![]() |
Nie jest prawdopodobne, aby Fletcher kontynuował zarządzanie MU. |
Porażka 1:2 na Old Trafford uczyniła Fletchera pierwszym menedżerem Manchesteru United od czasów Davida Moyesa w 2014 roku, który odpadł z rozgrywek na tym etapie. Wcześniej Czerwone Diabły zremisowały 2:2 z Burnley w Premier League i odpadły z Pucharu Ligi w pierwszej rundzie z Grimsby Town. To sprawiło, że sezon drużyny był najsłabszy w historii, z najmniejszą liczbą rozegranych meczów od sezonu 1914/15.
W rozmowie z TNT Sports Fletcher potwierdził, że rozumie, iż jego rola jest jedynie tymczasowa: „Ktoś przyjdzie, by poprowadzić drużynę. Ważne jest, aby zawodnicy mieli o co walczyć przez resztę sezonu”. Były szkocki pomocnik podkreślił, że drużyna Manchesteru United wciąż ma potencjał do rywalizacji, ale musi pogłębić swoją siłę mentalną w tym okresie intensywnej presji.
Fletcher przyznał również, że morale zawodników było bardzo kruche. „Kiedy traciliśmy gole na początku, widać było, jak słabnie pewność siebie. Wiara jest niezwykle ważna w piłce nożnej, a kiedy jej brakuje, trzeba bardziej się starać, żeby ją odzyskać” – powiedział.
Według Fletchera, najważniejszym zadaniem nowego menedżera jest przywrócenie pewności siebie i wewnętrznej spójności. „Styl gry może nie być piękny, ale potrzebujemy praktycznych rezultatów, aby drużyna mogła się rozwijać” – dodał.
Obecnie Ole Gunnar Solskjaer i Michael Carrick są dwoma głównymi kandydatami na stanowisko tymczasowego menedżera. Manchester United będzie miał sześć dni na przygotowania przed derbami z Manchesterem City, w obliczu niepewności co do przyszłości sztabu szkoleniowego.
Źródło: https://znews.vn/mu-sap-co-hlv-moi-post1618850.html







Komentarz (0)