Turyści mają dużą siłę nabywczą.
W rzeczywistości, w 2025 roku Wietnam ma powitać 21,2 miliona turystów zagranicznych, a samo Ho Chi Minh City odwiedzi 8,5 miliona turystów zagranicznych i 45 milionów turystów krajowych. Biorąc pod uwagę liczbę turystów i popyt na wydatki, pojawia się pytanie, czy przekształcenie wydatków w lokalną konsumpcję było rzeczywiście skuteczne. Według pana Dunga, odpowiedź nie jest jeszcze w pełni skuteczna. Stwarza to okazję do przyczynienia się do rozwoju gospodarczego Ho Chi Minh City w szczególności i Wietnamu w ogóle.

Pan Tran The Dung, dyrektor generalny Vietluxtour Travel Joint Stock Company, przemawiał na seminarium rano 22 maja.
ZDJĘCIE: NIEZALEŻNE
Pan Dung podkreślił: Turyści mają bardzo różne potrzeby zakupowe. W kraju mogą być bardziej ostrożni i oszczędni, ale w podróży mogą pozwolić sobie na większą swobodę, wydając pieniądze kierując się emocjami, wygodą i poznając produkty o lokalnym charakterze. Jednak obecnie większość biur podróży waha się przed śmiałym uwzględnianiem miejsc zakupowych w swoich programach. Wynika to z braku ujednoliconych centrów handlowych, które budują wiarygodność marki wśród klientów, więc jeśli biura podróży je uwzględniają, obawiają się, że klienci posądzą je o bycie chwytem marketingowym. Tymczasem kraje sąsiednie organizują bardzo dobrze zorganizowane wycieczki zakupowe. Sam zauważył, że organizując wycieczki zagraniczne, turyści wietnamscy również dużo wydają na zakupy. Problem polega zatem na tym, że turyści rzeczywiście mają potrzebę wydawania pieniędzy, a ich możliwości zakupowe są również bardzo wysokie. Pytanie brzmi zatem, w jaki sposób rynek wietnamski powinien stworzyć ekosystem zakupowy, który będzie wystarczająco atrakcyjny, aby zatrzymać te pieniądze w kraju?
Istnieje potrzeba istnienia punktów sprzedaży, targów nocnych i ulic handlowych spełniających standardy turystyczne.
Następnie zaproponował cztery rozwiązania. Po pierwsze, uczynić zakupy kluczowym elementem działań stymulujących turystykę. Turyści są skłonni wydawać pieniądze, jeśli miejsce docelowe ma historię, markę i jakość. Po drugie, istnieje potrzeba dużych centrów handlowych, takich jak outlety, targi nocne i ulice handlowe, które spełniają standardy dla turystów. Ho Chi Minh City ma warunki do wdrożenia tego, ale obecnie nadal nie ma outletu ani centrum handlowego o odpowiedniej skali… Wcześniej, pan Jonathan Hanh Nguyen – prezes Inter Pacific Group (IPP) – również wielokrotnie o tym wspominał, ale niestety nadal nie ma centrum outletowego, podczas gdy firmy turystyczne z niecierpliwością na to czekają. Po trzecie, musimy połączyć podróże, handel detaliczny, produkcję i lokalizacje. Firma turystyczna nie może sama stworzyć centrum handlowego; musi współpracować z wieloma podmiotami, aby oferować produkty, które odzwierciedlają cechy regionalne i są wystarczająco atrakcyjne dla turystów. W rezultacie firmy turystyczne są skłonne uwzględniać miejsca docelowe zakupów w swoich wycieczkach, a nawet przedstawiać je turystom jeszcze przed ich przybyciem do Wietnamu.
Po czwarte, musimy budować zaufanie. To jest najważniejsza kwestia. Jeśli turyści uwierzą, że produkt jest wart zakupu, cena jest przejrzysta, a jakość gwarantowana, będą skłonni wydać pieniądze. „Stymulując popyt konsumencki, powinniśmy koncentrować się nie tylko na obniżkach cen, ale także na zwiększaniu postrzeganej wartości dla klientów, aby z przekonaniem decydowali się na zakup konkretnego produktu. Turystom nie brakuje potrzeb finansowych; potrzebują powodu, dla którego produkt jest wystarczająco atrakcyjny i godny zaufania, aby skłonić ich do otwarcia portfela i wydania pieniędzy. W związku z tym turystyka to nie tylko branża usługowa, ale bardzo skuteczny czynnik stymulujący popyt konsumencki, szczególnie w Ho Chi Minh City i w całym Wietnamie” – dodał Tran The Dung.
Źródło: https://thanhnien.vn/khach-du-lich-la-vi-di-dong-o-diem-den-185260522103917473.htm








Komentarz (0)