SGGPO
Rankiem 25 maja źródła w Szpitalu Ludowym Gia Dinh poinformowały, że po ponad tygodniu leczenia 45-letni mężczyzna cierpiący na zatrucie jadem kiełbasianym zmarł na skutek zatrzymania akcji serca, zanim zdążył podać antidotum na siedmiowartościową antytoksynę botulinową (BAT), pilnie dostarczoną Wietnamowi przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).
| Lekarze leczą pacjentów cierpiących na zatrucie botulinowe. |
Wcześniej, 15 maja, pacjent został przyjęty do Szpitala Ludowego Gia Dinh w stanie krytycznym z powodu zatrucia botuliną. Podczas leczenia na Oddziale Neurologii z powodu porażenia mięśni, wymagającego wentylacji mechanicznej i antybiotykoterapii, u pacjenta wystąpiły poważne powikłania i musiał zostać przeniesiony na Oddział Intensywnej Terapii (OIT). Pomimo wysiłków lekarzy, u pacjenta stopniowo rozwinęła się niewydolność wielonarządowa, zatrzymanie akcji serca i ostatecznie zmarł.
W chwili śmierci pacjenta antidotum na BAT, dostarczone w ramach pomocy doraźnej przez WHO, dotarło do Ho Chi Minh City. Jednak, według lekarzy, pacjentowi minął już przepisany czas na podanie antidotum.
Również rano 25 maja dr Le Quoc Hung, ordynator Oddziału Chorób Tropikalnych w szpitalu Cho Ray, poinformował, że szpital otrzymał fiolki z antytoksyną botulinową przekazane Wietnamowi przez WHO. Jednak dwóm pacjentom w wieku 18 i 26 lat (braciom), obecnie leczonym w szpitalu Cho Ray, nie przepisano leku ze względu na pogarszający się stan zdrowia. Obecnie pacjenci są całkowicie sparaliżowani i otrzymują intensywną terapię, w tym wentylację mechaniczną.
Wcześniej, wieczorem 24 maja, sześć fiolek z rzadkim antidotum na toksynę botulinową BAT, wysłanych z magazynu WHO w Szwajcarii, dotarło na międzynarodowe lotnisko Tan Son Nhat w Ho Chi Minh, a następnie zostało przetransportowanych do Szpitala Ludowego Gia Dinh. Natychmiast po przekazaniu antidotum przez ekspertów WHO, Ministerstwo Zdrowia przekazało dwie fiolki do szpitala Cho Ray, jedną fiolkę do Szpitala Ludowego Gia Dinh i trzy fiolki do Szpitala Dziecięcego nr 2.
Jak donosi gazeta SGGP, w Ho Chi Minh odnotowano 6 przypadków zatrucia botoksem po spożyciu wietnamskich kanapek z kiełbasą i sosem rybnym. Obecnie trzem pacjentom podano antidotum, a ich stan zdrowia się poprawił; pacjenci w stanie krytycznym są podłączeni do respiratorów z powodu braku antidotum.
Źródło






Komentarz (0)