Benfica oficjalnie potwierdziła nominację Jose Mourinho na stanowisko trenera, co oznacza zaskakujący powrót „Specjalnego” po 25 latach. W ogłoszeniu, wysłanym do kibiców i ogłoszonym podczas konferencji prasowej, stwierdzono, że kontrakt Mourinho będzie obowiązywał do końca sezonu 2026/27.

Benfica zorganizowała konferencję prasową z okazji inauguracji klubu (zdjęcie: Benfica).
Według dokumentów, umowa zawiera klauzulę zezwalającą zarówno Benfice, jak i trenerowi Mourinho na nieprzedłużanie kontraktu na sezon 2026/27. Dziesięć dni po ostatnim meczu sezonu 2025/26 obie strony spotkają się, aby omówić wyniki sezonu i ustalić, czy będą kontynuować współpracę.
Podczas prezentacji 62-letni trener z Setubalu rozpoczął od podziękowania prezydentowi Rui Coście: „Chcę podziękować za zaufanie, dziękuję za zaszczyt, jaki czuję w tej chwili. Jako Portugalczyk, nikt nie jest obcy historii, kulturze i skali Benfiki i tego klubu”.
Mourinho podkreślił również skupienie się na czekającym go zadaniu, odkładając na bok wszelkie osobiste emocje: „Chcę jasno powiedzieć: muszę odłożyć na bok wszystkie te emocje i spojrzeć na Sport Lizbona i Benficę, moją pracę, tę odpowiedzialność, w bardzo prosty sposób. Jestem trenerem jednego z największych klubów na świecie . Chcę się skupić i skoncentrować na tej misji. Nie mówię o trudnościach, ale o obecnej radości, z perspektywy trenera. Skupienie się na czymś jest zawsze bardzo interesujące”.
Zbagatelizował również znaczenie tytułów zdobytych po swojej pierwszej kadencji w 2000 roku, twierdząc, że tym razem nie wrócił, aby świętować przeszłość: „Minęło 25 lat, ale nie jestem tu, aby świętować swoją karierę, 25 lat możliwości pracy w największych klubach świata. Podsumowując to przemówienie, jako przedstawiciel tego klubu, chcę powiedzieć, że żaden inny duży klub, który miałem okazję trenować, nie sprawił, że czułem się bardziej zaszczycony, odpowiedzialny i zmotywowany niż bycie trenerem Benfiki”.
Konferencja prasowa była krótka na prośbę Mourinho, który ujawnił swoje plany pozostania w Seixal do niedzielnego wyjazdu drużyny na północ, gdzie zmierzy się z Aves. „Wyszedłem z domu i powiedziałem: »Do zobaczenia w niedzielę«” – wyznał, nawiązując do intensywnego skupienia na nowej pracy.
Źródło: https://dantri.com.vn/the-thao/mourinho-chinh-thuc-dan-dat-benfica-20250918220930064.htm







Komentarz (0)