Od Hendrio do Do Hoang Hen
Do Hoang Hen (nazwisko rodowe: Hendrio Araujo da Silva) żywo pamięta 17 października 2025 roku, dzień, w którym otrzymał wietnamski certyfikat obywatelstwa w Departamencie Sprawiedliwości w Hanoi . Hoang Hen miał na sobie piękny biały ao dai (tradycyjny wietnamski strój) i zaśpiewał wietnamski hymn narodowy, rozpoczynając nowy rozdział w swoim życiu. Obraz Hendrio w wieku 26 lat, obcokrajowca w obcym kraju, należy już do przeszłości. Dziś jest Do Hoang Henem.

Do Hoang Hen otrzymuje obywatelstwo wietnamskie: znaczący punkt zwrotny w jego życiu.
ZDJĘCIE: KLUB HANOI
„To dla mnie spełnienie marzeń. Jestem zaszczycony, że mogę odwdzięczyć się za miłość i wsparcie, które otrzymałem od czasu przyjazdu do Wietnamu. Od samego początku czułem, że to miejsce jest moim domem. Po 5 latach wciąż cieszę się życiem i czuję się spełniony w każdej chwili” – powiedział Hoang Hen.
Urodzony w Brazylii, Hoang Hen przeprowadził się do Hiszpanii w wieku 10 lat. Grając w piłkę nożną w Hiszpanii, przystojny pomocnik zawsze interesował się azjatycką piłką nożną. „Jak oni tu grają w piłkę nożną? Jaka jest ich filozofia? Ciągle się nad tym zastanawiałem” – wspominał.
Lata temu Hoang Hen otrzymał propozycję opuszczenia Hiszpanii i spróbowania szczęścia w nowym środowisku. Jednak poza kilkoma krótkimi doświadczeniami w Portugalii i Gruzji, wciąż wahał się co do swojej dalszej kariery. Powiedział sobie, że jeśli miałby opuścić Hiszpanię, to do miejsca, do którego naprawdę warto pojechać, a Wietnam był właśnie takim miejscem. Jakby zrządzeniem losu, pod koniec 2020 roku postanowił spakować walizki i wyjechać bez wahania i namysłu.
„Kiedyś zastanawiałem się, dlaczego nie odważyłem się podjąć ryzyka, dlaczego nie odważyłem się spróbować szczęścia na nowym horyzoncie. Teraz mam w sercu ostateczną odpowiedź. Tak, absolutnie nie żałuję swojej odważnej decyzji” – powiedział. Rozpoczyna się nowa podróż, z całą wiarą i aspiracjami brazylijskiego chłopaka, który wybrał Wietnam jako miejsce, by kontynuować realizację swojego piłkarskiego marzenia.
Hoang Hen, grając w Binh Dinh FC, Nam Dinh FC i Hanoi FC, ma za sobą niezapomnianą podróż. Jego klasa nie kończy się na dwóch mistrzostwach V-League w sezonach 2023-2024 i 2024-2025 z Nam Dinh FC, a także na 28 golach i licznych asystach; prezentuje również inny poziom gry. Jego zręczna lewa noga, bystra wizja i płynne panowanie nad piłką to cechy charakterystyczne jednego z najbardziej utytułowanych i estetycznych zagranicznych piłkarzy w historii V-League.
Hoang Hen uosabia piękną piłkę nożną, styl gry oparty na autentycznej inteligencji i strategicznym myśleniu. Rozważając ubieganie się o obywatelstwo wietnamskie, przez cały długi proces aplikacyjny żywił w sobie wielki „projekt”: jeśli zostanie mu przyznane, przyjmie imię Do Hoang Hen.
„Hên oznacza szczęście. Mam nadzieję, że moja podróż będzie błogosławiona szczęściem. Dla mnie, chyba największym szczęściem jak dotąd jest to, że po 5 latach w Wietnamie wyłoniła się zupełnie inna wersja Hoàng Hêna. Zarówno na boisku, jak i poza nim, doskonalę się i robię postępy każdego dnia. Gram lepiej, szybciej czytam grę. Muszę być lepszy dzisiaj niż wczoraj i lepszy jutro niż dzisiaj – takie jest moje nastawienie” – powiedział Hoàng Hên z uśmiechem.
Palące pragnienie założenia koszulki wietnamskiej drużyny narodowej.
Po uzyskaniu obywatelstwa wietnamskiego i licencji Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), Hoang Hen będzie mógł grać w reprezentacji Wietnamu na początku 2026 roku. Może zostać powołany przez trenera Kima Sang-sika na mecz z Malezją w ostatnim meczu eliminacji Pucharu Azji 2027 pod koniec marca 2026 roku.

