Kariera muzyczna Tóc Tiên to prawdziwy rollercoaster, z szeroką gamą stylów, które prezentowała publiczności w ciągu ostatnich 10 lat. Zdobyła sławę dzięki przebojowi „Ngày mai” (Jutro) (z tańcem na gongach) na scenie The Remix. Następnie Tóc Tiên miała swój pierwszy hit, balladę „Có ai thương em như anh” (Czy jest ktoś, kto kocha mnie tak jak ty?), która zgromadziła ponad 100 milionów wyświetleń.
Wokalistka skupiła się na muzyce tanecznej, elektronicznej i zróżnicowanych gatunkach, aby powtórzyć sukces „ Tomorrow”. Jednak Toc Tien kilkakrotnie poniosła porażkę z powodu teledysków, które podważały rynkowe trendy. Jej debiutancki album studyjny również nie zrobił dużego wrażenia na rynku. Następnie, w swoim najnowszym powrocie na wietnamską scenę muzyczną, Toc Tien powróciła do balladowego stylu.
Toc Tien powtarza ten sam stary styl.
Minęło dużo czasu, odkąd Toc Tien odniósł prawdziwy sukces na scenie muzycznej. Po drugim sezonie teleturnieju „Beautiful Sister” piosenkarka wydała teledysk „Dam Da” , który spotkał się ze skromnym odzewem. Cztery lata temu Toc Tien wydał serię utworów na albumie „Cong” , z których „609060” odniosła największy sukces, ale teledysk i tak nie przekroczył 10 milionów wyświetleń.
Lista przebojów Tóc Tiên wciąż ogranicza się do „Ngày mai” (Jutro), „Có ai thương em như anh” (Czy jest ktoś, kto kocha mnie tak jak ty ) i „Em không là duy nhất” (Nie jesteś jedyny) . Dwie z nich to ballady, które ostro kontrastują ze stylem muzycznym Tóc Tiên. Odzwierciedla to fakt, że ballady są dla Tóc Tiên najkrótszą drogą do sukcesu. Piosenkarka potrzebuje przeboju, aby odbudować swoją pozycję na wietnamskiej scenie muzycznej i zwiększyć popularność.
Na koniec Toc Tien powróciła do ballad i wykorzystała tę samą formułę, która przyniosła jej sukces w utworze „Is There Anyone Who Loves Me Like You Do?” .


Piosenkarka zrobiła w swoim powrocie spory krok w bok, jeśli nie krok wstecz, w porównaniu z poprzednim hitem „Có ai thương em như anh” („Czy jest ktoś, kto kocha mnie tak jak ty? ”). Muzyka jest przestarzała, a głębia tekstu pozostaje problemem dla muzyki Tóc Tiên. Jedynym jasnym punktem utworu jest wielowarstwowa aranżacja Ngô Minh Hoànga – zaufanego producenta Phan Mạnh Quỳnha, który wcześniej zachwycił swoją pracą nad „Có chàng trai viết lên cây” („Chłopiec napisał na drzewie”).
Wyjątkowość utworu „Người còn thương em” (Ten, który wciąż mnie kocha) wykracza poza prostą łatwość słuchania i zrozumienia przesłania, jakie autor chce przekazać. Zespół muzyczny wykorzystał fortepian jako trzon aranżacji, zapewniając słuchaczowi przyjemne doznania. Strategicznie rozmieszczone instrumenty smyczkowe i perkusyjne znacząco przyczyniają się do przejrzystej struktury z płynnym rytmem, „ratując” utwór, który w przeciwnym razie byłby jednostajnie rozproszony i łatwo popadałby w tandetę i rozwlekłość.
Trudno oczekiwać czegoś wyjątkowego lub przełomowego od Toc Tien, gdy wokalistka powraca do gatunku ballad. Toc Tien nie ma talentu do pisania piosenek i jest całkowicie zależna od innych autorów, co utrudnia jej odrodzenie się w balladach i pokonanie cienia „Co ai thuong em nhu anh” (Czy jest ktoś, kto kocha mnie tak jak ty? ).
Oprawa wizualna przyćmiewa muzykę.
