W rozmowie z gazetą Tien Phong krytyk Nguyen Phong Viet zasugerował, że uczucie „patrzenia na repertuar kin i oglądania horroru” wynika z dużej liczby premier w ostatnich latach.
Kino wietnamskie w istocie podąża za trendem, który od dawna panuje na świecie. Jednym z ważnych powodów, dla których producenci wybierają gatunek horroru, jest czynnik ekonomiczny .
Według pana Nguyena Phonga Vieta, horrory są obecnie uważane za jeden z najbezpieczniejszych wyborów na rynku. Koszty produkcji nie są zbyt wysokie, a filmy te cieszą się stosunkowo stabilną widownią. Ciągłe pojawianie się filmów przynoszących wysokie dochody dodatkowo wzmacnia zaufanie inwestorów do tego gatunku.
Eksperci uważają również, że zmiany w gustach widzów przyczyniają się do rozwoju tego gatunku filmowego. Po latach dominacji w box office, zagraniczne hity kinowe nie cieszą się już tak wielką popularnością jak kiedyś. Tymczasem historie związane z wietnamską kulturą, wierzeniami i legendami oferują widzom bardziej realistyczne doświadczenia.
„Bardzo niewiele filmów zagranicznych przekracza obecnie granicę 100 miliardów VND w Wietnamie. Kiedy widzowie zaczną tracić zainteresowanie znanymi formułami Hollywood, będzie to okazja do rozwoju dla filmów krajowych” – zauważył.
Według niego, kolejnym czynnikiem, który sprawia, że widzowie odczuwają „przytłoczenie” rynku horrorami, są ciągłe premiery nowych projektów i ich wczesne zapowiedzi. Podczas gdy film jest jeszcze w kinach, producenci zaczynają wspominać o sequelach lub nowych projektach. To stwarza wrażenie, że horrory nieustannie pojawiają się w mediach.
Krytycy uważają to jednak za pozytywny znak, argumentując, że wzrost popularności filmów grozy wskazuje, iż kino wietnamskie zyskało kolejny gatunek zdolny do konkurowania na rynku komercyjnym.
Co jeszcze bardziej godne uwagi, wiele ostatnich udanych horrorów zostało wyreżyserowanych przez młodych reżyserów, którzy wnieśli nowoczesny styl opowiadania historii i świeże spojrzenie.
„ Filmy takie jak »Phi Phong«, »Ma Xo« czy »Lau Chu Hoa« pokazują, że młodsze pokolenie reżyserów wnosi nowe podejście do opowiadania historii. Jeśli utrzymają tę kreatywność, konkurencja w kinie wietnamskim w najbliższych latach będzie bardzo interesująca” – powiedział.
Widzowie zareagują na popyt, a producenci zareagują odpowiednio. Takie jest prawo rynku. Być może za kilka lat w centrum uwagi znajdzie się inny trend. Jednak obecnie rosnąca popularność horrorów pokazuje, że kino wietnamskie znajduje kierunek, który odpowiada zarówno gustom widzów, jak i potrafi wykorzystać własne, unikalne wartości kulturowe.
Źródło: https://tienphong.vn/mo-lich-chieu-la-thay-phim-ma-post1851341.tpo










