
Skromne marzenia dzieci
„Mam nadzieję, że będę zdrowa i będę mogła wrócić do domu i pójść do szkoły” – powiedziała D., pocierając oczy, z twarzą zmęczoną i niewyspaną po długiej podróży z Tuyen Quang do Hanoi na transfuzję krwi, wyrażając tym samym swoje życzenia na Nowy Rok.
Po planowym powrocie do szpitala o 3 nad ranem, w przenikliwym zimnie, mała CTD zasnęła w ramionach matki po długiej, kilkugodzinnej podróży z Tuyen Quang do Hanoi. Wrodzona anemia hemolityczna sprawiła, że była drobna i krucha, a jej twarz nie była tak promienna jak u rówieśników. D. znała szpital od kilku lat, ponieważ bez transfuzji krwi leżała tam wyczerpana i bez życia. W związku z tym jej edukacja uległa spowolnieniu.
D. nigdy nie musiała przebywać w szpitalu podczas Tet (Księżycowego Nowego Roku). Dlatego ta podróż pod koniec roku niosła ze sobą jeszcze więcej nadziei: że otrzyma wystarczającą ilość krwi, aby mogła wrócić do domu na czas, by świętować Tet z rodziną.
Sytuacja D. jest podobna do sytuacji wielu pacjentów leczonych na talasemię w Narodowym Instytucie Hematologii i Transfuzjologii Krwi.
Od około dziesięciu lat HVA ( z Phu Tho ) jeździ do Instytutu na transfuzje krwi. Kiedy urodziła się młodsza siostra VA, u niej również zdiagnozowano tę chorobę. Oboje rodzeństwo jest hospitalizowane od drugiego lub trzeciego roku życia. W okresach anemii, widok osłabionych, zmęczonych i pozbawionych apetytu dzieci sprawia, że serce matki pęka.

Pokonując setki kilometrów z Dien Bien, TTN, młoda kobieta należąca do tajskiej grupy etnicznej, postanowiła dotrzeć do Narodowego Instytutu Hematologii i Transfuzji Krwi w celu otrzymania transfuzji krwi.
Cierpiąc na talasemię, N. czuła się wyczerpana, gdy miała anemię. Nie chciała nic robić ani mówić.
„Mam nadzieję, że wszyscy przyjdą i oddadzą krew, abym ja i inni pacjenci mogli wkrótce wrócić do domu na Tet (Księżycowy Nowy Rok)” – namawiała N. wszystkich. Obok N. był H.KH z Cao Bang. Rodzina H. ma dwie siostry, które cierpią na tę samą chorobę i wymagają transfuzji krwi. Dopiero po hospitalizacji i transfuzji krwi N. stopniowo odzyskała siły witalne, a jej cera stała się różowa. Dzięki temu młoda kobieta czuje się komfortowo i szczęśliwie, wykonując wszystkie czynności. „Po transfuzji krwi i wypisaniu ze szpitala czuję się szczęśliwa, wykonując wszystkie czynności. Nawet zmywanie naczyń i zamiatanie domu sprawia mi przyjemność” – szczerze wyznała.

W sali szpitalnej dwaj bracia z tajskiej grupy etnicznej bardzo dobrze poznali personel medyczny Centrum Talasemii. Z górskiej wioski w gminie Ta Hoc w prowincji Son La, przez ostatnie 13 lat regularnie pokonywali co miesiąc prawie 250 km do Hanoi w poszukiwaniu szansy na przeżycie.
Pomimo długiej i żmudnej podróży, rzadko zdarzają się miesiące, w których dzieci nie trafiają do szpitala. Nawet niewielkie opóźnienie w transfuzji krwi może powodować zmęczenie, stopniowe pogarszanie się stanu zdrowia i wzrost ryzyka powikłań, takich jak niewydolność serca i deformacje kości. Podobnie jak tysiące innych pacjentów, dzieci mają nadzieję, że wkrótce otrzymają wystarczającą ilość krwi, aby móc wrócić do swoich wiosek.
Tęskne marzenie przyszłych matek.
Wraz ze zbliżającym się Tet (Księżycowym Nowym Rokiem) długie oczekiwanie pani Vu Thi H. na transfuzję krwi staje się nieskończone, ponieważ jest w trzecim miesiącu ciąży. Cierpiąc na talasemię, musi co miesiąc zgłaszać się do szpitala, aby otrzymać 3-4 jednostki krwi.
Jednak w wyniku wielokrotnych transfuzji krwi w jej organizmie wytworzyły się nieprawidłowe przeciwciała. Dlatego znalezienie dla niej odpowiedniej grupy krwi jest niezwykle trudne.
Lekarze i personel medyczny Narodowego Instytutu Hematologii i Transfuzjologii nadal ciężko pracują, aby znaleźć dla młodej matki jednostkę krwi o zgodnym fenotypie.
Z każdym dniem, w miarę jak poziom hemoglobiny stopniowo spadał, jej niepokój narastał. Widząc tłumy z niecierpliwością przygotowujące się do powrotu do domu na Tet (Księżycowy Nowy Rok), jej serce płonęło z niepokoju. Tej wiosny jej największym pragnieniem było otrzymanie wystarczającej liczby transfuzji krwi, aby ochronić swoje nienarodzone dziecko.
Gdybyś był w Narodowym Instytucie Hematologii i Transfuzji Krwi w dniach poprzedzających Tet (Księżycowy Nowy Rok), z pewnością zrozumiałbyś uczucia rodziców, których dzieci czekają na transfuzję krwi. Mają tylko nadzieję, że ich pociechy wkrótce ją otrzymają, wyzdrowieją i wrócą do domu, aby spokojnie świętować Tet.
Obecnie liczba pacjentów przyjmowanych do szpitali rośnie, ponieważ potrzebują oni stabilnego leczenia, aby mogli świętować Tet (Księżycowy Nowy Rok) z rodzinami. Oczekuje się, że zapotrzebowanie na krew będzie nadal rosło w okresie do Tet i po Tet. Narodowy Instytut Hematologii i Transfuzji Krwi ma nadzieję, że społeczność połączy siły z Instytutem, aby przekazać dodatkowe 10 000 jednostek krwi w tym Tet, w tym co najmniej 5000 jednostek krwi grupy 0.
Każda oddana jednostka krwi pomoże pacjentom pokonać niebezpieczeństwo, szybciej ustabilizować swój stan zdrowia i dać im większą nadzieję na powitanie nowej wiosny ze swoimi rodzinami.
Źródło: https://nhandan.vn/nguoi-benh-tan-mau-bam-sinh-di-sam-tet-post941546.html






Komentarz (0)