![]() |
Mason Mount nie wystąpił w wygranym meczu z Fulham z powodu kontuzji. |
Manchester United pod wodzą Carricka świetnie sobie radzi, ale jeden piłkarz przeżywa kryzys: Mason Mount, który nie wywarł jeszcze znaczącego wpływu na ostatnią dobrą formę United.
W meczu z Man City Mount wszedł na boisko tylko jako rezerwowy i nie uznał jednego gola. W meczu z Arsenalem Mount siedział na ławce rezerwowych i nie zagrał ani minuty. W meczu z Fulham angielski pomocnik doznał kontuzji i dlatego nie znalazł się w kadrze.
Od momentu dołączenia do „Czerwonych Diabłów” z Chelsea w 2023 roku za kwotę ponad 60 milionów funtów, Mason Mount rozegrał w sumie tylko 2700 minut w barwach Manchesteru United.
Jest to bardzo niski wynik w porównaniu z oczekiwaniami wobec piłkarza, który kiedyś był kluczową postacią Chelsea i reprezentacji Anglii.
Dla porównania, Bruno Fernandes, kluczowy pomocnik drużyny, zagrał około 2000 minut w samym obecnym sezonie 2025/26, mimo że drużyna nie rozegrała jeszcze wielu meczów.
Sytuacja Mounta jest rozczarowująca dla kibiców. Nadal nie pojawia się na treningach pierwszego zespołu, przygotowując się do rozgrywek Premier League w ten weekend.
![]() |
Dostępność Mounta na mecz z Tottenhamem w ten weekend pozostaje niepewna. |
Tymczasowy menedżer Michael Carrick oświadczył wcześniej, że kontuzja „nie jest poważna” i że Mount „wróci bardzo szybko”, prawdopodobnie na mecz z Tottenhamem Hotspur. Jednak jego dalsza nieobecność na treningu 4 lutego wzbudziła obawy o jego kondycję.
Powtarzające się problemy z kontuzjami utrudniły karierę Mounta na Old Trafford, chociaż w tym sezonie pokazał oznaki poprawy, grając bardziej regularnie w meczach.
Te czynniki sprawiły, że Mount nie jest już preferowanym wyborem do wyjściowego składu. Przy dobrej grze pomocy MU, Mount jest praktycznie zbędny.
Źródło: https://znews.vn/mount-nguy-co-thanh-nguoi-thua-post1625516.html








Komentarz (0)