Od samego początku południowego sezonu połowowego rybacy z Phu Quy wyruszają w morze, aby łowić owoce morza. Rybacy z Phu Quy liczą na obfite połowy i dobre ceny w tym roku, dzięki sprzyjającej pogodzie i niższym cenom oleju napędowego.
Obecnie w rejonach przybrzeżnych wyspy Phu Quy panuje ożywiony ruch — łodzie przypływają i odpływają, transportują owoce morza na brzeg, tankują i zaopatrują się w artykuły pierwszej potrzeby, by przygotować się do kolejnej wyprawy wędkarskiej.
Po powrocie z wyprawy wędkarskiej rybak Nguyen Van Tao (gmina Long Hai, dystrykt Phu Quy) powiedział: „Coroczny sezon połowowy na południu zazwyczaj rozpoczyna się od kwietnia do września, zgodnie z kalendarzem księżycowym. W 2022 roku wysokie ceny paliwa sprawiły, że zyski z wypraw były niewielkie. Wchodząc w sezon połowowy na południu w 2023 roku, pogoda jest stosunkowo sprzyjająca, a ceny paliwa niższe, więc rybacy są bardzo zmotywowani do wypłynięcia w morze i pozostania tam. „Łowię siecią skrzelową. Mój ostatni rejs trwał 10 dni i złowiłem około 1,5 tony, głównie kałamarnic, makreli i tuńczyków…” – powiedział pan Tao.
Z wieloletniego doświadczenia pana Tao wynika, że dzięki sprzyjającym warunkom pogodowym podczas tegorocznego sezonu połowowego na południu, ryby pelagiczne, takie jak makrela, kałamarnica i mątwa, zaczęły pojawiać się w dużych ilościach. W szczególności spadek cen paliw obniżył koszty rejsów połowowych, zachęcając rybaków do częstszych wypraw w morze.
Oprócz dużych, potężnych statków, które wypływają daleko w morze na dłuższy okres, rybacy w rejonach przybrzeżnych wykorzystują również mniejsze jednostki, aby łowić różnorodne owoce morza.
Rybak Doan Van Hong (gmina Long Hai, dystrykt Phu Quy) zazwyczaj używa małej łodzi z dwoma pracownikami, aby łowić ryby w odległości około 5-8 mil morskich od wybrzeża; każdy rejs trwa zaledwie 2-3 godziny, a rybacy mogą odbywać 2-3 rejsy dziennie. „Nawet podczas nieudanego rejsu udaje nam się złowić kilka kilogramów, a czasami mamy szczęście i udaje nam się złowić nawet kilkadziesiąt kilogramów. Łowimy między innymi makrele, kałamarnice itp.” – powiedział Hong.
Wielu rybaków twierdzi, że owoce morza, po przywiezieniu na ląd, są kupowane przez handlarzy i rozprowadzane do miejscowości w prowincji i poza nią, a reszta jest sprzedawana na lokalnych targowiskach w regionie. „ Gospodarka zaczyna się odradzać po pandemii COVID-19, co ułatwia sprzedaż owoców morza, stabilizując tym samym życie rybaków” – powiedział jeden z rybaków.
Dystrykt wyspy Phu Quy liczy 1560 łodzi i statków, z czego 589 ma moc 90 koni mechanicznych lub większą. Roczne połowy sięgają 30 000 ton; w 2022 roku połowy owoców morza osiągnęły 35 201 ton. Obecnie w całym dystrykcie działa 80 grup solidarnościowych łodzi i statków, które uczestniczą w połowach na odległych wodach, wspierają się wzajemnie w połowach, w radzeniu sobie z wypadkami i sztormami na morzu oraz uczestniczą w ochronie suwerenności morskiej.
Do tej pory w dystrykcie Phu Quy wybudowano 88 nowych łodzi i jedną zmodernizowano na mocy Dekretu 67, a łączna kwota pożyczki wyniosła ponad 816 miliardów VND. Dzięki temu wsparciu wielu rybaków w dystrykcie śmiało zmieniło swoje metody połowu, aby zwiększyć produkcję i wartość swoich połowów.
Źródło






Komentarz (0)