Życie w Wietnamie z Hoang Henem jest cudowne.
ZDJĘCIE: HANH AN
„Oglądałem mecze reprezentacji Wietnamu. Trener Kim zawsze wymaga od swoich zawodników gry z pasją i zaangażowaniem. Reprezentacja Wietnamu musi być zjednoczona, kładąca nacisk na pracę zespołową, ciągłe zmiany i dążąca do zwycięstwa. Pozytywne wyniki reprezentacji Wietnamu wiele mówią o możliwościach trenera Kima. Rozumie piłkę nożną i dobrze czyta grę. Jestem przekonany, że pasuję do stylu trenera Kima i w pełni sprostam jego wymaganiom. Lubię wyzwania, presję i grę w meczach o wysokiej rywalizacji, aby się rozwijać. Będę ciężko trenował i czekał na swoją szansę. Jeśli zagram przeciwko Malezji, będzie to kluczowy moment. Muszę się gruntownie przygotować” – powiedział Hoang Hen z przekonaniem.
Hoang Hen pojawił się w idealnym momencie, ponieważ wietnamska reprezentacja szukała nowych pomysłów i potrzebowała pomocnika najwyższej klasy do poprowadzenia ataku. Jedyną przeszkodą jest jego wiek – 32 lata – ale nie traktuje tego jako wyzwania, ponieważ: „Wciąż czuję, że moje ciało i wytrzymałość są w dobrej kondycji. Nadal czerpię przyjemność z gry w piłkę nożną każdego dnia, dając z siebie 100% w każdym meczu. Moja kariera jest jeszcze długa. Osiągam najlepszą formę odkąd zacząłem grać, ponieważ lepiej myślę o grze. Przyszłość jest nieprzewidywalna, ale jestem pewny siebie i doceniam teraźniejszość”.
Życzenie noworoczne
To nie pierwszy raz, kiedy Hoàng Hên obchodzi Tet (wietnamski Nowy Rok Księżycowy) w Wietnamie, ale Rok Konia 2026 jest dla niego czymś wyjątkowym. Wybrał kilka tradycyjnych wietnamskich strojów ao dai, aby nosić je podczas Tet, spotykać się z przyjaciółmi i współpracownikami oraz powitać wiosenną pogodę. Planuje zabrać matkę do Wietnamu, a następnie zabrać ją i swoją dziewczynę na zwiedzanie, delektując się wietnamskim jedzeniem i kupując kwiaty brzoskwini i kumkwaty na targu.
W wieku 32 lat Hoang Hen wykorzystuje spokój, by się uzdrowić. Uwielbia spokojną atmosferę początku roku, kiedy może zwolnić tempo, zastanowić się nad przeszłością i spokojnie spojrzeć w przyszłość.
„Miałem trudny rok 2025 bez regularnej gry. Ale koniec końców, stary rok zakończył się pięknie. Wróciłem do gry, strzelałem gole i uzyskałem obywatelstwo wietnamskie. Rok 2026 przyniesie mi nowy początek. Mam nadzieję, że będzie to rok szczęśliwy. Moim pierwszym marzeniem jest wygranie V-League z Hanoi FC. Potem chcę nosić koszulkę reprezentacji Wietnamu. To moje największe marzenie. Na koniec życzę wszystkim szczęścia i aby Wietnam zawsze był spokojny i dostatni” – powiedział w bladym, złotym świetle słonecznym, przełamanym znajomym chłodem zwiastującym nadejście Tet (wietnamskiego Nowego Roku).
Miejmy nadzieję, że po tym okresie milczenia Hoang Hen powróci silniejszy, będzie kontynuował swój pełen pasji styl gry i doda odrobinę słodkiego smaku wietnamskiej piłce nożnej.
„Xuan Son i ja rozumiemy się bardzo dobrze”.
W rozmowie z gazetą Thanh Nien , Hoang Hen wyraził entuzjazm wobec możliwości gry u boku Xuan Sona w wietnamskiej reprezentacji narodowej: „Na boisku nie musimy rozmawiać; wystarczy, że spojrzymy na siebie, żeby zrozumieć, co robić. Kto biegnie, żeby przyciągnąć obrońców, kto podaje, a kto tworzy mur, na którym przeciwnik może oddać strzał – Son i ja rozumiemy się doskonale. Od pierwszego dnia nosiliśmy te same koszulki, Son i ja mówiliśmy tym samym „piłkarskim językiem” i odnaleźliśmy harmonię. Poza boiskiem również jesteśmy bliskimi przyjaciółmi. Chociaż nie jesteśmy już związani z klubem, zawsze śledzę wydarzenia i życzę Sonowi i jego rodzinie powodzenia”.

Hoang Hen (po lewej) i Xuan Son
Źródło: https://thanhnien.vn/mua-xuan-may-man-cua-do-hoang-hen-185260131152827176.htm






Komentarz (0)