Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dekada poświęcona sierotom

Od prawie dekady charytatywna kuchnia prowadzona przez La Thanh De (31 lat, mieszkanka gminy Chau Thoi, dystryktu Vinh Loi, prowincji Bac Lieu) nie tylko zapewnia fizyczne wsparcie sierotom, ale także przynosi ciepło ich duszom i pomaga biednym pacjentom pokonywać trudności…

Báo Cần ThơBáo Cần Thơ19/04/2025

Brat Đệ prowadzi programy mające na celu pomoc sierotom.

Od wielu lat obraz pana De, pilnie przygotowującego posiłki dla osieroconych dzieci i ubogich pacjentów, stał się znajomy mieszkańcom gminy Chau Thoi. Regularnie, od poniedziałku do soboty, pan De pojawia się w pagodzie wcześnie rano, aby gotować posiłki dla biednych dzieci i wraca do domu dopiero późnym wieczorem. Pan De wspomina, że ​​od wielu lat jest zaangażowany w działalność Stowarzyszenia Charytatywnego Pagody Chau Long (prowincja Bac Lieu ). Podczas podróży z innymi członkami stowarzyszenia, realizując programy charytatywne, był świadkiem wielu nieszczęśliwych losów i trudności, z jakimi borykają się osoby poddawane długotrwałemu leczeniu w szpitalu. To zmotywowało go do założenia w 2015 roku kuchni charytatywnej przy pagodzie, którą prowadzi do dziś.

Kiedy po raz pierwszy otworzył kuchnię, pan De napotkał wiele przeszkód, a brak funduszy momentami wręcz zmuszał go do jej zamknięcia. Jednak chęć wspierania biednych pacjentów pomogła mu pokonać wszystkie trudności. Aby pokryć koszty operacyjne, pan De poprosił rodzinę o zgodę na przeznaczenie części pieniędzy z wynajmu 16 pokoi na utrzymanie kuchni. Ponadto uprawiał i sprzedawał storczyki, aby utrzymać fundusz; w mediach społecznościowych nagrywał filmy, na których gotuje dla sierot, zyskując przy tym rzesze fanów. Jego działalność charytatywna rozprzestrzeniła się, a wielu filantropów w prowincji i poza nią dowiedziało się o niej i przyłączyło się do jego wsparcia. „Mam nadzieję, że te posiłki nie tylko pomogą dzieciom fizycznie, ale także przyniosą ciepło ich duszom, dając biednym pacjentom siłę do przezwyciężania chorób” – zwierzył się pan De.

Obecnie pan Đệ organizuje cotygodniowe sesje kulinarne, mając wolne tylko w niedziele. Koszt każdego charytatywnego posiłku wynosi około 1 miliona VND. Za każdym razem gotuje i przekazuje ponad 250 posiłków w dwóch lokalizacjach: w pagodzie Vĩnh Phước An (oddział 2, miasto Bac Lieu) oraz w Szpitalu Rejonowym Vĩnh Lợi. Menu również stale się zmienia, oferując dania wytrawne i wegetariańskie, dbając o higienę i odpowiednie odżywianie.

„Chociaż to jedzenie charytatywne, musi być pyszne i kuszące, żebym odważył się je rozdać. Kupuję kleisty, aromatyczny ryż do gotowania, a suchszy zostawiam do owsianki lub smażenia. Chociaż nie jest to dużo droższe, kiedy pacjenci i sieroty dobrze jedzą, ja też czuję się szczęśliwy” – zwierzył się pan De.

Aby ułatwić transport i dostarczanie zaopatrzenia, pan De odłożył również pieniądze na zakup używanej ciężarówki, która posłuży jego działalności charytatywnej. „Wcześniej gotowałem posiłki tylko przez dwa dni w weekendy. Teraz jednak mam wolne tylko w niedziele, aby codziennie dostarczać pożywne posiłki 85 osieroconym dzieciom w świątyni. Zapewniam dzieciom smaczne posiłki, aby zapewnić im odpowiednie odżywianie, dobre zdrowie i rozwój fizyczny” – powiedział pan De.

Od prawie dekady, za każdym razem, gdy pan De przynosi posiłki do świątyni, sieroty cieszą się tam pysznymi posiłkami. Wiele dzieci go uwielbia i z niecierpliwością wyczekuje jego obecności każdego dnia; niektórym nawet jedzenie sprawia przyjemność tylko wtedy, gdy je karmi. Poza gotowaniem pysznych posiłków, pan De zawsze jest obecny przy sierotach. Skrupulatnie przygotowuje prezenty na Święto Środka Jesieni, Międzynarodowy Dzień Dziecka i Nowy Rok Księżycowy. Ponadto pan De angażuje się w budowę domów charytatywnych i wspiera ich; do tej pory sześć domów zostało przekazanych rodzinom w szczególnych okolicznościach, każdy o wartości ponad 50 milionów VND. Regularnie rozdaje również dary ubogim i pomaga w organizacji pogrzebów zmarłych.

Mniszka Nguyet Hai, praktykująca w pagodzie Vinh Phuoc An w prowincji Bac Lieu, powiedziała: „Serce Brata De jest niezwykle hojne. Cokolwiek dzieci chcą zjeść lub na co mają ochotę, on im to gotuje i przynosi. Dzieci z niecierpliwością czekają na jego widok każdego dnia; cieszą się na jego widok i lgną do niego jak do członka rodziny”.

Tekst i zdjęcia: NGUYEN TRINH

Źródło: https://baocantho.com.vn/mot-thap-ky-vi-tre-mo-coi-a185584.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Uśmiech w dniu zwycięstwa

Uśmiech w dniu zwycięstwa

Oddech Morza – Szczęście z Wioski Rybackiej

Oddech Morza – Szczęście z Wioski Rybackiej

Bawmy się razem.

Bawmy się razem.