O świcie można spokojnie wypić łyk kawy.
Gdy ulica tętni życiem obok cichych rzędów drzew
A Tuy Hoa jest jak poezja.
Po stronie Nghinh Phong fale zaczynają tworzyć białe grzywy.
Ale wiatr Tuy Hoa pozostaje młody nawet po milionie lat.
Które wspomnienie nie jest naznaczone przeciwnościami losu?
Siedząc w Tuy Hoa, wsłuchiwałem się w niekończący się strumień wspomnień.
Opowiemy sobie nawzajem historie o drogach.
Wczoraj po południu na skrzyżowaniu słychać było szelest liści.
Strumień przechodzących ludzi był chwilami nieznany.
Wciąż odczuwam pewną znajomą atmosferę, patrząc na oczy Tuy Hoa.
Źródło: https://baophuyen.vn/sang-tac/202504/ngoi-lai-voi-tuy-hoa-38b41dd/







Komentarz (0)