Powrót Tóc Tiêna na wietnamską scenę muzyczną jest naznaczony pragmatycznymi kalkulacjami. Przez ostatni miesiąc media społecznościowe huczały od plotek o tym, że piosenkarka spotyka się z młodym aktorem Trần Ngọc Vàngiem. Internauci szybko zauważyli coś nietypowego i zaczęli spekulować, że Tóc Tiên i Trần Ngọc Vàng mogą współpracować przy jakimś projekcie.
Prawdą jest, że Toc Tien zaprosił Tran Ngoc Vang do występu w teledysku „Do You Still Love Me?”.
Niezależnie od tego, czy był to efekt zamierzony, czy naturalny, teledysk do utworu „ Người còn thương em không” (Czy on nadal mnie kocha?) stworzył idealną narrację medialną. Tekst piosenki trafił w czuły punkt odbiorców: rozwód Tóc Tiêna z Hoàng Touliver. Po plotkach o związku Tóc Tiêna i Trần Ngọc Vànga, aktor zagrał w teledysku i nakręcił wiele romantycznych scen pocałunków z piosenkarką.


Ogromna popularność teledysku „Người còn thương em” (Ten, który wciąż mnie kocha) nie wynika wyłącznie z samej muzyki. W rzeczywistości niewielu widzów interesowało się, czy Tóc Tiên dobrze wypadła w swojej głównej roli wokalistki. Większość skupiła się na omówieniu historii piosenkarki urodzonej w 1989 roku po jej rozwodzie i plotkach na temat jej związku z Trần Ngọc Vàngiem.
Kiedy produkt muzyczny jest powiązany z historią, która przyciąga uwagę mediów, to również skuteczny sposób na szybkie „zaistnienie” i wykroczenie poza ramy jednego utworu. Nic dziwnego, że początkowy sukces Toc Tien z teledyskiem „Nguoi Con Thuong Em Khong” (Czy on nadal mnie kocha?) wynika z ogromnego zainteresowania, jakie piosenkarz wzbudza w mediach. Nie wspominając już o kontrowersjach wokół scen, w których Toc Tien i Tran Ngoc Vang wielokrotnie się całują i obejmują w teledysku.
W końcu Toc Tien będzie zadowolona z obecnego sukcesu swojego teledysku „Nguoi con thuong em khong” (Czy nadal mnie kochasz? ). Z prawie milionem wyświetleń zaledwie w ciągu jednego dnia na YouTube, teledysk wspiął się prosto na 3. miejsce na liście przebojów. Pokonanie szaleństwa „Come My Way” było dla Toc Tien niemal nieosiągalnym celem. Jednak prześcignięcie duetu Binz i Son Tung i zdobycie 2. miejsca jest całkowicie w zasięgu Toc Tien.
Ostatnio piosenkarka znalazła się wśród najbardziej rozchwytywanych artystek na wietnamskim rynku muzycznym. Toc Tien wykorzystała pozytywny wpływ drugiego sezonu teleturnieju „Piękne Siostry Przełamują Fale” oraz medialny szum wokół jej burzliwego życia miłosnego, aby zyskać szerokie uznanie w mediach społecznościowych. Kiedy Toc Tien stała się sensacją, natychmiast znalazła się pod lupą organizatorów programu.
Początkowy sukces utworu „Người còn thương em không” (Czy on mnie jeszcze kocha?) nie pomógł Tóc Tiên w dalszym rozwoju kariery muzycznej. W ciągu ostatnich pięciu lat piosenkarka zmagała się z wieloma wydawnictwami, w tym z teledyskiem „Đậm đà” (Ciemność), który, jak miała nadzieję, stanie się hitem, ale nim nie był. Hit taki jak „Người còn thương em không ”, mimo swojego mało oryginalnego i nijakiego charakteru, pomoże Tóc Tiên odzyskać pewność siebie i wytyczyć solidną strategię na przyszłość.
W tej chwili wykorzystuje własną narrację medialną, aby stworzyć viralowy teledysk. Ale jej kolejne wydawnictwa nie będą miały takiego samego efektu. Poczekajmy i zobaczmy, co Toc Tien zrobi dalej – pozostanie wierna balladom czy wróci do muzyki tanecznej?
Źródło: https://danviet.vn/nghich-ly-toc-tien-d1433012.html









