Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Sezon dojrzewania durianu

Báo Thanh niênBáo Thanh niên04/11/2023

[reklama_1]

Ale bez względu na to, jak bardzo się starałem, nie mogłem znaleźć żadnych owoców, które smakowałyby tak dobrze, jak te z mojego rodzinnego miasta, co tylko nasiliło moją tęsknotę za Binh Phuoc , skąpaną w słońcu, smaganą wiatrem ojczyzną, od której byłem oddalony przez tyle lat.

Mùa sầu riêng chín - Ảnh 1.

W maju w Binh Phuoc, gdy strumienie wysychają w oczekiwaniu na deszcz, a młode krzewy kawy i pieprzu gęsto oplatają gałęzie, drzewa durianu zaczynają zrzucać pierwsze tegoroczne owoce. Według relacji mojej matki, w pierwszych latach po osiedleniu się w Binh Phuoc moi rodzice często pracowali jako robotnicy w pobliskich sadach. Pewnego razu, pracując dla właściciela sadu, przypadkiem zobaczyli wysokie, chuderlawe drzewo z owocami. Zaciekawieni, stanęli i spojrzeli, żeby zobaczyć, co to za dziwne drzewo. Właściciel sadu, pochodzący z Binh Duong, hojnie zaproponował im kilka kawałków do spróbowania, po czym spokojnie wyjaśnił: „To się nazywa durian, drzewo owocowe znane na Południu. Pochodzicie z Północy, więc wydaje wam się trochę dziwne, prawda?”

Mùa sầu riêng chín - Ảnh 2.

Trzymając w dłoniach miękkie, złocistożółte cząstki duriana, moi rodzice delikatnie je skosztowali i odkryli ich intensywny, słodki i aromatyczny smak. To jeszcze bardziej wzmocniło ich postanowienie o założeniu własnego sadu durianowego.

Durian to owoc o charakterystycznym smaku. Miłośnicy tego owocu są nim zachwyceni, ale osoby, które go nie znają, mogą się nim łatwo przejąć. Chociaż nie każdy potrafi zaadaptować się do smaku duriana od pierwszego spróbowania, przy odpowiednim wysiłku można doświadczyć jego niezapomnianego smaku.

Wczesnym latem w Binh Phuoc pierwsze deszcze tego sezonu stają się częstsze, przez co drzewa durianowe rosną wysokie i smukłe. Już po krótkim czasie drzewa zaczynają kwitnąć. ​​W pełnym rozkwicie kwiaty durianu pachną równie intensywnie, jak kwiaty pomelo lub orzechów betelu. Od czasu do czasu, nocą, gdy powiewa delikatny wietrzyk, płatki kwiatów delikatnie dotykają ziemi, tworząc zakątek ogrodu pokryty nieskazitelnym białym dywanem.

O zmierzchu moi rodzice przygotowywali swój sprzęt: latarkę do oświetlenia i miękką szczotkę do zamiatania pyłków. Mój ojciec często mawiał, że zapylanie durianów nie jest trudne, ale wymaga precyzji i sporej cierpliwości. Kwiaty durianów były nie tylko dość małe, ale niektóre starsze drzewa miały kwiaty rosnące wysoko i trudno je było dostrzec. Moi rodzice musieli wspinać się na drzewa i uważnie badać każdą gałąź, używając tyczek, aby zapylić wszystkie kwiatostany.

Jednak ciężka praca zawsze się opłaca. Już kilka tygodni po kwitnieniu kwiaty zaczynają owocować. Gałęzie uginają się pod ciężarem ciemnozielonych, dojrzałych owoców, które rosną coraz większe w słońcu i wietrze południowo-wschodniego Wietnamu.

Dojrzałe owoce duriana zazwyczaj opadają nocą, więc ogrodnicy często czekają do rana, aby poszukać pod każdym drzewem, i z pewnością znajdą niezliczone ilości owoców. Zazwyczaj wystarczy lekko odciąć wierzchołek owocu i go otworzyć; w środku, pod kolcami, znajdziemy gładki, złocisty miąższ, intensywnie pachnący i urzekający.

Kiedy byliśmy dziećmi, moje rodzeństwo i ja często dostawaliśmy kosz do noszenia po ogrodzie, z którego zbieraliśmy dojrzałe, opadłe duriany. Duriany, które przynosiliśmy do domu, musiały być starannie sortowane. Te duże i pulchne, ważące ponad 1,2 kg, były uważane za pierwszej klasy i najbardziej poszukiwane przez handlarzy. Następnie pojawiały się mniejsze, krzywe i nierówno pulchne duriany, które klasyfikowano jako „drugiej klasy” i sprzedawano po niższej cenie. Te z pęknięciami lub grzybicą na skórce nie nadawały się do sprzedaży.

W tamtych latach duriany często sprzedawały się za niewielkie pieniądze, więc pomimo ciężkiej pracy rolników, czasami nie zarabiali oni zbyt wiele. Nie wspominając o nieprzewidywalnej pogodzie i silnych wiatrach monsunowych, które rwały gałęzie, pozostawiając niedojrzałe owoce rozrzucone u podstawy drzew. My, dzieci, po cichu braliśmy nóż, rozcinaliśmy kilka niedojrzałych durianów, oddzielaliśmy segmenty i wyjmowaliśmy miąższ, aby usmażyć go ze smalcem i cebulą. Poza tym, cienko pokrojone młode nasiona duriana, po usmażeniu, były bardzo aromatyczne i aromatyczne.

Z biegiem czasu status durianu również ulegał coraz większemu wzmocnieniu. Durian to nie tylko charakterystyczny dar natury dla mojej słonecznej i wietrznej ojczyzny, ale także owoc, który przyczynia się do poprawy życia ludzi.

Moje serce wędruje z powrotem do czasów dzieciństwa, do miejsca pełnego moich rodziców i rodziny, i odurzającego aromatu durianu, który zniewala moje zmysły. Nagle marzę o tym, by wsiąść do autobusu z powrotem do Binh Phuoc i usiąść obok rodziców w bujnym, zielonym sadzie durianów z minionych lat.

Mùa sầu riêng chín - Ảnh 3.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Zbiór soli

Zbiór soli

Dziewczynka sprzedająca lotos

Dziewczynka sprzedająca lotos

Krocząc naprzód w miłości i zaufaniu ludzi.

Krocząc naprzód w miłości i zaufaniu ludzi.