Viktor Gyokeres jest obecnie w centrum uwagi, pojawiły się plotki transferowe łączące go z czołowymi klubami Premier League. |
Według A Boli , Gyokeres jest gotowy zmienić zdanie co do tego, do którego klubu chce dołączyć tego lata. Początkowo szwedzki zawodnik był łączony z Arsenalem i Manchesterem United. Sam 27-letni napastnik również chce dołączyć do klubu Premier League.
Jednak z powodu niewielkiego zainteresowania ze strony Arsenalu i Manchesteru United, transfer Gyokeresa do Premier League stał się trudny. Według „The Guardian” , priorytetem Arsenalu jest teraz napastnik RB Lipsk Benjamin Sesko.
Tymczasem Manchester United stara się pozyskać Bryana Mbeumo, a Gyokeres nie jest obecnie priorytetem dla „Czerwonych Diabłów”. Dlatego Gyokeres rozważa inne kluby w tym letnim oknie transferowym.
Juventus, Dortmund, a nawet Real Madryt mogłyby być potencjalnymi celami dla szwedzkiego zawodnika. Marca ujawniła jednak, że Real Madryt odrzucił możliwość pozyskania Gyokeresa, mimo że agent zawodnika podobno skontaktował się z zarządem hiszpańskiego klubu.
Stawia to Gyokeresa w trudnej sytuacji, ponieważ zawodnik wywiera presję na zarząd Sportingu CP. Według Record , Gyokeres oświadczył, że nie wróci do treningów, dopóki portugalski klub nie ułatwi mu odejścia.
Początkowo podobno doszło do nieformalnego, ustnego porozumienia między obiema stronami, zgodnie z którym Sporting był gotów oddać Gyokeresa za 70 milionów euro. Teraz jednak Sporting chce otrzymać 100 milionów euro, czyli kwotę odpowiadającą klauzuli odstępnego.
Prezydent Varandas zaprzecza istnieniu jakiegokolwiek porozumienia, co jeszcze bardziej zaostrza napięcia między obiema stronami. Szwedzki zawodnik, który ma obecnie kontrakt ze Sportingiem CP do czerwca 2028 roku, zaimponował w zeszłym sezonie, strzelając 54 gole w 52 meczach dla portugalskiego klubu.
Jednak duże europejskie kluby nie są skłonne wydawać zbyt dużych pieniędzy na tego napastnika. W wieku 27 lat Gyokeres to inwestycja, która raczej nie przyniesie zysków w przyszłości dla dużych klubów. Co więcej, fakt, że błyszczał tylko w portugalskiej piłce nożnej, sprawia, że wiele dużych klubów sceptycznie podchodzi do jego potencjału.
Źródło: https://znews.vn/nghich-ly-cua-gyokeres-post1563996.html






Komentarz (0)