W tym tygodniu Departament Skarbu USA zaapelował do państw G7 o zaostrzenie kontroli nad zakupem rosyjskiej ropy, ponieważ liczba statków przewożących ten surowiec stale rośnie.
Według Axios (USA) z 6 grudnia, zastępca sekretarza skarbu USA Wally Adeyemo wysłał wiadomość do swoich odpowiedników z G7: „Rosja zainwestowała w nowe moce przeładunkowe, działając bez usług G7 i australijskich. Pozwala im to eksportować więcej ropy naftowej po cenach powyżej pułapu. Musimy dostosować nasze podejście do tej nowej sytuacji”.
W zeszłym roku kraje G7 i kraje europejskie wprowadziły limit cenowy na rosyjską ropę eksportowaną drogą morską. Na mocy tego zakazu firmy spedycyjne i ubezpieczeniowe w krajach członkowskich otrzymały zakaz świadczenia usług związanych z eksportem rosyjskiej ropy, jeśli cena sprzedaży przekroczyła 60 dolarów za baryłkę. Podobny zakaz został wprowadzony na rosyjskie produkty naftowe od lutego 2023 roku. Celem tych działań jest ograniczenie dochodów Moskwy z ropy naftowej.
Tankowiec w porcie Koźmino (Rosja) w grudniu 2022 r. Zdjęcie: Reuters
W momencie wprowadzenia zakazu większość statków biorących udział w tej operacji była zachodnia. Gdyby ceny ropy przekroczyły wówczas 60 dolarów, sankcje poważnie wpłynęłyby na rosyjski eksport.
Jednak dopiero w lipcu tego roku ceny rosyjskiej ropy przekroczyły ten poziom. Oznacza to, że rosyjscy handlowcy, przewoźnicy i firmy naftowe miały miesiące na przygotowanie się do sankcji.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy handlarze aktywnie zbierali również stare tankowce do transportu. Wiele innych tankowców jest zarejestrowanych w krajach, które nie nałożyły sankcji na Rosję.
Według raportu rosyjskiego Ministerstwa Finansów, cena rosyjskiej ropy naftowej na rynku międzynarodowym wzrosła we wrześniu i październiku do prawie 80 dolarów za baryłkę, częściowo dzięki pojawieniu się tych tankowców. Z niedawnego raportu Atlantic Council wynika, że około 70% rosyjskiej ropy jest obecnie transportowane przez „okręty podwodne” – jednostki o niejasnych informacjach dotyczących własności i ubezpieczenia. W styczniu 2022 roku wskaźnik ten wynosił mniej niż 30%.
Axios donosi, że w ostatnich tygodniach kraje zaczęły zaostrzać kontrolę eksportu rosyjskiej ropy. Na rosyjskie tankowce nałożono liczne sankcje. Uważa się, że jest to kluczowy element tego, co Adeyemo nazywa fazą 2 planu cen maksymalnych.
„Musimy ograniczyć zyski Rosji na dwa sposoby: poprzez zaostrzenie cen sprzedaży rosyjskiej ropy i zwiększenie kosztów obchodzenia tej polityki przez Rosję” – napisał zastępca sekretarza skarbu USA.
Ostatnio wielu zachodnich urzędników również przyznało, że limity cenowe nie działają skutecznie. Dzieje się tak, ponieważ Moskwa nadal sprzedaje ropę po cenach powyżej 60 dolarów, a dochody z eksportu ropy pozostają wyższe niż oczekiwano.
Ha Thu (według RT)
Link źródłowy






Komentarz (0)